patyska 27.03.06, 10:30 jesli popekane uszy sa jedynym objawem to nalezy sie wyluzowac. oznacza to, tak mowi nasza alergolog, ze cos w diecie uczula, ale tak nieznacznie, ze szkoda czasu na tropienie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowajulka Re: o popekanych uszach 27.03.06, 10:34 Patyska. U mnie pekające uszy pojawiały się zawsze po zjedzeniu glutenu i były "końcowym" objawem. Przed nimi pojawiał się świąd, sucha skóra,bóle brzucha, łupież. Ale oczywiście nie w każdym przypadku tak musi być. To jest tylko i wyłącznie mój przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: o popekanych uszach 27.03.06, 10:40 a czytata jestes? przeca napisalam, ze: jezeli jedynym objawem i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: o popekanych uszach 27.03.06, 11:42 Sorry.umknęło mi to "jedynie".................. Odpowiedz Link Zgłoś
kali115 Re: o popekanych uszach 27.03.06, 10:51 u mnie ten sam problem napiszcie wiecej o tych pekajacych uszkach czy podawac dalej ten produkt vczy odstawic prosze Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: o popekanych uszach 27.03.06, 11:17 jesli wiesz co to - odstawic. jesli nie, w zwiazku z czym ma byc jakies tropienie, szukanie, zabieranie - to olac. Odpowiedz Link Zgłoś