carolina3 08.06.09, 13:32 Co lepsze i bezpieczniejsze dla 14 m.dziecka na alergie wziewną(roztocze,trawy)objawiającą się AZS?pytam bo byłam u dwóch alergologów i każdy inaczej twierdzi.A wy co podajecie?dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagabaga92 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 13:50 Z dwojga złego Claritine w tabletkach (przynajmniej nie ma "smakowej" chemii). Odpowiedz Link Zgłoś
letizia2 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 15:28 Robiłaś dziecku testy? Skąd wiesz, ze uczulone jest na roztocza??? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 15:43 Na każde dziecko może zadziałać coś innego. My jesteśmy po testach: mleko krowie, trawy, roztocza, brzoza, podajemy Zyrtec Odpowiedz Link Zgłoś
hanula12 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 18:17 sprawa indywidualna,i w działaniu, i w smaku. mnie w smaku bradziej odpowiadała Claritine, a syn wymiotował po niej na potęgę. bierze Zyrtec się oblizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
carolina3 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 21:29 Oczywiście że jesteśmy po testach( z krwi )z których to właśnie wyszło że synek ma alergie 3 st.na roztocza,1stopnia na trawy,ponadto 1 st.mleko,1 st.białko jajka kurzego i kilka innych rzeczy. Pytam co podajecie bo jeśli chodzi o smak to synek z tych co wszystko wypije.Rzecz w tym że ostatnio byłam u innego alergologa(moja p.doktor była na wakacjach)i on powiedział mi że mały powinien mieć zrobione testy skórne(syn ma 13m.)aby do końca wiedzieć co go uczula,i powinnam zmienić lekarstwo na Claritine bo po pierwsze skuteczniejsze a po drugie i najważniejsze bezpieczniejsze dla wątroby i nerek (od miesiąca synek Zyrtec 10 na dzień).No i teraz kogo słuchać, zastanawiam się co wam lekarze przepisali i co wy,oni sądzą o tych dwóch lekarstwach.Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 21:41 co wam lekarze przepisali i co wy,oni > sądzą o tych dwóch lekarstwach. te i inne przeciwhistaminy to NIE SĄ lekarstwa, lecz "hamowacze objawów". Dlaczego tak piszę? Bo lekarstwa (juz z nazwy) powinny leczyć, natomiast leków na alergię nie ma, bo nie da się wyleczyć alergii farmakologicznie - to moja wiedza po 5 latach doświadczeń z alergią u własnego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
letizia2 Re: Zyrtec czy Claritine? 08.06.09, 23:21 Szkoda, że tak chętnie lekarze nie przepisują tabletek na odrobaczenie, tylko wszędzie widzą alergię. Uważam, ze lekarza przesadzają ze środkami typu zyrtec, aerius itp. Moje dziecko od 8 miesiecy pije aerius, teraz xyzal i poprawy nie ma. Testy skórne, z krwi nie pokazują alergii, a jak mówie o pasozytach to patrza jak na wariatkę. Więc sama muszę zapłacić za badania i liczyć na szczęscie zeby coś znaleźli, bo po objawach nikt mi nie chce dziecka przeleczyć. Uważam, ze lekarze "zaleczaja" problemy. Mojemu dziecku przepisywali maści na azs i jak zrobiłam badanie kału na candide to sie dowiedziłam że ++ to NORMA. Przepraszam, że się tak rozpisałam nie do końca na temat, ale mam dwójkę dzieci, które piją te lekarstwa i nic z tego nie wynika, poprawy nie widzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 10:14 Letizia, przepraszam, że sie wcinam, ale po co dajesz dzieciom leki, skoro nie ma po nich poprawy? Dlatego, że jakiś "mądry" lekarz je rutynowo przepisał? Mój syn od leków nabawił się mega azs, zawrotów głowy i zachwiań równowagi. Gdy odstawiłam leki i zabrałam się za leczenie alergii metodami naturalnymi i dietą, to syn biega po murkach, kręci piruety, a z azs pozostało trochę szorstkiej skóry na szyi. Jeśli zalezy Ci na odrobaczeniu dzieciaków, to w pierwszej kolejności możesz spróbować całkiem niedrogiego balsamu kapucyńskiego. No i oczywiście DIETA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
letizia2 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 11:57 Daje leki, bo martwię sie o nie kończący sie katar u dziewczyn. cały czas szukam lekarza, który na poważnie potraktuje temat paożytów (podkrążone oczy, słaby przyrost, niska waga, blada skóra, co miesieczne problemy ze spojówkami itd). Daje leki, bo cyklicznie co miesiąc moja córka ma taki katar, który schodzi na uszy. Byłam z nią w instytucje patologii słuchu-lewe ucho gorsze i chcą jej załadować dreny i w nosie mają jak mówie że przyczyną mogą być pasożyty, bo była glista u dziecka w przedszkolu i od tamtego czasu zaczęły sie problemy alergiczne i wedrówka po lekarzach. Balsam kapucyński próbowałam na sobie i w drugiej serii dostałam takiego mega kataru z którym walcze już tydzień i ogólnie coś mi się poprzestawiało z tsh(lecze tarczyce), wiec się trochę boje. I tak widzę już duzą poprawe, bo leczymy sobie candide, ale WIEM że ona ma jeszcze coś w sobie. Na razie zbieram już drugi raz kał do felixa i poszukam gdzie robią IgE specyficzne na gliste. Tak w ogóle, to dziecko miało testy skórne, testy z krwi, niskie IgE całkowite, a i tak leczą ją na alergie i przepisuja co raz nowe wynalazki. Szkoda, ze nikt mnie nie słucha. Strasznie się martwię, bo nawet włosy jej sie przerzedziły. Po prostu koszmar. Nigdy nie miałam z mała problemów, a teraz specjalistów i tona leków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 12:55 Przecież leki typu Zyrtec, Claritine to specyfiki przeciwhistaminowe i jak widzisz nie skutkują przy pozbywaniu sie pasozytów (na dodatek syropki sa słodkie, maja w sobie chemiczne smaki i konserwanty, a to z pewnością nie sprzyja pozbywaniu sie pasozytów). Aaaa, w poprzednim poście zapomniałam dopisać też o płynie w uszach u mojego syna i spowodowanym tym obustronnym niedosłuchu. Laryngolog też przepisała na to przeciwhistaminy i sterydek do nosa (Flixonase), po czym po 3-krotnym zapsikaniu nosa powróciły zawroty głowy, a po drugiej dawce syropu syn dostał gigantycznej wysypki, a pani doktor "umyła rece" i odesłała nas do neurologa (zawroty głowy) i do dermatologa (wysypka)!!!!. Syropek i Flixonase odstawiłam (może ktoś chce?) i zaczęłam leczyć dziecko metodami naturalnymi. Płynu w uszach nie ma, natomiast jest zszokowana pani laryngolog, która nie wierzy nie płyn zniknął bez podawania przepisanych przez nią cud-specyfików. Odpowiedz Link Zgłoś
letizia2 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 15:47 Zgadzam sie że na pasozyty to się nie nadaje, ale nie wiem jak mam jej pomóc z tym katarem. Chciałabym mieć szczęście i dostać wyniki z fekixa na obecnosć dziadostwa, bo inaczej to nie wiem co będzie. Przestałam juz wierzyc lekarzą. Starszą leczyli na azs. Ciagle tylko nowe emolienty, sterydziki na skóre, mydła po 30 zł, cuda nie widy. Teraz juz tego nie potrzebuje, bo skóra jest ok, a u 2 pediatrów co byłam to stwierdzili, ze canida to taka nowa moda i ogólnie olewka. Gdybym tylko mogła sama receptę wypisać, to juz bym dawno dzieci wyleczyła, a tak to tylko specjalisci mi nowi dochodzą Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 18:37 > Gdybym tylko mogła sama receptę wypisać, to juz bym dawno dzieci wyleczyła, a > tak to tylko specjalisci mi nowi dochodzą Może masz jakiegoś zaprzyjaźnionego stomatologa i może jego możesz poprosic o wypisanie recepty - lekarz to lekarz - pieczątka i nr identyfikacyjny się liczą, a nie specjalizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
letizia2 Re: Zyrtec czy Claritine? 09.06.09, 20:26 Chciałbym odrobaczyc całą rodzinę. Młodsza córka ma rok i wolałabym to robić pod kontrolą lekarza. Czytałam też ze czasem potrzeba kilka razy odrobaczyć, aby dziadostwo całe wyszło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś