Dodaj do ulubionych

Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze skazą

29.09.06, 18:49
białkową.
Jaki jest wasz jadłospis? Jakie zupy gotujecie? Czy po prostu wszystkie tylko
ich nie zabielacie? Ja bardzo lubię wszystko co z mleka i teraz wyadaje mi
się, ze nie ma co jeść.
Zuzia ma 6 miesięcy i właśnie wyszła u niej skaza. Starsza Julia też to
miała, ale ona nie była już na piersi tylko na Nutramigenie.
Obserwuj wątek
    • doralia Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 30.09.06, 10:50
      Jem wszystko bez mleka i mięsa wołowego i cielęcego, jajka tylko w makaronie i
      panierce, bez czekolady, cytrusów, pomidorów bo ma uczulenie, Sprawdzam skład
      każdego produktu, chleb smaruję ramą olivio, ciastka z solidarności bez mleka i
      z żóltkiem w proszku. Nie jest tak źle, wytrzymałam już 7 m-cy, dasz radę. Moja
      Mała nie chciała pić pepti, a może Zuzia polubi?
      • marki0 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 30.09.06, 16:31
        ciężko odpowiadać, gdyz kazda z mam stosuje inna dietę.Niektóre wręcz żyja na
        ryżu wodzie i prózonych jabłkach albo indyku i to tyle.Oprócz nabiału nie jedzą
        tez glutenu i innych potraw.Ja przy pierwszym dziecku byłam na baaardzo
        restrykcyjnej diecie a on i tak miewał wysypki.teraz przy córce juz na wiecej
        sobie pozwalam, choc nabiał i cytrusy oraz jaj mam wyeliminowame niemal ze
        całkowicie po dzis dzień.Jesli sie na cos skusze to jedynie sporadycznie na
        plasterek żółtego sera.Zup nie abielam juz od 5 lat odkad na swiat przyszedł mój
        pierwszy alergik i juz nie wyobrazam sobie inaczej jesc.Masło tez juz u mnie w
        domu nie wita, za to rama Oliwi wiedzie przy jak na razie.Ja popijam bebilon
        Pepti.Mleka to od roku juz w ustach nie miałam.Generalnie to ja od 5 lat wkółko
        jestem na jakiejś diecie.Czasem to mam juz serdecznie dosc.Te diety cały dom
        przewróciły nam do góry nogami, ale jakoś musi być i tyle.Ciasta bez jaj,
        nalesniki bez jaj i mleka.Zero czekolady, wafelków i wszelkich podejrzanych o
        mleko lub jaja ciasteczek.No ale zawsze może bys gorzej.Pozdrawiam.Syn ma 5
        latek a córcia roczek.
        • aasiula1 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 09:29
          Dzieki dziewczyny, ja póki co jeszcze nie mam szlabanu na jajka, ale wszysko
          przede mną. Zuzia znów ma szorskie plamki, mimo, że nie jem nic co ma związek z
          mlekiem. Czy robiłyście waszym dzieciom jakieś testy? Bo u mnie po prostu
          pediatra powiedziała: "sakaza białkowa, wprowadzić dietę prosze" i tyle...
    • wiga1968 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 09:50
      Skoro mała ma szorstkie plamki - pewnie musisz szukać , co jeszcze uczula. U
      tak małych dzieci testów nie robi się, a najlepsza metoda, to niestety metoda
      prób i błędów. U mojego synka pierwsze krosty pojawiły się w 2 mies. życia.
      Odstawiłam mleko i pochodne, ale było tak samo, lub jeszcze gorzej. Zaczęłam
      już wmawiać sobie, że mały ma AZS. Odstawiłam jednak jajka i jest super.
      Niestety na jajka jest bardziej uczulony, niż na mleko. Nawet 1 jajko w
      kotlecie mielonym, czy panierce - to pewna wysypka u synka. Poza tym reaguje
      wysypką na czekoladę i pomidory. Za cytrusami nie przepadam, więc nie wiem, jak
      by zareagował.
      Tak więc sobie odkładam np. zupę bez zabielania, a dla reszty domowników
      dogotowuję ze śmietanką, lub jeśli nie da się z potrawy odłożyć czegoś bez
      jajka, lub mleka, gotuję sobie inne danie, najczęściej na bazie ryżu.
      • aasiula1 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 10:35
        więc może i ja powinnam odstawić jajka sad no trudno. Zuzia zaczęła mieć
        problemy dopiero jak miała około pół roku, co wydało mi się dziwne. U Julki
        pierwsze objawy miałam już po pierwszym miesiącu życia. Zuzia już jadła obiadki
        ze słoiczka i wszystko świetnie tolerowała. A tu nagle taka niespodzianka sad
        • agnieszka.martyniec Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 10:56
          Moja córka Agusia (obecnie 17 m-cy), od 3 miesiąca życia ma skazę białkową.
          Skaza zaatakowała ją od środka. DOstała wybroczyn na śluzówce, które krwawiły.
          Krew pojawiała się ze śluzem w kale. Od tego czasu byłam cały czas na diecie.
          Małej się poprawiło. Oprócz piersi dostawała bebilon pepti do kaszki ryżowej z
          owowcami. Wiadomo jadła też inne pokarmy, ale nic na mleku. Ale ostatnio troczę
          żeśmy nie uważały i dostała wysypki na cipeczce i dupci.
          Ja przez ten cały czas jadłam margarynę ramę tą niebieską, paskudna ale da się
          jeść. Na obiad cały czas kurczaki smażone albo na oleju lub najzwyklejszej
          margarynie, tam gdzie nie było białka. Do chleba wyroby drobiowe. Najlepiej
          żeby był to chleb czarny. Żadnych słodyczy. Nic wyrobów mlekopochodnych. Ale
          najlepiej brać dodatkowo jakieś witaminy bo można wpaść w anemię. Na owoce też
          trzeba uważać bo uczulają. Najelpsza była wigilia. Prawie nic nie jadłam. Ryby
          nie można bo za dużo białka.
          Ale ogólnie da się wytrzymać na diecie.
          Można schudnąć.
          Zaczęłam wprowadzać do swojej diety nowe pokarmy dopiero gdzieś od 3 m-cy.
          • aasiula1 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 11:17
            o kurcze! Zuzia ma tylko objawy skórne, lekarka zaleciła odstawienie jedynie
            mleka i pochodnych. Ale boję się, że trzeba też pomyśleć nad jajkami.
            dzieki za wpis, teraz wiem, ze da się wytrzymać smile
            • speni Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 16:49
              Ma do was pytanie jak wyglądają wysypki waszych pociech, bo mam miesięczną
              córcie (drugą, starszą miała nietolerancję pokarmową) i od kilku dni tez ma
              wysypkę ale nie są to suche placki tylko "najzwyklejsze" wypryski, które
              podchodzą ropką, a zaczyna sie od czerwonych mini placuszków, w środku których
              pojawia sie punkcik. zastanawiam sie czy to może byc początek skazy, czy w
              Waszych przypadkach jest tak samo, czy któraś z was miała z taką wysypką do
              czynienia ?
              • aasiula1 Re: Pytanie do mam karmiących piersią dzieci ze s 02.10.06, 17:32
                Nie. Zuzia, a pięć lat temu i Julka, ma skaze. objawia się to czerwonymi
                plackami, które w dotyku są szorstkie.
              • wiga1968 Re: Do speni 03.10.06, 09:17
                U mojego małego też były to jakby najzwyklejsze wypryski. Zaczęły się właśnie w
                2 mies. Był upał, więc myślałam, że są to potówki. Tyle, że były one w
                nietypowych, jak na potówki miejscach - górna część tułowia i cała głowa, a
                później też nawet na uszach. Policzki nie były szorstkie, a z tych niby potówek
                z czasem zaczął sączyć się przezroczysty płyn (szczególnie właśnie na uszach) i
                dopiero wtedy skóra robiła się szorstka. Dostałam maść robioną na dzień, Elidel
                na noc i sól fizjologiczną do robienia okładów szczególnie na te sączące się
                ranki na uszach. Po dwóch, trzech dniach nie było śladu po krostkach. Teraz
                mały nie ma żadnych krostek, ani nawet szorstich policzków , oczywiście pod
                warunkiem, że nie zjem nic zakazanego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka