27.06.06, 10:39
Moj prawie 3 letni synek ma okropne wzdęcia. Wczoraj bylismy z nim u naszego
lekarza pediaty na kontoli po przebytym w tym miesiacu dwukrotnym
obturacyjnym zapaleniu pluc. Jak bylismy teraz w szpiatlu jednemu z lekrzy
nie podobał sie naszego synka brzuszek, taki jakby nadęty.Ale nic nie
zropbili ,aby to sprawdzic, tylko macali. Fakt ,dziecko jest na diecie
antygrzybicznej, walczymy pól roku z candidą. Jedynymi objawami przypisanymi
do tej choroby , kóre występuą u naszego synka są; wzdęcia, gazy i czasami
zapracia.
Pani pediatra dała na skierownaie na usg brzuszka, przebadała Go, i
powiedziła ,ze faktycznie Filipek jest mocno "zagazaowany". Zaleciła lekko
strawna dietę, nie kazała podawac kapusty i pokarmów wydymających,do picia
woda niegazowana. Moje dziecko jest na diecie, która składa sie głownie z
zup, gotowanych warzyw, mies robionych w domu, diety bezmlecznej, pieczywa
chrupkiego, bez cukru w kazdej postaci (tylko kwasne owoce: jabłka, kiwi,
grepfut, teraz troche truskawek), bez białej mąki. Bierze codziennie 2 x
lacidofil naprzemniennie z probacti4.

Co zrobic ,aby te gazy z niego "uciekały"? Jaki jeszcze moze byc powód wzdeć?
Dziecko wypróznia sie raczej codziennie, rzadko raz na dwa 2 dni . Puszcza
dużo wiatrów. Czy moga to byc jakies błedy zywieniowe?

Justyna z Zielonej Góy
Obserwuj wątek
    • atopik Re: Wzdecia? 27.06.06, 11:05
      Próbowałas podawać ziółka aby wspomóc trawienie. Najprostszy koperek, rumianek
      albo gotową mieszankę, np tego typu
      www.europlant.com.pl/index.php
      Nie ma sie co oszukiwać ale przebyte leczenie zapewne nie wpłynęło korzystnie
      na florę bakteryjna jelit i układ pokarmowy, które i tak były przecież
      osłabione. Cierpliwości myśle, że potrzeba czasu aby organizm znów wrócił do
      równowagi.
      Pozdrawiam
    • nowajulka Re: Wzdecia? 27.06.06, 22:10
      Powodów wzdęć może być miliony..........
      A ile pije Twój Synek ? Bo ostatnio przeczytałam, że osoby jedzące zdrowo
      powinny bardzo dużo pić, w przeciwnym razie błonnik powoduje owe wzdęcia.
      Przestestowałam na Synku - u nas to chyba główna przyczyna wzdęć.
      A czy Synek dużo je ?
      A mogłabyś napisać co dokładnie dajesz ?
      • justinezg Re: Wzdecia? 28.06.06, 08:30
        Pije duzo wody niegazowanej, herbaty mietowej, roibos- genrelanie kilka kubków
        dziennie. je duzo gotowanych warzyw: btokuł, kalafior, fasolka szparagowa,
        groszek zielony, do tego kasze gryczne, jaglane, platki amarnatusa, miesko
        własnej roboty- pieczone w domku, chleb chrupki zytni, nutramigen, kiwi,
        grefrut, kwasne jakbko, teraz torche truskawek, czasami surowa marechw- bardzo
        malo, czosnek,koperek na kanapki,pomidory, ogorki świeze, masło, zupy jarzynowe
        (bardzo mało ziemniaków i sporadcyznie), brazowy ryz, jajka kurze i
        przepiórcze.Z mies- drób, troche wieprzowiny- karkówka, łopatka.

        Nasze pediatra powiedziała, ze te wzdceica moga powodowac zbyt duze ilosci
        spozywanych przez Filipka warzyw, ze np. brokuł, kalafior produkuja jakos
        substancje (nie pamietam jaka) i to ona moze byc powodem wzdęc. Albo cos jest
        nie tak z ulozeniem jelit, dlatego dała nam siekrownaie na usg brzuszka.


        Justyna z Zielonej Góry.
        • atopik Re: Wzdecia? 28.06.06, 10:03
          Używasz jakiś przypraw ? Podstawa to majeranek i kminek, które razem można
          zmielić w młynku na proszek, sporo świeżego koperku dodawanego właściwie do
          wszystkiego...
          • justinezg Re: Wzdecia? 28.06.06, 12:09
            Tak, oczywiscie ,ze uzywam.Majeranek, oregano, świezy koperek moje dziecko ja
            nawet na chelbku z masełkiem, dodaje go do wysztkiego, nawet do mielonych jak
            robięsmile.Naprawde uwazam ,ze moje dziecko odzywia sie zdrowoo i dobrze.

            Justyna
            • atopik Re: Wzdecia? 28.06.06, 12:32
              Ależ ja ci nie zarzucam, że cos robisz nie tak. Mamy poprostu podobne problemy,
              tez mam malucha na diecie, też walczymy z candida i niedomaganimi ukł.
              pokarmowego. Dzielę się z tobą poprostu moimi spostrzeżeniami. Podziwiam cię za
              konsekwencje w przestrzeganiu diety, wiem jak jest ciężko, szczególnie wtedy
              gdy dookoła jest pełno kuszących smakołyków.
              Pozdrawiam
              • justinezg Re: Wzdecia? 28.06.06, 13:04
                Ale ja nie chciałam ,abys mnie źle zrozumiała, ja nie mam pretensji do Ciebie:-
                ))) że mi cos zarzucaszsmile)))Sama sie tylko zastanwiam ,czy nie popełniam jakis
                błedów, a uwazam ze naprawde sie staram trzymac diete u dziecka. Mamy spore
                rezultaty w leczeniu candidy , bo pozbylismy sie candidy glabrata++, została
                tylko jeszcze candida albicans. Ta pierwsza jest bardzo trudna do leczenia,
                chyba najtrudnieszja. Dziecko ma super skóre, nic sie nie drapie, a wygladało
                naprawde źle. Teraz mamy tylko problemy z tymi wzdęciami i gazami, no i czasami
                kupkami. No i teraz przęslismy dwukrotne zapalenie pluc z dusznosciami i
                obkurczem oskrzeli, to mnie teraz najbardziej martwi, bo dziecko jest na
                wziewnych strydach, a kontole po leczeniu szpitalnym u pulmunologa mamy dopiero
                31.07.2006, takie odległe terminy na NFZ ( fiansowo juz nie wydalamy).

                Ale w sobote wyjeżdzamy na wczasy nad morze do Rewala, teraz trylko tym
                zyjemy.smile)))


                Justyna


                Pozdrawiam
                • ana256 Re: Wzdecia? 28.06.06, 13:16
                  Po takiej kuracji antybiotykami dziecko może mieć przejściowe kłopoty.
                  Antybiotyk wytłucze wszystko, te pozyteczne bakterie też. Spróbuj ograniczyc
                  troche jabłko ( pisałaś że je dużo), może lepiej kompot niz surowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka