do luty71

28.11.07, 09:41
witam...Pisałaś, ze Twoje dziecko w czasie leczenia lamblii
przechodziło zapalenie płuc...napisz coś więcej, proszę. Moja 2 letnia
córka też ma zapalenie płuc (wczoraj się dowiedziałam)..jesteśmy po
Furazolidonie, teraz 10 dzień kuracji ziółkami...nie wiem co robić.
Przerwać dawanie ziółek? czy dawać dalej? Mała dostaje zastrzyki...do
poniedziałku. Ziółka pijemy do niedzieli...

pozdrawiam Monika T
    • kerstink Re: do luty71 28.11.07, 09:47
      Tez bardzo licze, zeby Luty cos napisala.

      Co do bolacej pupy, o ktorej piszesz w innym watku, to mysle, ze teraz moze byc
      duzo przyczyn.
      • montom77 Re: do luty71 28.11.07, 10:04
        wiesz dzisiaj mała już się nie skarży na pupe...może to było jakieś
        wczorajsze osłabienie? dzisiaj mała już zdecydowanie w lepszej
        formie...no ale też i 3 zastrzyki dostała, wiec pewnie dlatego.

        Nadal daję jej Flumycon i probiotyki...no i ziółka...zobaczymy.
        Ciekawa jestem czy to zapalenie płuc nie "zmarnuje" wszystkich
        wysiłków...sad

        pozdrawiam Monika T
        • luty71 Re: do luty71 29.11.07, 00:16
          Musiałam jakoś niejasno napisać, bo mój synek nie przechodził
          zapalenia płuc - było tak: 2 dni po skończeniu siedmiodniowej
          kuracji Vernicadisem (wcześniej dostał parę leków konwencjonlnych na
          psaożyty) mały dostał mokrego kaszlu (w nocy), rano okazało się, że
          jest tak zaflegmiony, że gra mu w płucach i w gardle(na moje ucho),
          przestraszyłam się, bo we wrześniu takie samo zaflegmienie (nie
          wiadomo skąd) skończyło się obustronnym zapaleniem płuc (wtedy nie
          tłuklismy żadnych obcych) - poprosilam pediatrę, ktora stwierdzila,
          ze rzeczywiście słyszy szumy ale narazie nie przepisze antybiotyku
          tylko kazała obserwować i podać Mucosolvan - na drugi dzien nie było
          sladu po flegmie. Spytałam dr M - odpowiedziała, że ten śluz
          jest "porobaczy" i tak ma być.

          Możliwe, że u Was tego sluzu było tak dużo, że organizm sobie nie
          poradzil z oczyszczaniem i doszło do zapalenia płuc - w przypadku
          zaflegmienia dr M kazała nam smarować maścia rozgrzewającą piersi i
          plecy później na 2 godziny okład z ręcznika nagrzanego w piekarniku,
          oklepywać, namawiać do kaszlu, postawic bańki
          • montom77 Re: do luty71 29.11.07, 10:09
            aa no to rzeczywiście trochę inna historia...Moja mała strasznie
            kaszle (teraz już mniej)...
            A co do tych okładów i maści rozgrzewającej...to w ciągu dnia czy
            lepiej wieczorem w łóżku...tylko że naszą malą trudno w łóżku
            utrzymać. Smarujemy maścią VapoRupem...ale moze jest jakaś inna
            lepsza? No i te okłady...dwie godziny w łóżku...może jak zaśnie? Ale
            wtedy nie będę mogła oklepać, bo będzie spała...oszszsz nic już nie
            wiem sad Szkoda mi małej...a tak ładnie już wszystko wyglądało...

            pozdrawiam Monika T
            • luty71 Re: do luty71 29.11.07, 23:41
              Myslę, że maść ok - a okład rozgrzewający to rzeczywiśćie chyba na
              noc, bo 2 godziny w bezruchu w dzien to raczej niewykonalnesmile) =
              wiem coś o tym. A oklepiesz jeśli by się przebudziła z powodu
              kaszlu. W ciągu dnia często oklepuj - ja smarowałam też w ciągu dnia
              ale ubieralam synkowi podkoszulkę i koszulkę,żeby miał ciepło na
              piersiach.
              Do spania daj córeczce wyżej pod głowę.
              Trzymaj się
              • kerstink Re: do luty71 30.11.07, 07:18
                My dajemy wtedy bezrekawnik, w ogole bezrekawniki troche nie w modzie ale bardzo
                dobre dla dzieci.
                • luty71 Re: do luty71 30.11.07, 23:42
                  Tak, my na to mówimy kamizelkasmile i rzeczywiście dobrze się sprawdza,
                  gdy plecy maja być w cieple. Wiele rzeczy, które nie w modzie są
                  dobre dla dziecismile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja