No właśnie znowu sigvaris trafiła w dziesiątkę, mam nadzieję, bo
bezskutecznie walczyłam z AZS, co nie swędział. Dziecko na megadiecie, a tu
Bicom nie wykrył żadnego uczulenia al. podobnie jak testy z krwi i skórne, a
za to gronkowca (swoją drogą jakiś czastemu leczyliśmy candidę i wtedy się
wszystko zaczeło, pewnie razem gdzieś grasowali

) Lekarz od bicomu
podejrzewa, że toksyny gronkowca dają takie plamy na całym ciele, z wyjątkiem
bużki, dłoni i pod pieluchą,( bo tam nie nawilżam tłustymi maściami) i pewnie
to jeszcze rozniosłam, a tłuste maści sprzyjały. Raz nas odczulał odrazu, 2
razy kąpałam w Oilatum plus na gronkowca (choć nie ma nadkażeń-nie mylcie)i
jest poprawa...bez sterydów..W tym artykule od sigvaris,jest napisane, że
toksyny gronkowca dają odczyn wł. alergiczny, bo skóra tak działa jak na
alergen-identycznie to wygląda, stąd upór alergologa, że alergia i AZS, choć
nietypowa lokalizacja. Możewarto pokąpać dzieci przez te 2 tyg. w OILATUM
PLUS na gronkowcowe toksyny to podziała i może coś wyjaśni.
ps. Na początku po kąpieli skóra się mocno zaczerwienia i nawet jakby się
pogorszyło, ale to chyba walka mordowanego gronkowca.
Co Wy na to,ma to jakiś sens???