castorama31
01.09.08, 23:28
Bardzo prozę o opinie mamy, które mają podobny problem... Może
zacznę od początku.
Synek obecnie ma już 5 miesięcy, 1 miesiąc Jego życia jeżeli chodzi
o skórkę był ok( używaliśmy nivea sensitive), później zaczęły się
problemy, które trwają do dzisiejszego dnia. Początkowo na skórce
Małego pojawiły się czerwone plamki-na buzi, brzuszku- synek
potwornie się drapał- zastosowałam a-derme(mleczko), fenistil w
kropelkach i wapno-zmiany ustąpiły (brzszek nigdy nie był b.ładny)
ale ciałko i tak było suche. Z jelpa zrezygnowałam i zaczęłam prać
ubranka w loveli-mleczku. Postanowiłam dodatkowo troszkę nawliżyć
bidoczka-zamówiłam -płyn do kąpieli a-dermy i olejek ,które jeszcze
bardziej wysuszyły ciało. Rozpoczęło się ekperymentowanie na skórze
mojego syna. i tak kolejno stosowałam-oilatum-płyn,balneum, maści
cholesterylowe, "robione", zwykłe mydełko bambino, oliwka bambino -
NIC!Wybrałam się do alergologa, pani dr poleciła emulsje-Emolium lub
krem Topialise i proszek jelp. Zastosowałam emolium, kiedy
wyjechaliśmy nad jezioro. Kąpałam Małego w wodzie mineralnej (bałam
się zmiany wody)i smarowałam Emolium i efekty były zadowalające.
Wróciliśmy do domu, wyprałam ubranka w jelpie( piorę w pralce i
płuczę w 40 stopniach) i problem powrócił. Nie wiem czy to zmiana
środowiska, wody a może jabłuszko które wprowadziłam w niewielkich
ilościach. Skóra nie jest już taka sucha ale czerwona, najgorsza
jest na policzkach, jakby poparzona... Zastosowałam więc Topialise i
nic ( myślę, że synek nie toleruje kremów są za tłuste, jedynie
emulsje, mleczka). Zastanawiam się co zrobić dalej???? Czy wrócić
np. do a-dermy czy zastosować Emulsję Specjalną(która jest na
liszaje, itd)przecież ma podobny skład do zwykłej Emulsji. Może
synek te policzki ma od śliny, cały czas je pociera rączkami,
gryzakami, pieluchą. Może zmienić lovelę na np.płatki mydlane.
Dodam,że w krochmalu też Małego kąpałam. Aha, dr alegolog
powiedziała że u Małego to nie jest AZS tylko reakcja na kosmetyk.
Co robić. Może mamy znacie się na tyle,żeby zorientować się jaki
skladnik łączy te kosmetyki, może macie w tej kwestii jakieś
doświadczenie. Dla mnie koszty nie mają znaczenia i tak poszło już
sporo gotówki. Czy istnieje jakiś złoty środek??? Sorki,że tak długo
się rozpisałam.. Proszę o pomoc i poradę... DZiękuje....