sala1986
06.06.15, 11:54
Witajcie,
sama już nie wiem co myśleć, bo teorii w tym temacie jest wiele. Pani Ekspert, dziewczyny - jakie jest Wasze zdanie?
Moje starsze dziecko miało alergię (mąż jest alergikiem, ja nie), zaczęło się w drugim msc życia i były to silne zmiany skórne głównie na policzkach (AZS), nie było objawów ze str ukł pokarmowego. Byłam na silnej diecie eliminacyjnej ale nie było efektów. Strasznie chudłam, karmiłam do 9 msc. Jak mała skończyła rok, zaczęła stopniowo jeść wszystko, bez reakcji i tak jest do dziś - nie ma zmian skórnych. Jedynie truskawki chyba jej nie służą.
Teraz mam 6-tygodniowego malucha, karmię piersią. Nie wiem już sama co myśleć o diecie eliminacyjnej "na wszelki wypadek". Ograniczam nabiał (tzn. jem trochę masła, czasem ser, ale nie piję samego mleka); unikam cytrusow, czekolady, orzechow, jaj, nowalijel, konserwantów. Na razie mała nie ma ani zmian skórnych (jedynie potówki, ale to kwestia pogody) ani brzuszkowych, super przybiera. Czy taka dieta ma sens, jak wynika z Waszych doświadczeń? Strasznie mi się chce słodkości, np. domowego ciasta z rabarbarem, jagodami - jeść czy nie?
co moge zrobic by zminimalizowac ryzyko wystapienia alergii, prócz niepodawania mm? czy jest sens dawac preparat typu omegamed DHA? No i co z ta dieta?