u maluszka trwa to od jakiś 2 tygodni. dieta beznabiałowa nic nie dała,
odstawiłam potencjalne alergeny, a ślady krwi są...

są to niteczki lub
kropeczki, malutkie, ale są. pediatra twierdzi, ze to alergia, alergolog, że
nie. jem rzeczy z mała zawartościa glutenu. czy mam je (pokarmy z glutenem)
w ogóle odstawic? czy może zrobic badania , jakie? maluszek ma 4 mies.
dziękuję z a info!