nina02
08.12.07, 01:04
Podczytuję to forum od dawna, choć jeszcze nie pisałam.
Jestem mamą bliźniąt.Od ponad roku męczymy się z alergią pokarmową i
AZS u córeczki. Synek też okazał się alergikiem choć
dużo "łagodniejszym". Oboje maja tez problem z przybieraniem na
wadze.Maja 21 m-cy.
Dzięki Waszym rado zrobiliśmy badania u dr Kamirskiej i wyszły
lamblie na + a candida na ++.
Dziś właśnie zaczęliśmy wszyscy (prócz małej) brać metronidazol
(żaden z lekarzy u których byliśmy nie chciał zapisać furazolidonu.
No i ma problem z córeczką: synek wypił proszek w mleczku, a
córeczka za żadne skarby świata nie chce.Próbowałam dosłodzic lekko
mleko (samo w sobie ohydne - Bebilon Pepti MCT, ale normalnie
wypijaje bez problemu) , ale nic to nie dało. Tak się zraziła że nie
tknęła już nawet mleczka bez leku, i zasnęła bez kolacji.
Jeśli rano też nie wypije to nie wiem co robić bo przecież leczenie
wszystkich domowników ma być w tym samym czasie.
Poradźcie dziewczyny, może macie jakieś wypróbowane sposoby na
przemycenie tego gorzkiego leku.
Zaznaczam że z małą częst były problemy z podawaniem niektórych
doustnych leków (antybiotyki dostawała w zastrzykach).