asiaholand2 10.08.08, 16:21 czy sa osoby które na to chorują? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaholand2 Re: roztocza kurzu domowego 10.08.08, 16:42 Witam mam na imię asia, mam 25 lat i zachorowałam prawie 2lata temu na roztocza kurzu domowego. Przez dany okres nic sie nie działo do tego momentu .Pracowałam w Holandii gdzie w lipcu musiałam zjechac do polski ze wzgledu na pogorszenie stanu zdrowia co najdziwniejsze brały mnie tam duszenia ale takie jakby krtan zaciskala sie i nie moglam sliny polknac ani wziąść nie mowiac juz o powietrzu i przytym telepanie drzenie organizmu, ratowalam sie wtedy telfastem naszczescie pomogalo mi.Dojechalam do szitala zrobiono mi testy i okazalo sie ze teraz jestem silnie uczulona na kurz , mam niezyt nosa i gardla i podejzenie astmy na tle alergii, nie moge sprzatac jest tragicznie- i jak tu mozna zyc normalnie a gdzie praca?.Doszlo do tego ze zaczelam sie bac nawet wychodzic na podworko do znajomych nie mowiac juz nic o imprezach ze wzgledu na lęk ze moze powrocic te duszenie caly czas chodzę z lekami przysobie czy tak pozostanie?nie cofnie sie ta choroba i czy jest mozliwe ze przy kurzu jest mozliwosc duszenia?chciałabym nawiązac kontakt z osobami ktore wiedza cos na ten temat i moze pomoglyby mi!Dziekuję Asia Odpowiedz Link Zgłoś
mama.jak.pitbull Re: roztocza kurzu domowego 10.08.08, 16:44 Odpisałam powyżej jak tylko pierwszy post wisiał A może rodzaj Twojej pracy był obciązeniem dla samych płuc? Odpowiedz Link Zgłoś
asiaholand2 Re: roztocza kurzu domowego 10.08.08, 16:52 na poczatku na pewno pracowalam jako kasjerka w auchan, a teraz w holandi niestety mieszkalam - wynajmowalam pokoj u pracodawcow gdzie warunki mieszkalne jesli chodzi o estetyke- higiene - czystosc byly tragiczne to na 100%wiem ze przyczynilo mi sie do takiego stanu jaki mam Odpowiedz Link Zgłoś
marybelle Re: roztocza kurzu domowego 11.08.08, 14:36 Nie wiem czy jesteś z Warszawy, ale moze spróbuj udac sie do Vega Medica. Wiem, ze tam odczulają na kurz domowy. Mój maz też jest uczulony, moze bez jakis strasznych objawów, ale ostatnio przyniósł do VM próbkę naszego kurzu domowego z okkurzacza i został odczulony. Za jakis czas ma sprawdzić przynosząc znowu próbkę, czy odczulenie trzyma, czy też nadal jest uczulony. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.jak.pitbull Re: roztocza kurzu domowego 10.08.08, 16:43 ...nie jedna...patrząc globalnie to pare setek tysięcy Odpowiedz Link Zgłoś
asiaholand2 Re: roztocza kurzu domowego 13.08.08, 14:16 Dzieki wam wszystkim za rady i zycze wam z calego serca zdrowia pozdrawiam i czekam na jakies dalsze rady bądz inne informacje dotyczące kurzu.buziaki3majCie sie Odpowiedz Link Zgłoś