wyborcawas
23.08.11, 23:30
parafrazując ildefonsa g
Po cholerę toto żyje?
Trudno powiedzieć, czy ma szyję,
a bez szyi komu się przyda?
Pachnie toto jak dno beczki,
jakieś nóżki, jakieś kropeczki-
ohyda
Człowiek zajęty niesłychanie,
a toto proszę, lezie po ekranie
i rozprasza uwagę człowieka;
bo człowiek chciałby się skoncentrować,
a ot, polityka obserwować
musi, a czas ucieka.
A secundo, szanowne panie,
jakim prawem jesienią na ścianie?!
Co innego latem, gdy kwitnie ogórek!
Bo latem to co innego:
każdy polityk może tentego
i w ogóle.
Więc upraszam politologów
czyli badaczów politycznych odchodów
by się na tę sprawę rzucili z szałem.
I właśnie dlatego w Szczecinie,
gdzie mi czas pracowicie płynie,
satyrę na polityków napisałem.