Parówki morlinki

22.03.06, 12:02
od kiedy mozna dawac te parówki?
    • kmerowa1 Re: Parówki morlinki 22.03.06, 12:33
      parówki to w 95%tłuszczi łój zwierzęcy i inne syfy - jak dla mnie niejadalne,
      sama ich nie jem a moje dziecko tym bardziej
    • stypkaa Re: Parówki morlinki 22.03.06, 15:18
      Ja od czasu do czasu jem. Ale dziecku bym nie dała. A na pewno nie regularnie.
      Bo ja dostanie malutki kawałeczk raz na jakiś czas to nic mu raczej nie będzie.
    • santorinka Re: Parówki morlinki 22.03.06, 15:59
      popiaram poprzedniczki ! tez nie dalabym dziecku parówek, to sam tluszcz i inne
      swinstwa !!!
      • kmerowa1 Re: Parówki morlinki 23.03.06, 09:17
        po co dziecku od czasu do czasu kawałeczek świństwa - nie wiem
        • fruzianozia Re: Parówki morlinki 23.03.06, 13:18
          ja równiez Wiktorii nie daje parówek. młoda ma 17 miesiecy i tylko raz
          (oczywiście u babci po kryjomu przede mna smile) dostała to swiństwo. jestem
          technikiem żywenia i na prawdę nie polecam ani parowek ani mięsa mielonego ze
          sklepu.
          pozdrawiam smile
          • stypkaa Re: Parówki morlinki 24.03.06, 09:42
            Czy mogę mieć do Ciebie, Fruzianozia, pytanie z innej beczki? Skoro jesteś
            technikiem żywienia to na pewno będziesz wiedziała czy tak można robić. Jest na
            forum kilka wątków odnośnie zamrażania jedzonka dla dzieci. Ostatnio pojawił
            się też wątek o zamrażaniu mięsa przetworzonego. Ja tak robię. Tzn. gotuję
            zupki z mięskiem i zamrażam. Czy tak można robić? A jeśli nie to czym to grozi?
            Z góry wielkie dzięki za odpowiedź.
            • fruzianozia Re: Parówki morlinki 27.03.06, 12:23
              mozna zamrazac jedzonko jak najbardziej. po prawidłowym zamrozeniu (czyli
              najlepiej od razu po ostudzeniu do przegródki w zamrazalniku na spożywkę czyli
              najnizsza temp.)ma takie same wartości odzywcze jak przed. jak juz rozmrazasz
              gotowe jedzenie najlepiej włożyć je z zamrażalnika do lodówki i niech tam
              oddtaja. zamrożone jedzienie w zamrazalniku nie powinno jednak lezeć dłużej niż
              3 miesiące.pozdrawiam smile
        • stypkaa Re: Parówki morlinki 24.03.06, 09:40
          No w zasadzie masz rację - po nic. Ale co robisz kiedy Ty jesz
          coś "niedozwolonego" dla dziecka i ono chce też spróbować? Nie dajesz? Ja
          myślę, że od dwóch kęsów nawet parówki to raczej nic mu nie będzie. (Mój jadł
          tylko raz parówkę,i to właśnie przy okazji jak akurat my jedliśmy. A jemy
          bardzo rzadko.) Tak samo jak od czegoś słodkiego raz na jakiś czas. Dużo
          groźniejsze są systematycznie dawane różne świństwa, a tych nie brakuje, choćby
          sałata czy rzodkiewka z ołowiem.
          • vega123 Re: Parówki morlinki 28.03.06, 12:41
            kiedyś w parówkach morliny znalazłem w środku około 5 cm kawałek foli

            już nie kupuję parówek - żadnych



            -----------------------------
            Ciekawośc to pierwszy stopień do piekła
Pełna wersja