mleja
27.02.08, 17:35
Tak jak w tytule- ja nie polecam VM. Byłam dzisiaj u dr. K - oczywiście bardzo
miła Pani, super atmosfera i nic poza tym. Pani doktor zadawała po trzy razy
to samo pytanie- tak jakby nie słuchała co do niej mówię, osłuchała pobieżnie,
nie zrobiła żadnych badań i nie oglądnęła skóry dziecka- to hematolog u
którego byłam godzinę później oglądną skórę bo rzuciła mu sie jej szorstkość i
suchość w oczy..... Pani.K zgarnęła za wizytę 100, przepisała leków i ziół +
szczepionek za 400 zl i do widzenia! Skąd te ceny są brane- jak dla mnie
bardzo drogo ( tu mi pachnie naciągactwem). Ja więcej tam nie
wrócę.....Postanowiłam,że przelecze dzieci lekami które zaleciła- żeby nie
mieć pretensji do siebie, że coś przeoczyłam- bo sama stawiam, że mały ma
pasożyty.
Leczenie:
Pyrantelum 3 ml- 3 dni
Anti- Parasite 2x0,5 kapsułki- 2 tyg
Zentel- 20 ml, 10 ml, 10 ml
Furazolidon 3x5 ml ( i tu pytanie Sigvaris- jesli tu zaglądniesz- czy tak w
ciemno leczyć lamblie? Mój pediatra stwierdził, że nie podejmnie się leczenia
lambli- tylko gastrolog. A tu w VM dostałam lek bez problemu)
Mam też zaszczepic małego Echinaceą i dać jakiś środek homeopatyczny na
zniwelowanie skutków poszczepiennych- kazała dzwoni do Sycowa- do tego się nie
zastosuje.
Poza tym zawiozłam kupkę do badania do p. Kamirskiej- bardzo rzeczowa kobieta
i zobaczymy czy coś wyjdzie.