Dodaj do ulubionych

Elidel a słońce

24.07.03, 14:25
Dziewczyny która z Was stosuje elidel na twarz u swego maleństwa,czy pomaga
oraz czym smarujecie bużkę jak wychodzicie na spacer{oczywiscie jezeli
uzywacie elidel}dzieki za informacje pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • gosia.mama.wojtusia Re: Elidel a słońce 26.07.03, 23:43
      ja smaruje mojego synka elidelem,musisz koniecznie stosowac bardzo wysoki filtr
      na miejsca smarowane,60 albo nawet 100 bo dziecko bedzie miało plamy,mój synek
      ma juz kilka takich plamek za kolankami i nawet nie był wystawiamny
      bezposrednio na wielkie słonce tylko normalnie chodzil sobiew niezbyt upalny
      dzien,pozdrawiam
    • jo210 Re: Elidel a słońce 09.08.03, 00:29
      Dostalam te masc dla dziecka od lekarza w Stanach, ktory absolutnie nie
      pozwolil smarowac buzi i wychodzic na slonce.
      Moje dziecko ma juz odbarwienia na rekach po innych masciach, wiec doradzam Ci
      nie smarowac jednak twarzy. Lepiej zachowac ostroznosc, bo z odbarwieniami
      niestety nic juz nie mozna zrobic.
      Natomiast nic sie nie dzialo po elocomie, choc "dmuchajac na zimne" nie
      smarowalam twarzy.
      Pozdrowienia.
      • gosia.mama.wojtusia Re: Elidel a słońce 09.08.03, 07:16
        po elocomie tymbardziej nie mozna wychodzic na słonce,bo to silny
        steryd,powiedz jak to wyglada w stanach,czy twój lekarz ma jakąś rade na te
        plamy czy nic już nie mozna poradzic,mój synek wyglada jak salamandra
        plamiasta,an nogach to amm nadzieje ze jeszcze wyrosan mu ciemnie włoski i nie
        ebzdie tego tak wiac ale co z raczkami?
        • jo210 Re: Elidel a słońce 10.08.03, 00:01
          Niestety, niczego rewelacyjnego, zreszta trudno mi cos juz zaproponowac, wydaje
          sie, ze wszystko przerobilam w PL. Tu tylko elidel(gdy wyjezdzalam nie bylo go
          w kraju), ale zadzialal tak - w posmarowanym miejscu poprawa, w innym wysypka.
          Popatrz na moj liscik w innym swoim watku. Kilkalat temu gdy zorientowalam sie,
          ze odbarwia sie skora synka, przestalam go smarowac. Tylko wtedy gdy rozdrapal
          do krwi i jak najmniej. Wychodzilam na dwor, plaze, basen nie przejmujac sie
          gapiacymi ludzmi. lepiej zeby byl w czerwonych plamkach , bo to mimie z wiekiem
          (statystyczne pocieszenie), niz zeby mial na cale zycie biale plamy.
          Pozdrawiam
          • inez43 Re: Elidel a słońce 22.08.03, 08:58
            dziewczyny, piszecie o białych plamach na skórze u dzieci po sterydach. U
            mojego małego dzieje się identycznie, i nie wiedziałam że to sterydy tak mocno
            odbarwiają! Zadałam już pytanie na forum o białe przebarwienia na skórze ale
            nikt nie napisał mi, że to posterydowe, tylko że może uczulenie na słońce.
            Przeraziłem się jak przeczytałam, że one już nie zejdą, więc czym czasami
            smarować, kiedy jest podrapane do krwi? co pomaga oprócz sterydów? czy elidel
            jest naprawdę wart swojej ceny? Odpiszcie proszę. Mój syn jest już cały w
            plamach białych i to rozległych a żaden z lekarzy nie powiedział nam że mamy
            odstawić to świństwo, chociaż i tak stosuję to sporadycznie w minimalnych
            ilościach.Nie bardzo stać mnie na elidel więc może jest coś innego co pomaga,
            ale jeśli byłby tego wart to od ust sobie odejmę i kupię.
            • jana_mama_misi Re: Elidel a słońce 22.08.03, 11:10
              Inez,
              napisałam Ci jak to wyglada, ja Misie w tym roku od marca smaruję wyłącznie
              elidelem a odbarwienia i tak są. Nasza lekarka twierdzi, ze elidel nie powoduje
              odbarwien i chyba tak w rzeczywistości jest, bo ja smarowałam swoją twarz
              elidelem, opalałam ja a mimo to cera jest gładka, bez zadnych plamek. U Misi
              skóra wyglada inaczej, cała jest w mniejsze lub wieksze plamki, jest
              nierównomiernie opalona choć ja na słońce stosuje tzw. blokery. No ale skóra i
              tak chwyciła troche słońca. Najwiekszy kontrast jest w tych miejscach gdzie
              skóra ma najwieksze zmiany,tj. kostki, kolanka i nadgarstki. I wydaje mi sie,
              że w Misi przypadku jest to bardziej kwestia chorej skóry, ze tak to wygada, a
              nie smarowania elidelem. A tak poza tym to nie wyglada to az tak strasznie, ja
              Misi nie opalałam wcale, raczki i nózki ma lekko przyrumienione i tam to
              faktycznie widac, ale nie powiedziałabym że jest to szpecące. Podejrzewam ze
              gdyby Misia była bardziej opalona to i bardziej to byloby widac.

              Aha i jeszcze jedno, nasza dermatolog powiedziała ze te róznice kiedys sie
              wyrównaja. I ja tez tak mysle, bo w zeszłym roku Misia miała bardzo "łaciate"
              ramiona i przedramiona, w tym roku wydaje mi sie że jest lepiej, na rękach to
              tak naprawde sa tylko łatki na nadgarstkach, tam gdzie najwieksze zmiany.

              Pozdrawiam Jana i "łaciata" Misia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka