Dodaj do ulubionych

zentel, poradźcie

14.01.07, 10:16
witajcie, czy mogę podać 10 let. dziecku zentel po 2 tabl. co 7 dni przez 3
lub 4 tygodnie? czyli 3-4 razy powtórzyć kurację? mój syn od dawna ma glistę,
dbamy o higienę, dietę, ale nie możemy jej wyleczyć, dlatego zwracam się do
Was o pomoc, prosze o poradę
Obserwuj wątek
    • monika262 Re: zentel, poradźcie 14.01.07, 12:19
      Myślę, że spokojnie możesz tak zrobić, chociaż możesz rozważyć też taki schemat:
      Pierwszy raz dać Zentel przez 2 dni po kolei (czyli 2 tabletki dziennie przez 2
      dni), coraz częściej lekarze tak zapisują.
      Druga powtórka z Vermoxu (przez 3 dni) i potem 3 raz Zentel i ewentualnie 4 raz
      Vermox.
      Aha przerwy między powtórkami - 10 dni, 7 to zbyt często!!
      Lepiej stosować leki na zmianę, bo glista (jeśli już wcześniej podawaliście
      Zentel) mogła sie na niego uodpornić. No i koszt Zentelu przy tak długiej
      kuracji też wychodzi spory
      U mojej córki Zentel nie pomógł w ogóle !!! Pomogło 5 powtórek z Vermoxu.
      Obserwuj dziecko po jakim leku widać pogorszenie (biegunka, nocne pocenie,
      niepokój) - to znak, że lek działa i wtedy można stosować go we wszystkich
      powtórkach.
      Do tego oprócz leków sposoby naturalne - Czosnek (jeśli syn nie lubi to w
      bezsmakowych kapsułkach), dużo cebuli, kiszonek.
      Preparaty homeopatyczne - popytaj w aptece, my stosowaliśmy Cina Lehning 55.
      Między podawaniem leków Vernicadis lub balsam kapucyński.
      WYELIMINOWAĆ SŁODYCZE, cukier, słodkie soki.
      • aga1274 Re: zentel, poradźcie 14.01.07, 15:07
        a w jakich dawkach podawałaś vermox? i w jkaich odstępach 10-dniowych?
        mój syn był już leczony vermoxem, ale miał zalecone tylko dwie powtórki i to
        chyba za mało?
        • monika262 Re: zentel, poradźcie 14.01.07, 21:30
          Moja córka miała wtedy 3 lata - dostawała 2 x 1 tabletkę przez 3 dni, my
          dorośli 2x2.
          Odstępy 10-dniowe, najpierw 4 powtórki, piątą już sporo później, tak na wszelki
          wypadek.
          Spróbujcie Zentel, bo akurat skuteczność leków jest sprawą indywidualną,
          teoretycznie Zentel jest najlepszy. Ale już coraz częściej lekarze przestają
          wierzyć w dane z ulotki (że wystaczy jedna dawka, bez powtórzeń) i zapisują go
          tak jak Vermox (czyli 2-3 dni po kolei i potem powtórki)
          Powtórki są po to, żeby wybić kolejne ewentualnie rozwijające sie pokolenia.
          Czasem pierwsza seria osłabia "gada" i kolejne go dobijają.
          Ale jeśli lek nie zadziała w pierwszych dwóch - trzech powtórzeniach, to raczej
          nie ma sie co łudzić, że pomoże za 5 razem.
          Niektóre osobniki na dany lek mogą być odporne.
          Według mnie równie ważną są czynniki, takie jak wyeliminowanie cukru (który
          tuczy i wzmacnia robaki) i wprowadzenie innych środków z medycyny naturalnej.
        • luty71 Re: zentel, poradźcie 14.01.07, 21:41
          A skąd wiesz, że glista nie chce Was pożegnać? Robiliście badania. My walczymy
          z glistą od czerwca 2006. Leczyliśmy synka Zentelem. Teraz stosujemy balsam
          kapucyński. Po pierwszej kuracji (3 tygodnie rano i wieczorem 15 kropelek)
          niesamowicie poprawił się koloryt skóry tzn. zniknęła wieczna bladość, ktorą
          braliśmy za urodę synka, zniknęły zmiany skórne, potem znów się pojawiły ale
          ponoć balsam tak działa.
          PS Ja bym nie mieszała lekarstw konwencjonalnych z balsamem
          • bieta0 Re: a może sprobujcie Citrosept 14.01.07, 22:59
            Z tego co wiem Citrosept ma działanie antypasożytnicze
    • agawoj21 Re: zentel, poradźcie 17.01.07, 10:05
      Ja od kilku miesiecy takze walcze z glista. Niestety bezskutecznie. Najpierw
      dostalam vermox w dwoch dawkach. Zrobilam badania, ktore nic nie wykazaly, ale
      objawy w postaci klucia w okolicach pepka nadal sie pojawily. W zwiazku z tym
      ponowilam leczenie: raz vermox, raz zentel. No i znowu to samosad Miedzy tymi
      kuracjami bralam balsam kapuc. Odkad zaczelam brac te toksyczne leki kluje mnie
      watroba. Juz nie wiem co robic.
      • luty71 Re: zentel, poradźcie 17.01.07, 11:21
        A jak brałaś balsam tzn. jaka dawka i jak długo? Niestety ten gad tzn. glista
        jest trudna do wybicia. Ponoć dynia też jest dobra, a dokładnie pestki dyni -
        gdzieś czytałam, że trzeba rozciąć dnię, wyciągnąć pestki z całym gniazdem
        nasiennym (tj.te pomarańczowe "firanki")i zmielić wszystko razem z łupinkami i
        to zjeść. Tylko uważaj nie wszystko na raz (albo leki konwencjonalne,albo
        balsam albo dynia) - glista to duża potwora i podrażniona może być groźna -
        zwłaszcza jak jest ich więcej - może dojść do skłębienia.
    • agawoj21 Re: zentel, poradźcie 17.01.07, 16:27
      Balsam bralam przez 3 tygodnie dwa razy dziennie po ok. 20 kropel. Pestki z dyni
      i kiszona kapuste bralam przez kilka dni. Im wiecej czasu od zazycia lekow mija
      tym bardziej mnie klujesad
      • monika262 Re: zentel, poradźcie 18.01.07, 14:19
        Niestety 2x 20 kropli to za mało - zalecane dawki to 3 x 40-50 przez 3
        tygodnie, potem tydzień przerwy i powtórka.
        Podobnie środki naturalne - jeśli chce sie wspomóc nimi leczenie pasożytów, to
        trzeba je wprowadzić do diety na wiele tygodni a nie na kilka dni!
        Kilka razy w tygodniu jeść kiszoną kapustę, sporo cebuli i czosnku (lub
        kapsułki).
        Poza tym wykluczyć z diety cukier (bo on podtucza glistę i stwarza dla niej
        idealne warunki rozwoju)
        Możesz kupić jakieś ziołowe czy homeopatyczne preparaty.
        A w jakich dawkach brałaś wcześniej leki??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka