gossa1 10.10.03, 23:46 Witam mamy mam pytanie moja dzidzia ma najprawdopodobniej skaze białkowa i mam do was proste /niby/ pytanie... z czym jecie chleb bo ja juz nie moge patrzec na chleb z dzemem bo wychodzi na to ze tylko to moge! po szynce tez małego wywaliło Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaachna Re: Z czym jecie chleb??? 11.10.03, 00:52 Ja ostatnio tylko z margaryną (( O Boże, marzę o dżemie, chyba spróbuję. Jaki jesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gossa1 Re: Do Kaachna 11.10.03, 17:48 Ja jem chleb z dżemem z czarnej porzeczki albo ananasowy, po brzoskwiniowym tez nic małemu nie było. Jejku tylko z margaryną jesz?? współczuje naprawde... ja tez sie mecze Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
audita Re: Z czym jecie chleb??? 11.10.03, 16:46 Ze smalcem z cebulką i jabłkiem Mniam, mniam. Z pasztetem, który robię w domu (wieprzowo -króliczy albo indyczy, jeśli będzie zainteresowanie, mogę dołączyć przepis do Książki Kuch. alergika). Z pieczonym w domu schabem ze śliwkami suszonymi. Z pasztetem sojowym ze sklepu ze zdrową żywnością (zakładając, że maluch nie ma uczulenia na soję). Oj, chyba zgłodniałam... Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Z czym jecie chleb??? 11.10.03, 16:56 Ja mam to już za sobą, ale polecam przede wszystkim różnorakie mięska pieczone w domu. Masz gwarancję, że oprócz mięsa i przypraw nie ma w tym żadnej chemii, więc ryzyko alergii zdecydowanie maleje. Jak przeszukasz to forum, na pewno znajdziesz sporo przepisów na mięsa pieczone. A na mięsko to już możesz próbować coś położyć - ogórka kiszonego albo szczypiorek czy inną zieleninę. Zawsze to jakieś urozmaicenie. pozdrawiam, skanna Odpowiedz Link Zgłoś
gossa1 Re: Z czym jecie chleb??? 11.10.03, 17:50 Dzikuje dziewczyny za odpowiedz!!! sprobuje chyba te pieczone mięska! i prosze bardzo o przepis na pasztecik !! Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Z czym jecie chleb??? 12.10.03, 22:32 Z margaryną i siekaną zieloną pietruszką, marchewką surową i gotowaną i wszelkim warzywem po którym Zosi "nie sypie" (więc np. seler i por odpadają) z plastrami jabłka i do piekarnika, ze wspomnianymi domowymi pieczonymi mięskami i pasztetami, z jajkami przepiórczymi na twardo (na szczęście moja mała tylko po kurzych ma wysypkę a żółtka przepiórcze je juz sama i jest ok). No i różne wariacje sałatkowo surówkowe z czego tylko przyjdzie mi fantazja a alergia pozwala (z oliwą z oliwek zamiast majonezu niestety ()Pozdrawiam i lecę zjeść kolacyjkę -kalafior z zielonym groszkiem Mniam )) Kasia PS. Ja najbardziej się cieszę że mogę jesć zwykły chleb, starsi chłopcy byli bezglutenowi na dokładkę Odpowiedz Link Zgłoś