Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !!

30.10.03, 12:22
Słuchajcie błagam was, pomóżcie !! Co zrobić aby moja córcia (1,5 mies)
polubiła bebilon pepti ???? Ona płacze, pluje, krzyczy przy każdym karmieniu,
a ja razem z nią !!! czuję się jak wredna matka, która nie ma pokarmu w
piersiach i karmi swoje malenstwo takim czymś paskudnym !!
Co robić ?? W dodatku ona wszystko ulewa, jakby zwraca ?? Usg żołądka jest w
porządku !
Próbowałam dodawać do tego mleka herbatki rumiankowej, ale to niewiele daje!
Jestem u kresu sił, tak mi smutno i przykro, pomóżcie sad(((( ,nikitka
    • enut Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 30.10.03, 12:42
      Nie jestes wredna matka!
      Sprobuj poslodzic to mleko glukoza - dostaniesz w aptece. ja tak robilam na
      poczatku i dzialalo, z czasem coraz mniej tej glukozy, a teraz Maly nie moze
      doczekac sie mleczka.
      Wszystkie te mleka sa okropne, ale moze Malenka zaakceptuje inne mleko - zapytaj
      sie lekarza.
      Powodzenia
      • nikitka5 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 30.10.03, 13:57
        Enut no niby nie jestem wredna matka, ale uwierz mi że tak się czuję !Bardzo Ci
        dziękuję za radę, nie pomyślałam wcześniej o glukozie,a ile mam jej dosypać tej
        glukozy, żebym przypadkiem nie przesadziła ??
        Na razie Malwina je tomleko dopiero trzy dni, a więc pediatra każe jeszcze
        czekać ze zmianą, ale jeśli to ponoć na nutramigen, a on jest jeszcze gorszy w
        smaku ;-((
        pozdrawiam, nikitka
        • enut Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 31.10.03, 09:26
          Ja dawalam tak na oko - troche, na czubku lyzeczki - sprobuj potem troche, to
          sama zobaczysz, czy czuc troche slodkosci. Nie wiem, czy mozna przesadzic z
          glukoza, bo jak moj Szymek byl malenki - urodzil sie latem - to w upaly dostawal
          glukoze do picia - zalecenie lekarza.
          Wiem, ze te mleka sa ohydne dla nas, ale dzieciom smakuja - jak wszystkie mamy
          pisza, po jakims czasie wink Cierpliwosci.
          • 11ulla Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 16.11.03, 21:37
            nie tylko dzieciom smakują...ja po dwóch miesiącach sama zaczynam podpijać to
            paskudztwo
            mam wybór: albo koniec karmienia cycą albo "biały post"
            a chce mi się jogurtu, czy serka homogenizowanego...ale nie na tyle żebym miała
            kończyć z cycą, a BP wcale nie jest taki szkaradny...ale z kakao smakuje
            wstrętnie hihihi
    • lipstick21 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 30.10.03, 18:15
      Witaj Nikitko.
      Ja prze 1,5 tygodnia próbowałam przestawic moją 4 miesięczną córeczke na
      Nutramigen i bez skutku. Najpierw mieszałam z Bebiko(1/3 Bebiko i 2/3
      Nutramigen, drugiego dnia pół na pół itd). To mleko jest ohydne w smaku w
      porównaniu z innymi i Emilka nie chciała go pić, wiec pediatra przepisał
      Bebilon Pepti.Dopiero od wczoraj jej podaje i na razie jje w miare
      ładnie.Zobaczymy co bedzie dalej.Mam nadzieje ze i tobie sie uda. I jeszcze
      jedno: NIE MYSL O SOBIE ŻLE. To, ze nie karmisz piersią nie znaczy, ze jestes
      gorszą mamą.Powiedz, dlaczego właśnie to mleko podajesz? Czy Malwina ma
      alergie? Jak to rozpoznałaś?
      POZDRAWIAM!
      • nikitka5 Re: Bebilon Pepti - do Lipstick21 31.10.03, 09:30
        lipstick 21 dziękuję za słowa otuchy, Malwina już trochę lepiej je to mleko,
        ale w małych ilościach !A jak Emilka ? U nas alergia objawiła się wysyspką na
        twarzy, pojawił się katar (taki siedzący głęboko w nosie)tzn.Malwinka cały czas
        charczała jakby się nim dławiła i raz w kupce śluz. Lekarka kazała podawać
        bebilon pepti, wysypka zniknęła po dwóch dniach podawania tego mleka, a katarek
        jeszcze niestety jest ! A Jakie objawy miała Emilka ? Napisz jak idzie jej
        amanie tego bebilonu ...ja dodaję herbatkę rumiankową bobowity i jakoś trochę
        lepiej to idzie, ale ulewa dalej mocno ! pozdrawiam,niitka
    • 11ulla Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 30.10.03, 20:09
      a nie karmilas przypadkiem wczesniej Nan-em?

      ja tez mialam problem z przstawieniem synka na BP...ale po ok miesiacu
      przyzwyczail sie i dobrze zjada, tzn dosc mało...ale dobrze przybiera na wadze,
      wiec jest ok

      teraz dosc czesto doprawiam kaszka, ale niestety twoja corcia jest jeszcze za
      malutka na kaszke,
      doprawiaj glukozą (nie wiem ile, ale najlepiej jak najmniej- yle zeby odrobine
      zmienic smak)...ale raczej probuj dawac czesto ale malymi porcjami- w sumie na
      ulewanie to tez powinno pomoc
      mozesz tez czasami dodac plantex - to jest na kolki, pierduszki itp...ja
      dawalam to jako picie- mozna rozrabiac to z mlekiem i bardzo mocno zmienia smak
      mleka
      nie martw sie, bebilon pepti jest bardzo dobry dla niuni, a po kilku tygodniach
      bedzie go dobrze wcinala
      nutramigen jest podobno paskudniejszy, a z moich doswiadczen twierdze ze i
      Prosobee jest gorsze od BP

      A brakiem mleczka wlasnego sie nie martw, mleczka modyfiowane są bardzo dobre
      dla niuni. Nie każdy musi karmic piersią, to nie od tego zalezy kochanie
      dziecka
      U 1,5 miesiecznego dziecka to normalne ze ulewa, staraj sie podosić po każdym
      karmieniu tak żeby się odbiło...jak skonczy 3 miesiące, to ulewanie samo się
      skonczy. Nic nie trwa wieczniesmile))
      aha, moze jeszcze spróbuj zmienić np smoczek do karmienia, polecam zwykłego
      zółtego NUKa z odpowietrzaczem - moj synek z innego nie chce pic
      trzymaj się i nie martw się
      pozdrawiamy
      ulla i maurycek(06.04.2003)
      • nikitka5 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 31.10.03, 09:35
        Ulla karmiłam wcześniej bebiko (już w szpitalu podali to mleko małej)!!!
        Malwinka powoli zaczęła jeść to bebilon, ale dalej ulewa i to potwornie !!
        Bardzo mnie to martwi, bo boję się, że się udusi, i, że nie przytyje skoro
        wszystko zwraca ! W dodatku potrafi ulać nawet godzinę po jedzeniu sad(
        Plantex rzeczywiście działa wink nie mogę się doczekać kiedy mała podrośnie i
        podam jej kleik i kaszkę!Dziś ściągnęłam 40 ml z piersi, nie wiem jakim cudem,
        ale podałam jej z bebilonem moje mleko smile)
        Ulla dzięki za ciepłe słowa, na prawdę tak mi źle, że nie mam pokarmu ...
        • enut Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 31.10.03, 12:09
          Tez mi bylo zle, gdy nie moglam na poczatku karmic - a mialam zapalenia i takie
          inne (nawet podejrzenie nowotworu). Musisz uwierzyc, ze jestes najlepsza matka,
          a karmienie piersia nie zawsze wychodzi i juz. te nagonki na karmienie naturalne
          chyba wszystkim psuja humor. Ale piszesz, ze sciagnelas troche - zatem probuj! I
          nie stresuj sie, bo to tez moze wplywac na ilosc pokarmu.
          Co do ulewania... A moze Twoje malenstwo nie jest glodne? I dlatego zwraca
          wszystko. Wiesz, ja do roczku nie jadlam nic - mama mi zawsze opowiada, jak
          modlila sie codziennie, bym troche mleka wypila. A ja czasem wypilam i zazwyczaj
          wszystko zwracalam. Do dzisiaj mam karte zdrowia, w ktorej jest napisane
          "dziecko niedozywione" (hihihi) - a teraz na pewno nikt by mnie nie posadzil o
          niedozywienie smile))))

          Pozdrowienia
          Nat
        • 11ulla Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 15.11.03, 17:52
          hej!
          mam nadzieję, że już troche lepiej w tym ulewaniem....niestety maluszki tak
          mająsad ale na szczęście to mija mniej więcej ok 3 miesiąca życia
          czasami lekarze decydują się na podanie czegoś na ulewanie, jakiegoś leku -
          jeżeli Malwika dalej ma problemy to zapewne juz rozmawiałaś o tym z lekarzem

          a karmieniem piersią się nie martw, jeżeli masz jeszcze choc troche w piersi -
          to dawaj cyca w nocy...ja tez mam takie malutkie żae o nie karmienie piersią,
          mogłam mocniej powalczyc, ale tak naprawde towiedziaąłm, że jak malutki będzie
          mial 5,5 miesiaca będę musiała wrócic do pracy więc...ze sokojnym sumieniem
          dawałam flaszkę. Teraz maluti ma 7 miesięcy, cyca ma jako smoka na noc, a je
          glownie łyżeczką...wzgardził flaszkąsmile
          więc sie nie martw - flaszka jest dobra - a po cycy malutka i tak by ulewała
          tyle samo
          a ja sie wychowałam tylko na flaszce i to w dodatku na mleku Humana (które
          teraz zbiera sporo niepochlebnych opinii) i jestem zdrowa, przed ciążą byłam
          szczupła (po ciązy niestety nie -ale to wina snikersów a nie mleka
          modyfikowanego), nigdy za duzo nie chorowałam...
          aha, ostatnio pewna znajoma chciała mi dowalic że dziecko karmione mlekie
          modyfikowanym będzie mialo słabe zęby...nie słyszałam o takich "rewelacjach",
          ale obaliłam jej "rewelacje"...całe zycie zęby miałam super, całe życie
          uwialbiam chodzic do dentysty, bo zawsze słyszę "zapraszam za przegląd za rok"
          trzymaj sie ceplutko
          ulla i maurycek(06.04.2003)
    • kasiaj51 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 02.11.03, 22:41
      Nie martw się. Ja też nie karmiłam mojego pierwszego dziecka. Miałam pokarm,
      ale podczas pierwszego kryzysu- równiutko w 3tyg. strasznie spanikowałam, a
      może bardziej spanikował mój mąż ze swoją mamusią. Fakt mała dostała mleczko w
      butelce i tak się zaczęło. Butelka zaczęła wygrywać. Okazało się że mała ma
      skazę białkową - więc dostanie Bebilon Pepti. Zrobiłam, wypiła i nie wpadłam na
      pomysł, że może to nie smakować. No cóż będąc w 2-iej ciąży sama zaczęłam jeść
      Bebilon pepti i w końcu zaczął mi smakować. Ale mój mały (obecnie 6-mies.
      przesympatyczny brzdąc) do ust tego nie weźmie. Cały czas je tylko mleczko z
      piersi. Kiedy miał 3...4...miesiące spróbowałam podać mu Bebilon p. Zjadł mocno
      dosłodzony, po czym wszystko standardowo połowę ulał. Napewno więc musisz
      posłodzić, a ulewaniem tak bardzo się nie martw - chyba że przyrost wagi jest
      nieodpowiedni... pozdrawiam kasia
    • ja275 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 02.11.03, 23:13
      a czy Bebilon Pepti masz z zalecenia lekarza? Ja daje swojej NAN 1 i jest w
      porzadku chociaz mojej corce to bez roznicy co je bo ona ma taaki apetyt ze hej
      • julinek11 Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 15.11.03, 17:15
        Namawiam, abyś nie rezygnowała z prób podawania Bebilonu Pepti, bo ja robiłam
        wszystko aby tylko moja Julka nie musiała pić Nutramigenu (Jak można
        wyprodukować dla dzieci takie paskudzctwo?
        Miesiąc trwało, zanim Julka zaczęła pić Bebilon, chociaż cały czas ulewała i
        miała problemy z bączkami.I pije go do teraz (ma 14 miesięcy).Przechodzenie z
        1 na 2 też trwało bardzo długo (2 do 3 miesięcy)i bardzo stopniowo mieszałam
        jedynkę z dwójką.
        Nie martw się, jak porządnie zgłodnieje to wypije.

        Wioletta.
        • 11ulla Re: Bebilon Pepti - czuję się jak potwór !! 15.11.03, 17:58
          aha własnie i sie przypomniało...niedawno rozmawialam z lekarzem własnie o BP,
          a tym, że moj synek mało tego je, itp
          powiedział, że niektóre dzieci zawsze mało jedzą, jeżlei przyrost wagi jest
          dobry to jest wszysto ok
Pełna wersja