Dodaj do ulubionych

AZS - jogurt

03.12.03, 13:12
Witam serdecznie i bardzo proszę o odpowiedź.
Moja pociecha (10,5 m-ca) ma AZS (atopowe zapalenie skóry). Dzisiaj rano
dostała 8 łyżeczek jogurtu naturalnego (zaczęłam od jednej i codziennie
zwiększałam porcję o 1 łyżeczkę), jak na razie oki (bez większyk wysypek,
biegunek itp) ... czy mogę się już cieszyć, że mała nie ma skazy
białkowej ... czy to jeszcze za wcześnie ... ?! Czy mogę przynajmniej być
pewna, że nie ma uczulenia na jogurt (bo z tego co wiem na różne przetwory
mleczne może inaczej reagować)?? Pzdr :o))



Obserwuj wątek
    • skarolina Re: AZS - jogurt 03.12.03, 14:27
      Niestety, pewna być nie możesz. Podawaj dalej i obserwuj. Rzeczywiście jest
      szansa, że dziecku już przeszło, ale również jest możliwe, że dziecko jest na
      tyle duże, że nie reaguje na małe ilości białka (w stosunku do masy ciała),
      natomiast na większe zareaguje. Nam niestety się nie udało tak szybko -
      dopiero teraz i to pod osłoną leków przeciwalergicznych moja czteroletnia córa
      nie ma reakcji alergicznej na serki (od jogurtu boli ją brzuszek).

      Życzę powodzenia,
      skarolina
      • doris40 Re: AZS - jogurt 08.12.03, 14:18
        Na jakich lekach są wasze dzieci, mój synek ma 3,5 lat i smaku mleka, jogurtu
        itp. nie zna, żadnych ciastek , jajek mu nie można choć bierze zyrtec i
        przeszedł przez wszystkie leki przeciwalergiczne i nic mu nie pomaga. Jakie
        leki dajesz swojemu dziecku.
        • danwik Re: AZS - jogurt 09.12.03, 11:00
          Przykro mi ale w tym temacie ja nie pomogę. Moja córeczka nie bierze żadnych
          leków. Owszem ma AZS (i jeszcze nie wiem dokładnie na co jest uczulona) ale
          napewno nie jest to aż tak silna alergia. Karmię ją piersią a ja już jem
          praktycznie wszystko i stan jej skóry jest zadowalający. Teraz powoli
          wprowadzam do jej diety nowe produkty ... i czekam na reakcję.
          Jedyne co stosuję to "inne kosmetyki i maści": maść cholesterelowa, do kąpieli
          Balneum (Oilatum), na gorsze plamki: Elidel bądź Protopic 0,03%, piorę
          wyłącznie w proszku Jelp (bez używania płynu do płukania!) itp. Okropnie żal mi
          Twojego synka, że nie może jeść tylu rzeczy a na dodatek nie pomagają mu leki<
          Mam nadzieję, że w końcu z tego wyrośnie lub pomoże mu jakiś lek
          (odczulanie ?). Życzę Wam z całego serca powodzenia w tej trudnej walce !!!smile
          PZdr.Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka