Dodaj do ulubionych

wysypka...

03.07.09, 18:42
witam, mam problem
niedawno moja córka dostała królika (karzełka) a dokładnie w niedziele i we
wtorek zauważyłam na raczkach i dłoniach (dziś jeszcze na 1 nodze) małe
skupiska chrostek, lekko czerwone i suche. Muszą trochę swędzieć bo są podrapane.
I myśl ze to na królika, ale taką samą miała na wiosnę w okresie świąt
wielkanocnych, tylko ze wtedy wysypało ją jeszcze na twarzy:

img16.imageshack.us/img16/9506/sniadanie2.jpg
Doradźcie co to może być?
Ona od zawsze miała jakieś uczulenia, ale pojedyncze Chrostki, te są inne.
Posmarowałam ją maścią jaką ostatnio przepisał lekarz i schodzi. Podaję też
małej wapno i zyrtek.
Najbardziej martwi mnie wersja z królikiem, bo Paulina jest nim zauroczona.
Dodam, ze jest leczona na astmę oskrzelowa, ale miała robione testy alergiczne
i wykluczone sa wszelkie sierści i pyłki, lekarz stwierdził, ze to jest
zależne od zmian pogody.
Ataku astmy nie dostała ja na razie.
W ostateczności pójdę do lekarza.
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: wysypka... 04.07.09, 07:38
      Nie gniewaj się, ale kto pozwolił ci kupić dziecku mającemu astmę zwierzątko
      futerkowe!!!??? Ptaki też "odpadają".
      Testy są tylko wskazówką, jak widać w waszym przypadku - bardzo kiepską. Mojej
      córce z testów skórnych i tych z krwi wychodzi niemal brak uczulenia na pleśnie,
      a jest na nie uczulona i to dość mocno, bo reaguje. Po prostu nie miała testu na
      te które ją uczulają.

      Ja mam koleżankę, której w dzieciństwie miała kupowane zwierzątka na które wg
      testów nie była uczulona. Dziś ma ciężką astmę, uczulenie na chyba wszystkie
      zwierzęta futerkowe i musi brać sterydy.

      Kruffa
      • karina1974 Re: wysypka... 04.07.09, 09:05
        nie obrażam sie, wiem głupota i po prostu chwila słabości sad
        Będę sie chyba musiała go pozbyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka