Dodaj do ulubionych

jajko a kurczak

05.12.08, 14:20
czy uczulenie na białko jajka kurzego eliminuje również jedzenie
kurczaka? myślałam, że to inny rodzaj białka, ale alergolog
twierdzi, że to to samo, mało tego, odradza jedzenie żółtka.. Mały
ma również alergię na wieprzowinę, pozostaje indyk,królik (tu ja mam
opory natury moralnejsmile), cielęcina, której się ciągle boję, choć
alergia na mleko nie wyszła
Obserwuj wątek
    • halszka111 Re: jajko a kurczak 05.12.08, 16:12
      To sie nie bój tej cielęciny i spróbuj smile
      • aljoszka Re: jajko a kurczak 05.12.08, 16:57
        Po za tym chyba nie zawsze jest to regułą, mój mały ma duże uczulenie na jaja, a
        kurczaka zjada, tak samo na mleko też duża alergia, a po cielęcinie nic się nie
        dzieje.....
        Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz, oczywiście na początek małe ilości
        • hanula12 Re: jajko a kurczak 05.12.08, 17:01
          u synka:
          alergia na jajko - kurczak tez niestety odpadł
          alergia na mleko - wołowina i cielęcina nie przeszły sad
          ale każde dziecko jest inne, więc po prostu musisz obserwować i
          zobaczyć sama, bo może kurczak akurat Twojego dziecka nie uczula
          • kropka262 Re: jajko a kurczak 05.12.08, 18:29
            U nas alergia na mleko ponad skale, w tym tygodniu dalam troche cieleciny malemu
            do sprobowania i niestety nie przeszla (policzki czerwone jak od urodzenia nie
            byly nigdy takie i inne wielkie kropki na ciele powychodzily).
            • maman3 Re: jajko a kurczak 05.12.08, 22:45
              Problem w tym, że nie mamy z małym dobrego "punktu wyjścia"- nie
              moge wprowadzac nowych produktów, bo syn cały czas jest podejrzany,
              choć znane alergeny są wykluczone-tzn. ciągle są problemy ze
              spaniem, bóle brzucha w nocy, czasem- nie wiadomo dlaczego- brzydka
              kupa. Ja też jestem zapętlona, jak dziś pisała któras mama na forum-
              od urodzenia był alergicznie "podejrzany"- wiadomo- wykluczyłm mleko
              i pochodne, jejko, jestem od dłuższego czasu bywalczynią forum- wiec
              ścisła dieta eliminacyjna, kiedy były poważne problemy z buzią,
              potem dieta p/grzybicza, po drodze , kiedy już buzia wyładniała
              (sudokrem! i dieta p/grzybicza- chyba), wystąpiły problemy z
              bakteriami w moczu, mały kiepsko przybierał, nagle pokrzywka, obrzęk
              Quinckego- znów alergolog, tym razem testy z krwi i skórne- i
              wyszlo, że mleko ok(może juz wyszedł z tej alergii, albo jej nie
              miał), białko jajka, wieprzowina, pszenica.Synek sie do jedzenia
              rwie, a ja mam paranoje, że może coś go uczuli, że znowu pokrzywka,
              że obrzęk- alergolog mi tu sekuduje- pomidory pryskane, cytrusy
              nie,banany , kiszone- histamina, etc... Czym go karmić?!!! Dziecko
              się stresuje, widzi rodzeństwo, które je i tez chce... Oszalec
              mozna, chyba to ja powinnam się leczyćsad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka