Dodaj do ulubionych

Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, ranki

06.06.03, 08:44
Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, ranki na przegubach kończyn oraz
na udach duze placki - cerwone, łuszczące się, czoło podrapane do krwi w
strupkach, cierpienie Gabrysi.
tak w skrócie można opisać to co nas traapi od czterech dni. Dzisiejsza noc
była najgorsz, jaką pamiętam, rzucanie główką, drapanie, póżniej ubralam
rękawiczki.

Karmię ją piersią , Gabrysiaa ma prawie 5 miesiecy (bez tygodnia), ma skazę,
npewno białkową, wyeliminowałam cały nabiaał ze swojej diety. A jednak coś
złego sie dzieje. Dziś w nocy miałam jechac na pogotowie po recepte na cos
przeciwbolowego, zeby usnela bo drapanie nie mialo konca.

Moze pofolgowlam z dietą. sama juz nie wiem co uczula? wiem ze nabial, jaja,
ryby, cytrusy, czekolada, orzechy. Ale co jeszcze - dopiszcie PROSZĘ. np
wczzoraj zjadłam warzywa na patelnie mrozone i bylo tam troche papryki.......

Mam prosbe do mam zeby mnie doksztalcily i napisaly mi liste wszystkich
produktów, ktore musze odstawic. np co z malinami, bananami, ananasem
swiezym lub z puszki. To mi bardzo pomoze.

Z Gabrysią jest moim zdaniem bardzzo zle. Jej skora, taka piekna niedawno,
teraz to zdrpaanie na zadrpaniu, zmacerowane rączki, wykwity na udach (jak 10
groszy, okolo 10 punktów na udzie), na rączkach i nóżkach - w fałdkach -
czerwone łuszczace sie kreski.
Co to tzw ECZEMA? I co to wogóle jaest ta eczema?
Doświaadczonym mamom moge przeslac zdjecie jesli pomoze.

Moja lekaarka pediatra (ogolny) powiedziala ze to uczulenie, zeby kapac w
krochmalu, smarowc oilatum i ew. mascia robionaa z apteki z wit. A.
A co sadzicie o leczeniu homeopatia, bo na sterydy sie nie zgodze raczej.

Dla mnie teraz najwzniejsza bedzie profilaktyka - czyli co nie jesc. Pomozcie.
czasem jak musze wyjsc - raz na tydzien - Gabrysia zje od niechcenia Bebilon
Pepti. Jestem z Krakowa, znacie jakiegos lekarza na to ok?

Jak mi sie cos przypomni to dopisze.
Napiszcie jesli cos Wam sie naasunelo lub na priv renamar@poczta.onet.pl

ps. czuje sie winna - zjadlam w sobote pstrąga, w niedziele kiwi, banana,
galke loda z bitaa smietana, posmarowalam gabi mleczkiem eris faktor 30 od 7
mies., zjadlam sos zurawinowy do slatki, pilam Tymbark Granat napój.......

Nic juz nie wiem
renata
Obserwuj wątek
    • mygda Re: Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, 06.06.03, 11:41
      Twoja corcia strasznie sie meczy.
      Jesli chcesz dalej karmic to MUSISZ rygorystycznie pilnowac diety.Zadne tam
      male grzeszki typu jedna galka loda...

      Jesli nie jestes w stanie byc na scislej diecie lepiej odstaw ja od piersi i
      przejdz za zgoda lekarza na hydrolizat bialkowy i poczekaj z rozszezaniem jej
      diety jeszcze troche.A potem bardzo powoli wprowadzaj nowy produkt ( po jednym)
      w odstepach nawet tygodniowych.I bacznie ja obserwuj.

      Moj synek ma to samo a raczej mial jak nie pilnowalam swojej diety.
      Teraz ma 19,5 m-ca odkad zawzielam sie w sobie i nie jem NIC z jajek, nabialu
      Jas sie uspokoil, skore ma idealna.
      Bral fenistil w kroplach na swedzenie jak byl w wieku Twojej corki.
      Po roku alergolog mu go odstawila a bierze zyrtec i loratan.

      Moge cie pocieszyc, ze dziecko rosnie i w tej chwili juz jem bardzo duzo
      rzeczy.I Jasiek tez, mieso(tylko indyka, kurczaka, wieprzowine i
      krolika),warzywa,owoce(oczywiscie nie wszystkie),makaron bezmleczny i
      bezjajeczny...,kaszki bezmleczne, pije soczki z marchewki, moreli i jablek.A
      jeszcze pol roku temu nie mogl...

      Ale na nabial nawet w sladowej ilosci w moim pokarmie nadal reaguje strasznym
      drapaniem sie w nocy.........
      Nadal go karmie i uwazam na to co jem.
      Rzadnych cytrusow, ryb, orzechow, czekolady, oczywiscie nabialu (nawet
      margaryne kupuje bezmleczna, nie moze tam byc tez serwatki ), jajek a wiec
      zadnych ciastek, makaronow z jajkami, paczkow.
      Na forum wszystko o jedzeniu wpisz "dieta bez" a znajdziesz mase przepisow zeby
      nie uschnac z glodu.

      Pozdrawiam Magda
    • corusiamartusia Re: Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, 06.06.03, 12:37
      Cześć!
      Twoja córeczka bez wątpienia bardzo cierpi. Podstawą jest wyciszenie zmian na
      skórze, zmniejszenie świądu. Najszybciej osiągniesz to delikatną maścią
      sterydową - uważam, że nie należy zapierać się przed sterydami kompletnie,
      ponieważ są sytuacje, takie jak Twojej córeczki teraz, że powinno się ulżyć
      cierpieniu dziecka.
      Bezwzględnie powinnaś odstawić nabiał i pokrewne, wszelką żywność konserwowaną.
      Żadnego podjadania! Efekty Twojej chwili słabości będą długo utrzymywać się na
      skórze Twojego dziecka.
      Moja Marta ma 13 miesięcy, alergię pokarmową na wiele rzeczy - między innymi na
      marchewkę (!). Próbowaliśmy homeopatii, ale nie doczekaliśmy efektów, a
      zabrakło forsy - to naprawdę droga impreza ( swoją drogą uważam, że to
      niemoralne, brać za pierwszą wizytę 300 zł, a każdą następną 80).
      Do smarowania ciałka proponuję maść cholesterolową (tania, z apteki, tak samo
      dobra jak wszelkie Lipobase i Oilatum, a 2 razy tańsza) a kąp malutką w
      parafinie, po prostu do wanny nalać trochę i już. Efekt ten sam co przy drogich
      preparatach, a butelka 100 g kosztuje ok. 2 zetów.
      Życzę powodzenia w walce z choróbskiem
      Jeśli chciałabyś coś wiedzieć, to podaję adres: agatac31@wp.pl
      Ach, jeszcze jedno: czytałam inny Twój post o braku zębów i nieumiejętności
      gryzienia: to tylko kwestia wprawy dzieciaczka. Na pewno nauczy się gryźć i
      przełykać. Moja córka do dziś nie je większych kawałków, nie mówiąc o rzeczach,
      typu: kanapki z czymkolwiek. A zębów ma chyba z 12 (już nie da sobie tak po
      prostu zajrzeć do buzi)
      Pozdrawiam Was serdecznie
      Agata, mama Marty
      • ela1975 Prawdopodobnie to AZS 06.06.03, 15:20
        Twoje dziecko ma prawdopodobnie atopowe zapalenie skóry. Poszukaj na tym forum
        a znajdziesz dużo info. Może to być dziedziczne i prowadzić do astmy. Mój synek
        ma to też prawdopodobnie bo wyniki badań będą za tydzień. Działaj szybko.
        Pozdrawiam.
        E.
    • gosia.mama.wojtusia Re: Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, 06.06.03, 17:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=5388394
      na tym linku jest historia atopowego zapalenia skóry mojego synka,powinnas
      przeczytac,
      cóz moge dodac,ja bym sie tak nie broniła w Twojej sytuacji od tych
      sterydów,dziecko już jest tak mocno zainfekowane ze lepiej odrazu zadziaąłc
      czyms mocniejszym,dziecku ulzy i nie bedzie sie tak drapac,rozdrapujac
      razy ,przenosi to na całe ciałko,u mojego synka podobnie sie zaczeło i gdybym
      odrazu zadzialała sterydem moze wsztytsko byłoby inaczej a ja sie abwilam w
      jakies homeopatyczne granulki a z dzieckiem było coraz gorzej,wiecej poczytasz
      sobie na linku,pozdrawiam serdecznie,wiem co przechodzisz ,jak bedziesz chciala
      o tym porozmawiac,poradzic sie to pisz na priv:malgorzacia@interia.pl
      • mygda Re: Swędzenie, drapanie (do krwi), niespok. sen, 06.06.03, 21:11
        Zapomnialam napisac ,ze moj synek jak mial na poczatku taka fatalna skore tez
        byl smarowany masciami ze steroidami.
        Krotko ale skutecznie.
        Potem skora sie wyleczyla, ja zaczelam Bardzo przestrzegac diety i ponad rok
        juz ma sliczna skore.

        Pozdrawiam Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka