17.06.06, 13:09
Głupie pytanie, być może ale w obliczu alergii wszystko wiążę z jednym. Nie
potrafię już odróżnić potówki ugryzienia komara czy azs...
Jak wyglądają potówki?
Wczoraj jechaliśmy 5 godz. autem a było 32 stopnie... może to co pojawiło się
wieczorem to jednak potówki i nie będę musiała odstawić kurczaka?
dzięki
Obserwuj wątek
    • ewelina78 Re: potówki? 17.06.06, 13:35
      Ja tez mam własnie ten sam problem nie potrafie odróżnic jednego od drugiego i
      zauważylam ze lekarze tez maja z tym problem smile wszystko zwalaja na azs.
      Jeszcze zastanawia mnie jak długo taka potówka moze sie utrzymywać.
      • 12s2 Re: potówki? 17.06.06, 14:12
        z tego co ja wiem _ potówki_ to małe czerwone kropeczki z biała koncówką...
        mojemu synkowi tez się teraz pojawiłay to przez upały
        pozdrawiam
        • magda-lis Re: potówki? 17.06.06, 14:24
          No właśnie... takie czasem mu wychodzą na buzi, ale teraz mamy cały brzuszek i
          plecki głównie na karku i bokach, trochę na ramieniu wygląda jakby ktoś
          pouderzał szczotką ryżową.
    • patyska Re: potówki? 17.06.06, 17:30
      Magda, a czy trzylatki miewaja potowki? no wlasnie... ale na kure bym od razu
      nie zwalala, azs to tez reakcja na upal wink wiem, jak to brzmi, ale atopikowi
      wszstko przeszkadza, po prostu taka ma skore. a ten kurczak to "szczesliwy" czy
      fermowy?
    • kruffa Re: potówki? 17.06.06, 18:57
      Moje młodsze dziecię ma je na potęgę - no może teraz już mniej. Ich
      charakterystyczną cechą jest szybkie zanikanie - po kilku godzinach nie powinno
      juz ich byc, conajwyżej leciutki ślad na skórze, ale w jej kolorze.

      Kruffa
      • magda-lis Re: potówki? 18.06.06, 11:33
        Kurczak był zakręcony gerberowski (słoiczkowy), podawany przez trzy dni
        po "naparstku".
        Krostki utrzymują się już od piątku wieczór, choć nieco zbladły, ale pod ręką
        wyczówam je jakby ktoś rozsypał koraliki wielkosci ziaren kaszy manny. Ciało
        jest rozgrzane w miejscu w którym są (od bioder do początku szyi)
        Faktycznie zastanawiam się nad słońcem. Byłam z nim w Kryspinowie (jeziorka
        sztuczne) i chodził ok 20 min bez bluzki (posmarowany) i taplał się w wodzie
        ale dlaczego nie ma nic na pupie i nogach?

        Wczoraj był jak wyciągnięty z wrzątku i pojechałam z nim do szpitala, ale
        kobita prawie nic nie mówiła, głucha na moje pytania wypisała niemo receptę na
        Fenistil...
        • jk64 Re: potówki? 18.06.06, 22:40
          ja rowniez mialam z tym problem wczwsniej pisalam co to jest cale cialko oprocz
          dupki i nozek pokryte bylo w krostki okropne i tak przez 3 dni ktore byly
          bardzo upalne i duszne a to potowki a nie slonce poniewaz na slonce nie
          wychodzilam a dzisiaj byl chlodniejszy dzien po deszczu i dziecko zaczelo
          dostawac energi do zycia i bladl zaczely znikac naprawde nie przepuszczalam ze
          tak dziecko sie meczy nawet w domu-gdzie jest o wiele chlodniej i na dodatek
          moj mial z tego powodu goraczke i biegunke podaje mu wieczorem 5 krpli zyrtec
          czy moglabym mu zwiekszyc dawke moze by pomoglo
        • ana256 Re: potówki? 18.06.06, 23:21
          No własnie czym posmarowałaś dziecko? Może to jakaś reakcja na składnik ?
          • jk64 Re: potówki? 19.06.06, 00:02
            uzywam jeden krem caly czas jest to balneum poprostu zauwazylam gdy tylko
            gorace i duszne dni minely to dziecko powraca do siebie tak jak jego skora
            wystarczylo gdy tylko bylo mu troszke za goraco w domu to juz byl wysypany a
            najbardziej twarz i szyja teraz jest ok nawet jak jest chlodniej to musi latac
            prawie na golaska bo inaczej sie meczy jest to okropne prawda?ale tak mysle ze
            jeszcze winne sa tu pylki bo jak wiadomo najwieksze jest stezenie ich jak jest
            bardzo goraco i pozostaje nam siedziec przez caly dzien w upalne dni w domu
            przy zamknietych oknach-a to znowu duchota no i czasmi uciec nad morze jedyne
            wyjscie czy orientujecie sie w jakich godzinach w takich dniach najlepiej
            wietrzyc mieszkanie i wychodzic na spacer
            • monika450 Re: potówki? 19.06.06, 16:37
              Ja juz zaczełam u swojego dziecka odrózniac potówki od alergii na oko, ale na
              początku tez miałam problem bo nam potówki infekowały w tempie błyskawicznym.
              Na potówki używam pudru/lotonu w płynie "tenno hermal" (ok. 20 zyla). Wykąpię i
              po kapieli smaruje skórę gdzie sa potówki (u nas kark, brzuszek) i znikaja w
              godzinę. Alergicznej wysypki niestety nie da sie tak szybko zlikwidowac.
          • magda-lis Re: potówki? 19.06.06, 20:35
            Smaruję drugi rok tym samym... posmarowałam całe ciało łącznie z buzią a na
            buzi nic
            • monika450 Re: potówki? 19.06.06, 20:59
              Jak ostatni raz byłam u alergologa-dermatologa (powód- suche plamy) to też
              powiedziała że rumień zakażny - wirusówka, moim znajomym tez tak powiedziała
              choć dziecko ma silna alergię. Nie wiem, ale mam takie wrażenie ze ten tekst
              ostatnio strasznie modny wsród dermatologów. Jak nie wiedza co to WIRUSóWKA.
              Hmmm...
    • magda-lis Re: potówki? 19.06.06, 20:34
      W kwestji formalnej zakończenia tego wątku wink
      Byłam dzisiaj u alergologa poleconego na forum. Wysypkę ocenił jako wirusowa -
      rumień zakaźny. Nie były to zatem potówki, tym bardziej ze dzisiaj odbyliśmy
      podobną podróż w upale i zmiany się nie nasilił - chyba. Ocenię to jutro.
      Mam trochę mieszane odczucia z tym rumieniem ale skoro fachowe oko tak oceniło
      to nie mam podstaw nie wierzyć.
      A co było dalej napiszę w innym wątku smile
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka