Dodaj do ulubionych

kaszel przewlekły

02.03.06, 23:39
witam was mam nadzieję że podzielicie się swoimi doświadczeniami w tym temacie.
Streszczę mój problem. Sprawa dotyczy mojej prawie 6-cio letniej córki, która
właściwie kaszle od ok 4 lat od września do czerwca ( w lecie czasami też się
zdarzało). ponieważ jestem zagorzałą wielbicielką medycyny naturalnej
(homeopatia, kuchnia 5 przemian, bioenergoterapia, ziółka) wypróbowałam
miliony sposobów na wyleczenie córki. Oczywiście alergolog powiedział coś o
alergii na pleśnie, miała też kiedys lamblie, miała usunięty 3 migdał wszytko
to pomagało na krótko. Kaszel pojawia się zawsze asyście kataru, najpierw
córka kaszle parę razy w nocy, następnej nocy więcej a potem to już także w
dzień. mówiono mi że to alergiczny nieżyt nosa,że trzeba oczyszczać nos,
czasem dochodziła infekcja i też kończyło się tak samo. Kaszel jest tak
dramatyczny że budzi resztę moich dzieci i oczywiście nas, często z wymiotami,
kaszel czasami krtaniowy, czasem suchy. prosiłam lekarza o rtg zatok ale tylko
słyszę że dzieci nie mają zatok, że wynik rtg nic nie da, że wymaz z gardła
też nic nie da bo i tak każdy ma jakąś bakterię. Dostaję już szału, dziecko
też jest biedne, ten kaszel po prostu ją wykańcza. Poradźcie proszę co to może być

dzięki
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: kaszel przewlekły 03.03.06, 10:20
      Wymaz ogólny z gardła oraz z krtani (w kierunky pneumocistiss carrini) jest
      tutaj niezbędny.a lekarza nie słucha - on po prostu sępia pieniędzy na
      badania.........Jeżeli objawy te wystepują w tym samym czasie to pewnie
      oznaczają alergię...z tym że ta alergia może być równie dobrze spowodowana
      kandydozą (badanie mykologiczne kału0 lub pasożytami (antygen lamblii, kał na
      pasożyty + profilatyczne przeleczenie całej rodziny w kirunku
      owsików0.............warto rakże zrobić małej testy skórne u alergologa lub
      pulmunologa.........w tym wieky wyniki będą miarodajne..............
    • sigvaris Re: kaszel przewlekły 03.03.06, 10:44
      Trzy badania kału, wklejam Ci opis, który wyjaśni Ci też dlaczego i po co i na
      co. Zerknij (kaszel, który opisujesz towarzyszył mi od pzredszkola - okazało
      sie że mam lambioze z grzybicą). Alergia i jej diagnozowanie też powinno
      zaczynać sie od tych badań.Ich objawy mogą byc identyczne, nawet badania krwi
      także. Więc nigdy nie będziesz wiedziała, czy to pasożyty, czy alergia. Bez
      tych badań.

      3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Te 3 pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni (nazywa się je też mykologiczne). Powinno
      przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.


    • isiak33 Re: kaszel przewlekły 03.03.06, 20:55
      Moja ośmioletnia córka była leczona laryngologicznie aż do tego roku. Ma przerośnięty trzeci migdał i miewała przewlekły kaszel, który podobnie jak u Ciebie trwał praktycznie cały sezon grzewczy, wtedy był najbardziej uporczywy. Leczenie objawowe+sanatorium dawało poprawę, ale w tym roku znalazłysmy się u alergologa i po testach wyszła alergia na roztocza+astma oskrzelowa. Lekarz chce też jej zrobić badanie chlorków potu w kierunku mukowiscydozy. A takie gadanie że badanie takie czy inne nic nie da strasznie mnie wkurza, po to one kurdę są żeby nie leczyć objawowo ale dojść przyczyn, wredni skąpi lekarze, którzy żałują dzieciom skierowań!!! Ja byłam za mało uparta więc "bujałam się" z małą 8 lat! Bądź bardziej upartasmile
    • jusytka Re: kaszel przewlekły 03.03.06, 22:14
      Niestety to moze (choć nie musi) oznaczać astmę - u mnie było to samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka