Dodaj do ulubionych

do Blueluny

24.06.06, 07:35
W takim razie , co robiłaś,żeby go wyleczyć i czy leczył go
pediatra.Chciałabym rozpocząć leczenie jak najwcześniej.
Obserwuj wątek
    • blueluna Re: do Blueluny 25.06.06, 01:24
      O pediatrach mi nie wspominaj, bo nie zrobili absolutnie nic zeby nam pomoc, co
      najwyzej rzucali klody pod nogi.
      Przepraszam, jeden sie staral naprawde, prywatny i polecany, widac bylo ze jest
      przejety i nie ma klapek na oczach.
      Ale i tak wymyslal dziwne choroby - a na pasozyty nie wpadl. Jednak mysle ze w
      koncu wzialby je pod uwage, byl naprawde ok - bylismy u niego tylko na jednej
      wizycie - potem trafilismy od razu do naszej obecnej lekarki.

      Na szczescie trafilismy do wyzej wspomnianej lekarki od pasozytow.
      A leczenie to odrobaczenie i walka z grzybami.
      Walka - czyli przede wszystkim dieta plus leki homeopatyczne i ziolowe.
      No i pielegnacja skory.
      Walka z grzybem takze na niej.

      Sorry ze tak lakonicznie ale dopiero co wrocilismy do domu, jestem ledwo
      ciepla smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka