Dodaj do ulubionych

Podawać nowości czy przestać?- poradźcie proszę

17.07.06, 17:09
Witam,

dziewczyny poradźcie proszę jak się zachować. Mój syn ma 22 miecy, od 3
miesiąca jest na Nutramigenie. Cały czas borykamy się ze skórą, oczywiście
byliśmy ualergologa, szkoda tylko, że tak późno trafiliśmy;-(((
Młody je bardzo mało rzeczy: indyk, królik, ryż, kukurydzę, oliwa z oliwek,
ziemniaki, kasza gryczana (chyab ok), buraki i brokuły. Cały czas jednak jego
skóra pozostawia wiele do życzenia. Sypnięcie pod kolanem nie znika już od 2
miesięcy, a nowości nie ma i cały czas eliminujemy coś i tak z ubogiej diety.
Dodam, że rozpoczął mu się mrasz alergiczny i zaczyna mi wziewnie reagować (w
piaskownicy - pył, klima -chyba grzyby, trawy..). Na roztocza już pokupione
zostały pokrowce.
Powiedzcie mi proszę, czy rozszczerzać mu dietę pomimi tego sypnienią po
kolanem i kilku liszajkach, czy cały czas czekać aż mu znikną reakcje skórne?
Już sama nie weim co robić, kupujemy w eko sklepach. Powiedźcie co mam robić,
bo ręce mi opadają, sama nie wiem co dalej robić.
Dzięki śliczne za każdą radę.

Monika i Mikołaj
Obserwuj wątek
    • patyska Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 17.07.06, 21:13
      rozszerzac wink
    • mamantosi dietetyk 17.07.06, 21:34
      Nie odpowiem wprost, bo sama dopiero się uczę jak sobie radzić z alergicznym
      dzieckiem, ale właśnie dziś byłam na wizycie u pani dietetyk i oto parę
      wskazówek:
      - Nutramigen też może uczulać ( moja córka go pije)
      - gotowe dania w słoiczku to paskudztwo (producenci nie trzymają się ponoć
      żadnych norm)
      -wywalić materacyk z kokosem
      -Vigantol może uczulać, bo zawiera olej arachidowy ( można go zastapić witaminą
      D3 w zawiesinie wodnej)

      Ogólnie zostałam "objechana" za to że jestem nierozważną matką... Antosia
      przechodzi na ścisłą dietę i od początku ma mieć wprowadzane nowe produkty pod
      kontrolą dietetyka. Dowiedziałam się też że eko żywność ( sama też kupowałam )
      to "pic na wodę" - rolnicy prowadzą ekologiczne gospodarstwa, żeby dostać
      doplaty z UE, ale i tak stosują nawozy, bo nikt ich nie kontroluje.
      Powodzenia w walce z alergią dla Was i dla nas smile
      Jola i Krzysiek
      • monkap1 Re: dietetyk 18.07.06, 08:45
        dzięki za odpowiedź, ale chyba, albo i nie, mam jakiś nowy trop. Wczoraj znowu
        kupa ze śluzemcrying(( Nic nowego nie było wprowadzane od 2 tyg. A ponieważ kiedyś
        miał Candidę+ to może znowu to paskudztwo się pojawiło, tym bardziej, że dieta
        uboga (a ziemniaki i ryż wywołują też candidę). Rano pierwsza próbka pobrana do
        badania mykologicznego. Może się mylę, ale spróbować muszę.
        Wprowadzać też będę nowości, ale warzywka jakieś bo owoce teraz są be........
        • jadrom Re: dietetyk 18.07.06, 09:06
          Mój alerholog (słynna dr Z.) powiedziała, że problemy skórne (moja córka ma
          według jednych lekarzy AZS, według innych wyprysk przy alergii pokarmowej) nie
          są jedynym i najważniejszym wyznacznikiem reakcji organizmu na alergen. Jeżeli
          dziecko prawidłowo przybywa na wadze i ma w porządku stolce, to jest ok. Nie
          mówię oczywiście o ewidentnej reakcji skórnej. Moja mała ma wiecznie jakieś
          wysypki, mniejsze lub większe, ja też jestem cały czas ostrożna, ale chyba
          zacznę bardziej odważnie rozszerzać dietę. Zdarza się, że ją ewidentnie obsypie
          po jakimś pokarmie, tak jak miało to miejsce po brokułach, to wtedy mam
          jasność. Ale myślę, że czasami niepotrzebnie wystraszyłam się, bo np. miała
          cały czas problem z cerą jak zaczęłam podawać marchew, a po 6 dniach skórka się
          nieco pogorszyła i ja odstawiłam marchew, a kupy miała ładne, przybierała na
          wadze i nic innego się nie działo. Zatem ja też jestem przewrażliwiona pod tym
          względem. Chyba za radą patyski trzeba odważniej rozszerzać tą dietę.
          • monkap1 Re: dietetyk 18.07.06, 12:18
            tak, to jest chyba słuszna uwaga. jeśli nie ma jakieś fatalki, to chyba nie
            trzeba panikować. Mój młody ma cały czas sypnięcie (całkiem wyraźne) pod jednym
            kolanem, do tej pory było ok ze stolcami, ale teraz ten śluz mnie
            zaniepokoił.....Zrobię badanie, jeśli wyjdzie Candida, to niestety chyba ją
            trzeba będzie jednak przeleczyć. Dieta jednak trwa jakieś 3 miechy i jest uboga
            w owoce, przynajmniej pierwsze 3 tyg. Za to trzeba tam dużo warzyw, tłuszczu i
            mięsa dawać.
            Ale dzięki śliczne za podpowieź, trzeba wprowadzać, wprowadfzać, wprowadzać.
    • ewelina78 Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 18.07.06, 12:37
      Tez mialam taki problem dieta okrojona na maksa na kazda nawet niewielka
      wysypka reagowalam panika tzn odstawialam nowo wprowadzony produkt a wysypka
      zamiast znikac czasami nawet sie poglebiala. przypatkiem wpadlam co jest grane,
      zabraklo nam kiedys krolika musielismy miesiac przemeczyc sie na indyku i
      wieprzowinie i okazala sie ze po 2-3 tygodnaich skóra zrobila sie idealna jak
      nigdy dotad , zawsze najbardziej byłam pewna tego krolika że jest ok bo domowy
      chów i wogole, bardziej podejrzewalam indyka bo dawalam takiego ze sklepu. Wiec
      róznie to moze byc. I tak jak pisza dziewczyny rozszerzac diete i za bardzo nie
      panikowac przy mniejszych zmianach ja przez taka panike zmarnowalam ponad pol
      roku choc moze dzieki temu ze dieta byla okrojona i ostrozna poprawilo sie
      troche u synka. Pozdrawiam
    • monkap1 Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 18.07.06, 13:10
      a to interesujące, bo u nas kupki ze śluzem pojawiły sie po 4 godz od podania
      właśnie królika i trzymają sie do dzisiaj (minęło 5 dni) ale nie wiem czy to
      może nie fałszywy trop. Kiedyś nie reagował na królika. Dla pewności zbadam kał
      i podaję 2 razy dziennie Lacidofil.
      • ewelina78 Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 18.07.06, 13:18
        Nam tez kiedys nie reagowal na królika, królik ma podobno dużo histaminy a ona
        wzmaga objawy alergii, wiec moze spróbuj go odstawic i karmic tylko indykiem
        przez jakis czas u nas poprawa nastapiła dopiero po 2 tygodniachod odstawienia.
        My śluz i to dosc duży wyleczyliśmy u synka Enterol-em u nas lepiej działal na
        luzne śluzowate stolce niz Lacidofil. Moze spróbuj tez tego. Wieprzowina tez
        niby zawiera duzo histaminy ale u nas nie szkodzi.
        Kał tak czy siak warto zbadac dla świetgo spokoju.
        Pozdrawiam
        • monkap1 Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 18.07.06, 14:01
          dzięki śliczne za rady. Zawsze jakaś podpowiedź jest pomocna.
          Kał zbadam, królika narazie nie podam i zobaczymy. Na wieprzowinę też u nas nie
          reaguje (chyba). Postaram się mu teraz powprowadzać jakieś warzywa, bo tak
          naparwdę to chyab ze 2 tylko tolerował do tej pory. W ogóle ta jego dieta jest
          minimalistyczna, aż ręce opadają. A najgorzej, że czym więcej się myśli tym
          bardziej dochodzi się dziwnych wniosków.
          Mam nadzieję, że wyjazd nad morze mu trochę pomoże.
    • nowajulka Re: Podawać nowości czy przestać?- poradźcie pros 18.07.06, 23:04
      Pamiętaj, że badanie mykologiczne kału mozna porównać z testami alergicznymi -
      nie zawsze pokaże kandydozę, nawet jesli Dziecko ją ma. To tak apropo tego, co
      napisałaś o badaniu. Tak nawiasem mówiąc, to co je, w większości potęguje
      rozwój grzyba.
      A same zmiany skórnwe mogą być spowodowane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka