Dodaj do ulubionych

antygen lamblii

18.08.06, 10:18
Kiedy usiłowałam zrobić mojej córce wszystkie polecane tutaj badania w
kierunku pasożytów, pani z laboratorium powiedziała mi, że znacznie prościej
jest oznaczyć z krwi antygen lamblii niż nieskutecznie szukać go w kale.
Niestety, w owym laboratorium mogli mi zaproponować jedynie badanie krwi na
pasożyty "ogólnie", bez oznaczania antygenu lamblii. Niemniej jednak pani
powiedziała, że jeżeli w krwi znajdują się przeciwciała, to dziecko na pewno
ma (lub miało) pasożyty i przynajmniej będę miała pewność, że mam czego
szukać. Co o tym myślisz sigvaris? Dodam, że badania kału w kierunku robaków
wyszły ujemnie, ale jakoś nie jestem o tym przekonana.
Jeszcze jedno - jeżeli grzyby i pleśnie zaliczmy do pasożytów, a córka by je
miała (podejrzewam), to w krwi również będą znajdowały się przeciwciała
świadczące o obecności pasożytów - dobrze rozumuję?
Przerażające jest to, jak mała jest wiedza na temat pasożytów wśród lekarzy,
a przodują w tej niewiedzy chyba głównie alergolodzy ;-(. Miałam okazję
osobiście się o tym przekonać przebywając z córką w rzekomo renomowanym
Centrum Pulmonologii i Alergologii w Karpaczu.
Pozdrawiam,
Jagoda
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: antygen lamblii 19.08.06, 01:29
      Kolejne laboratorium co się mądrzy. Przepraszam, ale taka prawda.
      Nie da się zrobić badania krwi na "wszystkie antygeny na raz".
      Czyli można zrobić osobno na lamblię, teoretycznie osobno na glistę itd.
      Ale od razu Ci powiem, ze tu w Wa-wie nie znalazłyśmy labu, co robiłby badania
      krwi na antygen glisty ludzkiej - a była taka potrzeba. Więc sama rozumiesz, że
      to badanie będzie dotyczyło tylko lamblii.
      Poza wszystkim prof. Stefaniak w swojej biblii parazytologicznej - pisze
      wyraźnie, ze badania z krwi są mało wiarygodne. Przeciwciała moga byc także u
      osób wyleczonych wiele lat temu, może ich też nie być, w sensie wykrywalności
      testem. WIęc mówienie, że to najlepsza metoda to wbrew zaleceniom protoplasty
      leczenia lambliozy w Polsce, czyli profesorowi własnie - to coś nie tak.

      Co do grzybów - nie słyszałam o badaniu antygen-przeciwciało. Może są, ale np.
      w przypadku candidy albicans to bez sensu, bo ona prawe zawsze jest. Tylko jej
      przerost jest szkodliwy. Inne grzyby są patogenne jeśli są, ale tu zbyt mało
      wiem o badaniach krwi. Pewnie specjalistyczne jednostki przy przychodniach
      mykologicznych wiedziałyby więcej.

      Teraz słowo laika o metodzie takich badań krwi. Takie testy powstają na
      konkretne szczepy danego pasożyta - czyli antygen np. glisty musi trafić na
      pasujące przeciwciało stąd nie ma w powszechnym użyciu takich testów.
      Dowiedziałam się, że można je zrobić (zlecić) w bardzo specjalistycznych labach
      (nie znalazłam takiego w Wa-wie) na konkretnego pasożyta. Np. lamblia ma kilka
      różnych swoich szczepów jest np. "odmiana" o nazwie belgijska, są tez inne
      szczepy. Spotkałam się z teorią, że np. testery robione w Stanach - tu w
      Europie sa mało skuteczne - i to była mowa o testerach Elisa stosowanych do
      badań kału. Jakie testery ma owa laborantka trudno powiedzieć.

      Mozesz próbować tego badania z krwi - jeśli nie ma wyboru. Jednak Stefaniak w
      swojej książce pisze, że badanie im "bliżej" problemu tym bardziej wiarygodne i
      pewne. Im bliżej problemu - to znaczy lamblia bytuje w jelitach więc najblizej
      jej bytowania jest wydalany z tych jelit kał...No i jest to badanie
      nieinwazyjne....
      • jolka1974 Re: antygen lamblii 21.08.06, 10:06
        U mojej Córki pierwszy raz wykryto lamblię właśnie z krwi - w szpitalu, podczas
        wstępnego, poszerzonego badania. Badania (antygen lamblii oraz antygen candidy)
        robią też laboratoria (np. Diagnostyka). Koszt 30 zł. za sztukę.
        Pytałam szczegółowo o Candidę: wynik pozytywny badania zawsze świadczy o
        przeroście chorobotwórczym (candida fizjologiczna nie prowokuje organizmu do
        wytwarzania przeciwciał).
        • jagoda2 Re: antygen lamblii 21.08.06, 12:46
          Dziękuję za cenne informacje. Co do tego, że można zbadać antygen candidy, to
          nie miałam pojęcia. Powiedziano mi tylko, że badanie na pasożyty wykaże tylko
          to, że w ogóle są jakieś przeciwciała i wtedy mogę rozpocząć poszukiwania
          konkretnych pasożytów. Natomiast rzeczywiście jako badanie szczegółowe podano
          mi badanie na antygen lamblii.
          Jagoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka