annw5
20.04.07, 22:30
Czesc Dziewczyny! Na forum "Alergie" pisze po raz pierwszy, choc czytam od
dwoch tygodni. U naszego 7 miesiecznego synka jest podejrzenie skazy
bialkowej. Nigdy nie mielismy takich problemow do tej pory, ani ja ani maz
nie jestesmy alergikami, jedynie moja siostra. Kamilek skore ma gladka jak
aksamit, zadnych wypryskow czy liszai. Ale za to robi od ponad dwoch tygodni
zielone kupki. Przez 1,5 tygodnia byly zielone ze sluzem, ok. 5 na dobe i
strasznie smierdzialy. Karmie piersia i gastoenterolog kazal mi wykluczyc
wszystko co zawiera chopc sladowe ilosci bialka mleka krowiego, i inne
alergeny jak orzechy, cytrusy, ryby itd. Od 5 dni jem tylko chleb zytni bez
dodatku mleka, czy serwatki, margaryne Olivio, dzem morelowy, powidla
sliwkowe, ziemniaki, marchew, gotowanego krolika, pije herbate. Kupki
woasciwie po dwoch dniach sie porawily, sa bez sluzu i nie smierdza tak
przerazliwie, konsystencja jest prawidlowa, tylko nadal sa zielonkawe, jest
ich ok. 1-2 na dobe. Od 5 miesiecy biore tabletki antykoncepcyjne
(minipigulki). Mieszkamy w USA wiec tabletki tez sa amerykanskie i zawieraja
anhydrous lactose i lactose monohydrate ( w doslownym tlumaczeniu na jezyk
polski bezwodna laktoze i jednowodzian laktozy). Na chemii i farmacji
niestety sie nie znam zupelnie, ale przypuszczam, ze te tabletki tez powinnam
odstawic. Bardzo prosze Was o porade i bede wdzieczna za jakikolwiek
komentarz. Pozdrawiam.Ania