alicja.sunshine 09.03.09, 10:09 Od kiedy można zrobić dziecku testy alergiczne?!Jagoda ma 3,5 miesiąca i nie wiem czy wyjdą... Potrzebne skierowanie od pediatry?!ew. ile prywatnie to kosztuje dziękuję za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sm-4 Re: TESTY na alergię 09.03.09, 13:18 Ja robiłam córce testy skórne, kiedy miała niecałe 3 lata, ale widziałam w poczekalni niemowlęta z nałożonymi testami. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.sunshine Re: TESTY na alergię 09.03.09, 13:39 takie niemowlęta 3,5 miesiąca ?! Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: TESTY na alergię 09.03.09, 18:00 W ubiegłym roku zrobiłam synkowi testy(miał 4 latka). Nie wyszły. Dopiero póxniej dowiedziałam sie, że u małych dzieci bardzo rzadko wychodzą testy skórne i z krwi prawidłowo-właściwie tylko przypadkowo, jesli już wyjdzie wynik pozytywny i tylko wtedy, gdy stężęnie jest b. silne. Przy średnim wychodzi wynik negatywny. Niestety objawy alergii wziewnej jak były tak są Niedawno pediatra polecił mi zrobienie biorezonansu-to ponoc najskuteczniejsza metoda. Nie wiem tylko, czy u takiego maluszka będzie ok. na razie o tej metodzie nie wiem prawie nic, sama szukam informacji... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaszkin Re: TESTY na alergię 10.03.09, 08:53 Ja wczoraj byłam ze swoim 3-letnim synkiem na biorezonansie i też chciałam zrobić testy na alergie. Jest to całkowicie bezbolesny sposób i bez żadnych nakłuć więc metoda mi się spodobała. Ale pan uprzedził, że przed wykonaniem testów na alergie należy wykluczyć obecnosc grzybów w organiżmie i zacząć od testów na obecność grzybów. Rozszerzyłam te testy dodatkowo na obecnosć wiusów, pasożytów, bakterii. I niestyty wyszły nam różne dziadostwa min. glizda Fuj! Dletego testy alergiczne teraz zchodzą na dalszy plan. Musimy się zająć tym dziadostwem.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: TESTY na alergię 10.03.09, 09:03 Ano właśnie-mi zaś wydaje się podejrzana ta celność biorezonansu w kwestii pasożytów. Właściwie gdziekolwiek nie słyszałam albo czytałam u KAŻDEGO wychodzi glista ludzka! A przecież to jest jednak stosunkowo rzadko występujący pasożyt! Im więcej czytam tym mam więcej obiekcji co do tego biorezonansu. Nie chcę zrobić z synka królika doświadczalnego i profilaktycznie odrobaczać go na wszystko, na zasadzie "nie zaszkodzi". Bo w teorię, że "nie zaszkodzi" nie wierzę Z drugiej strony nie bardzo widzę też alternatywę dla testów alergicznych-bo chyba już czulszej metody nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś