izulka28
25.01.07, 23:10
Dziewczyny,bardzo Was proszę o pomoc bo już nie wiem co jest grane.
U mojej córci stwierdzono skazę białkową jak miałą 7 m-cy,miała liszajowate plamy na rękach,nogach,glowie i plecach.
Lekarka stwierdziła AZS w skutek skazy białkowej.
Natychmiast odstawiłam calutką krowiznę.
Nie było poprawy przez 4 tyg,ale też malej niczym nie smarowałam,bo lekarz stwierdził,że samo zejdzie.
Zmieniłam lekarza,dostałam maść cholesterolową z vit A,wszystko zeszło po 3 dniach.
Podaję małej 4 krople zyrteku dziennie,kąpie w oilatum i na noc smaruję właśnie tą maścia.
Było wszystko ok przez ponad 3 m-ce,skóra idealna.
zaczęłam podawać ferrum lek,po raz pierwszy małą wysypało na buzi,taka podskórna kaszka i suche czerwone poliki.
Lekarka stwierdziła,że to napewno nie od ferrum.
Nie podaję ferrum już 3 tyg,a zmiany ustąpiły minimalnie.
Smaruje maścią parfenac.
I teraz nie wiem czy uczuliło ją coś nowego czy nadal alergen jest w organizmie.
Zauważyłam,że córka jak jest zmęczona trze nos i oczy,nie wiem czy to ma związek z alergią.
W kupie natomiast zauważyłam kawałki marchewki,czyżby jej nie trawiła?
Napiszę co jej podaję,proszę doradźcie z czego zrezygnować i czym to zastąpić.
Najlepiej odstawiłabym wszystko,ale nie da rady,bo ona już nie wytrzymuje na moim mleku,a modyf.nie chce.
A więc podaję jej:
kaszkę z gruszkami bobowity na wodzie,kleik kukurydziany
owoce:jabłko,gruszka,maliny+jagody (słoiczkowe i świeże)
warzywa:marchew,pietruszka natka i korzeń,buraki,ziemniaki,podałam kilka razy pora
ryż i kaszę jaglaną
kurczaka i wieprzowine
wafle kukurydz,wafle ryzowe,chrupki kukurydz.
Ja w sumie jem wszystko,oczywiście bez krowizny,karmię ją jeszcze ok 3-4razy na dobe.
z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam!