hanejek
18.06.06, 13:58
Proszę o pomoc. Karmie piersią alergika. Jestem na dośc ścisłej diecie, ale
mimo to synek ma cały czas lakierowane policzki. Nie przejmowaliśmy się tym
ostatnio za bardzo tym bardziej, że kupki były ok.
Przez ostatnie 2 dni nie było mnie w domu ze względu na studia, nocowałam tez
poza domem. W tym czasie mąż karmił Małego Nutrą - chcielismy przy okazji
sprawdzić, jak zareaguje i czy może jest sens rezygnować z piersi. Rezultaty
są takie: policzki piekne, jak nigdy do tej pory, gładkie, w kolorze skóry. Za
to kupki - z krwią, więcej niż wcześniej na piersi.
Co to znaczy? Mam mętlik, bo to są sprzeczne sygnały. Czy Nutra mu szkodzi,
czy nie? Czy to by się unormowało, czy niekoniecznie? Dlaczego policzki w
takim tempie się poprawiły?