Ja nie znam jeszcze zadnego lekarza ktory by wyleczyl kogos z alergii, nawet
siebie jak ma

Moze kogos zaciekawi jak wyleczylem zupelnie alergie u zony, a miala straszną.
Przeczytalem sobie kiedys artykul Wartolowskiej o jej wplywie odrobaczania na
alergie.
Mowie fajnie, warto sprobowac, ale zawsze bylem przeciwny szprycowaniu sie
chemia.
Wiec szukam dalej. Znalazlem ksiazke Clark. Bardzo przypadla mi do gustu. Lecz
niestety ciezko bylo zdobyc nalewke z orzecha czarnego. No to szukam dalej i
znalazlem ksiazke Siemionowej. Tam jest nalewka z orzecha wloskiego. Orzech
wloski u nas rosnie wiec nie ma problemu. I zaczelismy ten program
odrobaczania. Po 2 tygodniach po alergii praktycznie ani sladu. Oczyscilismy
jeszcze watrobe wg Clark 4 razy. I to cala tajemnica.
Za co ci lekarze biora pineiadze? Nie mam pojecia. Mojej zonie od dziecka
mowili ze alergia jest niewyleczalna i musi sie przyzwyczaic z nia zyc.
„Helmint oraz jego produkty przemiany materii są człowiekowi genetycznie
obce. Ich dostanie się do krwi i tkanek wywołuje reakcję odrzucenia i
wydalenia z ciała lub unieszkodliwienia, tak jak w przypadku każdego antygenu.
Alergię wywołują wydzielane przez pasożyta produkty przemiany materii, a także
substancje, które powstają podczas rozszczepienia się otoczek jajeczek
helmintów (...). Często obserwuje się zapalenie płuc, kaszel z objawami astmy,
wydzielanie płynu wraz z krwią, wysypki, pokrzywki na skórze, uciążliwe
swędzenie, zimny pot, spadek sił, bóle w sercu... Proszę zwrócić się do
alergologa i nie usłyszą Państwo od niego ani słowa o pasożytniczej naturze
alergii (...).”
Co mysliscie o tym fragmencie? To napisala Nadiezda Siemionowa. Nie jest
lekarzem, za to praktycznie kazdy wyjezdza od niej bez alergii.
Troche wiecej do poczytania o tym to chyba tylko w tym miejscu
www.igya.pl/oczyszczanie/szkola_zdrowia_uwolnij_sie_od_pasozytow_i_zyj_bez_nich.html