Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację wyników

06.06.06, 23:08
Chciałam prosić o pomoc w interpretacji wyników moje 2-letnie córeczki
(ponieważ mam tylko normy dla dorosłych). Zrobiłam córci morfologie z
rozmazem, ponieważ ma styczność z dzieckiem u którego stwierdzono pasożyty,
grzyby i glistnicę. Wyniki moje córci:

Pałki - 1%
Segmenty - 36%
Eozynofile - 0%
Limfocyty - 59%
Monocyty - 4%

WBC - 8,9
RBC - 5,06
HGB - 12
HCT - 38,0
PLT - 423
PCT - 301

%LYM - 62,7 H%
%MON - 9,6%
%GRA - 27,7 L%

Bardzo Was proszę o interpretację
Obserwuj wątek
    • maladorotka Re: Proszę o interpretację wyników 07.06.06, 11:49
      Jest ok., jest bardzo dobrze.
    • sigvaris Re: Proszę o interpretację wyników 07.06.06, 14:48
      Jeżeli chodzi o sprawę "sprawdzenia" czy dziecko ma pasożyty, to badanie krwi
      (nawet morfo z rozmazem) - nie jest miarodajne.
      U dziecka Matiuszki przy glistnicy wyniki morfologii były wyśmienite.
      Jednak glista była. Kwasochłonne były w normie (bo to głównie o nie chodzi) -
      ale okazało się że nic z tego nie wynikało. Takich przypadków było tu na forum
      sporo - Matiuszki przykład cytuję, bo pamiętam go dokładnie.
      Więc badania oczywiście że dobrze że zrobiłaś, tyle że do wytyczonego celu nie
      są do końca miarodajne. Niestety.
      • pslocins Re: Proszę o interpretację wyników 07.06.06, 19:56
        Więc jakie jeszcze powinnma zrobić badania? Kał na pasożty? Podobno też nie
        zawsze wychodzą? Więc kiedy można się cieszyć, że wszystko jest ok??? Skoro
        prawidłowe badania i tak nie dają pewności, że dziecko jest zdrowe.
        • dziunia_f Re: Proszę o interpretację wyników 07.06.06, 21:50
          Wyniki rzeczywiscie sa u corki bardzo dobre. Tylko tak jak Sigvaris pisala, nie
          zawsze sa one miarodajne w przypadku obecnosci w organizmie pasozytow. Moj syn z
          dlugotrwala lamblioza wyniki ma idealne. U jednego dziecka przy zakazeniu
          pasozytami eozynofile od razu beda podwyzszone, u innego w normie. Zadnych regul
          niestety. Coz robic? Jesli masz konkretne podejrzenia, ze dziecko moglo cos
          zlapac, zbadaj kal po prostu. Owszem, pasozyty moga nie wyjsc w badaniu, taka
          juz ich natura, czasem kilka takich badan trzeba wykonac aby utrafic w cykl
          wydalania przez pasozyty jaj czy cyst. Poza tym obserwuj dziecko, czy ma jakies
          niepokojace objawy wskazujace na pasozyty. Lekarze czasem, przy konkretnych
          objawach wskazujacych na pasozyty, pomimo ujemnych badan kalu, decyduja o
          wdrozeniu leczenia przeciwpasozytniczego.
          • pslocins Re: Proszę o interpretację wyników 08.06.06, 08:14
            Mąż mi mówi że szukam czegoś na siłę... Już sama nie wiem co mam robić... Nie
            wiem jakie są objawy, gdy dziecko ma pasożyty.. Owsików raczej nie ma, bo
            oglądam kupkę dziecka, nie drapie się i pupka też nie jest czerwona. Ale jakie
            objawy przy lambliozie czy glistnicy? Nie mówiąc już o grzybach...
            CZy możliwe jest, że mimo kilkurazowego spotkania z chorym dzieckiem (co parę
            dni, tygodni) nic moja córka nei złapała? Może jestem przewrażliwiona i mąż ma
            rację, że szukam czegoś na siłę?
            • dziunia_f Re: Proszę o interpretację wyników 08.06.06, 10:03
              Objawy w zasadzie trudno uznac za typowe, wlasciwie moze byc wszystko co Cie
              niepokoi, jakies nowe objawy, ktorych wczesniej nie bylo. Oto przykladowe
              objawy (z postu autorstwa Sigvaris):
              Najczęściej podobne do "alergicznych".
              - wysypki, krosty, liszaje
              - rozwolnienia lub zatwardzenia
              - NIETOLERANCJE MLEKA
              - nietolerancje niektórych pokarmów
              - nadpobudliwość lub odwrotnie ospałość
              - depresje
              - wypadnie włosów
              - zgrzytanie zębami
              - bóle brzucha, głowy
              - przykry zapach z ust
              - nieprzyjemny zapach skóry (kwaśny)
              - świąd (niekoniecznie w okolicach odbytu)
              - niespokojny sen
              - płaczliwość,
              - sińce pod oczami
              - kaszel (astma)
              - katar i zapchane zatoki

              Innymi zespołami objawów, które też mogą świadczyć o pasożytach są:
              - ciągłe zapadanie na różne choroby
              - nawracające przeziębienia
              - migdałki!!! i zapalenia gardła
              - moczenie się w nocy
              - łaknienie (napadowe) słodkiego lub kompletny brak apetytu
              - wychudzenie, słabe przybieranie na wadze
              - nawracające grzybice np. pochwy
              - nawracające pleśniawki
              - różnego rodzaju podrażnienia zwłaszcza okolic intymnych


              U malutkich dzieci może to być też rozpoznanie:
              - wzmożonego napięcia mięśniowego (napięcie spowodowane świadem, z którym
              dziecko nie jest w stanie sobie poradzić)
              - obniżonego napięcia mięśniowego - wynikające z niedożywienia
              - rozpoznanie onanizmu także często jest mylone ze świądem odpasożytniczym
              - porażenia mózgowego (też efekt świądowy) lub nawet padaczki.

              U starszych często objawy choroby pasożytniczej są nawet mylone (nie sprawdzane)
              z objawami:
              - wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
              - wyrostka robaczkowego
              - chorobą Leśniewskiego - Crohna
              - nadwrażliwością jelit
              - problemami z sercem
              - duszności
              - awitaminozą
              - odwapnieniem
              - ogólnym osłabieniem organizmu


              Niestety problem polega na tym, że pasożyty nigdy nie dają takich samych
              objawów. Lub nie dają konkretnego zespołu objawów. One u każdego nogą być inne!
              Tzn. jedna osoba może mieć tylko jeden z wymienionych objawów. Inna będzie
              miała ich kilka. Czasami nawet w rodzinie będą to objawy wykluczające się, np.
              dziecko je słodycze jest grube, drugie dziecko jest chude i nie ma apetytu.
              Jedno jest ospałe i słabe, drugie ma podejrzenia ADHD!!

              Pasożyty warto sprawdzać zawsze, ale szczególnie:
              1. jak wystąpią jakieś z powyższych objawów
              2. jak nie możemy ustalić o co chodzi, a dziecko ciągle na coś choruje
              3. jak dziecko "idzie" w świat, a szczególnie do przedszkola, żłobka! Ma
              kontakt z innymi dziećmi, które mogą być zarażone.
              4. jeśli mamy już starsze dzieci w domu lub mamy do czynienia z ludźmi którzy
              mają kontakt z innymi dziećmi (nowa niania, koleżanka pracująca w przedszkolu)
              5. jeśli od lat nikt nie robił nam takich badań... ( ani babciom i dziadkom
              naszych dzieci).


              Co do owsikow w kupie-tak naprawde sporadycznie mozna je znalezc, przy poteznej
              juz owsicy. Zwykle bardzo trudno je wykryc, nawet w badaniach (Sanepid zaleca 7-
              krotne przylepianie plasterka przy odbycie). Wiec tak naprawde to, ze nie
              znalazlas ich w kupie dziecka o niczym nie swiadczy, niestety.
              Oczywiscie Mala nie musiala niczego zlapac od chorej kolezanki. Kwestia
              zakazenia pasozytami to bardzo indywidualna sprawa, scisle zwiazana ze stanem
              odpornosci danej osoby. U dzieci uklad immunologiczny jeszcze nie jest
              dojrzaly, niejako uczy sie dopiero jak zwalczac roznego rodzaju intruzy, wiec
              latwiej tez dzieci ulegaja zakazeniu pasozytami. Poza tym sprzyjaja temu tez
              duze skupiska dzieci-przedszkola, zlobki, branie zabawek do buzi, brudne raczki
              itd.
              A pod tym linkiem znajduja sie zalecenia odnosnie badan na pasozyty.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka