karina1974
03.07.09, 18:42
witam, mam problem
niedawno moja córka dostała królika (karzełka) a dokładnie w niedziele i we
wtorek zauważyłam na raczkach i dłoniach (dziś jeszcze na 1 nodze) małe
skupiska chrostek, lekko czerwone i suche. Muszą trochę swędzieć bo są podrapane.
I myśl ze to na królika, ale taką samą miała na wiosnę w okresie świąt
wielkanocnych, tylko ze wtedy wysypało ją jeszcze na twarzy:
img16.imageshack.us/img16/9506/sniadanie2.jpg
Doradźcie co to może być?
Ona od zawsze miała jakieś uczulenia, ale pojedyncze Chrostki, te są inne.
Posmarowałam ją maścią jaką ostatnio przepisał lekarz i schodzi. Podaję też
małej wapno i zyrtek.
Najbardziej martwi mnie wersja z królikiem, bo Paulina jest nim zauroczona.
Dodam, ze jest leczona na astmę oskrzelowa, ale miała robione testy alergiczne
i wykluczone sa wszelkie sierści i pyłki, lekarz stwierdził, ze to jest
zależne od zmian pogody.
Ataku astmy nie dostała ja na razie.
W ostateczności pójdę do lekarza.