Dodaj do ulubionych

Sklep z miła obsługą!

08.01.10, 16:43
Zamiast kupować sprzęt szpiegowski w prezencie...polecam zakup książki!
Wiem, że kilkoro z Was(J, a, b) ma juz jedna w domu...ale literatura nie
kończy sie na "Psie, który jeźdxił koleją" i "Opowieści o prawdziwym człowieku"!
Zatem polecam sklep z miłą obsługą: Księgarnia Daniel :)
Swoją drogą co ostatnio czytaliście (bo mnie Gargulec znudził)!
I co warto przeczytać?
Obserwuj wątek
    • Gość: login_t Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 17:00
      "Listy do ojca" Bocheńskiego (OP)
    • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 08.01.10, 17:49
      a) przekazy reklamowe sa na forum zakazane ;)
      b) ksiazek juz mam tak duzo, ze trzeba puscic na allegro pare ;)
      c) ostatnio - po raz drugi albo trzeci Achaje Ziemianskiego
      (polecam), caly komplet, teraz zabieram sie za duuuuzo ciensza (3x600
      vs 120, i to malego formatu) ale niekoniecznie lzejsza gatunkowo
      lekture - kodeks drogowy, bo raz na jakis czas trzeba wiedze
      odswiezyc ;)
      W planach... kto wie, moze Biblia od deski do deski? ;)
      • e_werty Re: Sklep z miła obsługą! 08.01.10, 18:02

        moze Biblia od deski do deski?

        ... polecam Tore! Interpretacje rabinów sa zabójcze!
        • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 18:09
          Czy dla zwykłego zjadacza chleba Tora jest zrozumiała? Wstyd mi ale nie miałem w
          rękach :(
          • e_werty Re: Sklep z miła obsługą! 08.01.10, 18:14
            ... Tora jest zrozumiała

            ... tłumaczenie na polski jak najbardziej...
            • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 08.01.10, 18:30
              > ... Tora jest zrozumiała
              > ... tłumaczenie na polski jak najbardziej...
              Pod warunkiem, ze zwykly zjadacz chleba pochodzi z naszego kraju -
              gorzej moze pojsc np. arabskiemu zjadaczowi chleba ;)
              Emsi, twoje pytanie mnie rozbroilo... choc z drugiej strony, obawiam
              sie, ze wielu katolikow w naszym "katolickim" powiedzialoby dokladnie
              to samo o Biblii...
              • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:02
                zetka:
                Wybacz to był żart. Werty złapał...ty niestety nie :)
                Czasami bycie głupkiem wychodzi mi aż za dobrze.
                :)
              • Gość: JONA Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.access.telenet.be 08.01.10, 19:03
                A wracajac do poczatku tematu.Reklama zakazana,ale ja tez lubie ta
                ksiegarnie i jego wlascviciela-od poczatku nie zmienia sie,on jak i
                jego personel zawsze doradzi,sympatyczny...Podobnie jest w Empiku,na
                Hawelanskiej i Sikorskiego.Ale...u mnie tez nie ma gdzie ksiazek
                stawiac...Polskie to chyba tylko dla mnie,a tu gorzej z czasem,bo od
                dzis zaczelo sie....na we mam juz lekturke ok 300-400stron nt
                specyficznych programow,ktore teoretycznie powinnam znac w
                poniedzialek,praktycznie jest to nie mozliwe,bo nie mam ich w
                prywatnym kompie.A gdzie czas dla rodziny,umowiony "wypad" w
                niedziele na narty?Ksiazka w prezencie....moja jedna corka tak jak
                ja lubi czytac ksiazki w przeciwienstwie do drugiej corki i reszty
                rodziny.A jezeli chodzi o prezenty to czy ty chcialbys dostac
                prezent,ktorego nie lubisz?
                • e_werty Re: Sklep z miła obsługą! 08.01.10, 19:12
                  Hmmmmm...

                  ... Jona czy ty na drugie imie masz Pytia?
                  • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:22
                    Pytia pewnie nie ale Pandora zapewne!
                • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:32
                  Empik nie jest księgarnią, jest marketem z książkami. To takie MM dla bardziej
                  inteligentnych , bo nie szukają suszarek tylko gazet, gier i czasami "bestselerów".
                  • Gość: Bernard Market z ksiazkami = Ksiegarnia... Jasne??? IP: 139.142.19.* 09.01.10, 03:45
                    Hey emsiziomal,
                    Jestes ksiazkowy szmak...
                    he he he he
                    I to sa jaja...
                    • Gość: emsiziomal Re: Market z ksiazkami = Ksiegarnia... Jasne??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 08:17
                      Jak zwykle bredzisz!
                      A, że wątek dotyczy kultury.....
                      Tu es stultior quam asinus !
                  • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 10:11
                    > Empik nie jest księgarnią, jest marketem z książkami. To takie MM

                    A MM nie jest sklepem ze sprzetem RTV/AGD tylko takim marketem z
                    suszarkami? ;)
                    A na powaznie, to co innego nasz empik gorzowski, ciasno, wasko, co
                    innego juz Szczecin czy Wawka - no dalej, wasko, ale mniej, no i...
                    kacik do czytania, mozna sobie kawke/herbatke zamowiuc, albo i
                    wiecej, i nawet caly dzien mozesz sobie czytac bez placenia (za
                    czytanie, herbatka czy kawa platna). Do tego organizacja roznych
                    spotkan, zarowno dla lowcow autografow, jak i pogadanki z autorami.
                    A mnie sie podoba tez model ktory widzialem w Anglii - wielkie
                    "ksiazkowe centrum handlowe", wielopoziomowy sklep, DUUUZO miejsca
                    (Anglia pod tym wzgledem przewyzsza Polske, choc I pietro w Waw-ce na
                    Jerozolimskich juz jest fajne), jakos mniej ludzi niz u nas w Empiku,
                    i DOSLOWNIE WSZYSTKO - dzial obcojezyczny ma duzo wiekszy wybor niz u
                    nas ksiegarnie jezykowe.
                  • Gość: jona emsiziomal i werty n/t IP: *.access.telenet.be 09.01.10, 14:11
                    I znowu chcesz mi cos wmowic i zmieniasz temat...Ty i ewerty
                    pasujecie do siebie-dwoch blaznow...A dla mbie empik zawsze bedzie
                    ksiegarnia (troche nowoczesniejsza niz ta sprzed 20-15 lat)
                    • Gość: emsiziomal Re: emsiziomal i werty n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 14:50
                      napisało:
                      .A dla mbie empik zawsze bedzie
                      > ksiegarnia (troche nowoczesniejsza niz ta sprzed 20-15 lat)
                      -------------------------------------------------------------
                      Cokolwiek znaczy Twój przekaz, masz do niego prawo , albowiem Errare humanum esse!
                      "Ty i ewerty
                      > pasujecie do siebie-dwoch blaznow.."
                      ----------------------------------------------------------------
                      Z racji, że Werty z miasta królewskiego, jemu przyznajmyż palme pierwszeństwa i
                      Błaznem nazwijmy!. Ja zadowolę sie rolą trefnisia (wiadomo prowincja).Ty
                      pisałaś, że mieszkasz na wsi...zatem dołączyłaś chyba do andriuszy i benia.
                      Witaj w kategorii "wioskowy głupek" !
                      • zetkaf Re: emsiziomal i werty n/t 09.01.10, 16:42
                        > Errare humanum esse!
                        Wiesz, przy kazdym innym cytacie z laciny bym ci odpuscil, no ale
                        przy tym to chociaz wypadaloby bez bledu napisac ;)
                      • anbxl emsiziomal n/t 09.01.10, 21:56
                        jak zwykle piszesz GLUPOTY nie na temat,to twoja
                        specjalnosc....Chcialbys mieszkac na takiej wsi jak moja :-))...
                        • zetkaf Re: emsiziomal n/t 09.01.10, 22:40
                          > jak zwykle piszesz GLUPOTY nie na temat,to twoja
                          > specjalnosc....Chcialbys mieszkac na takiej wsi jak moja :-))...
                          anbxl, czesto teksty masz wcale nie madrzejsze od emsiziomala, ale
                          jesli chodzi o poczucie humoru, to ci duzo brakuje ;)
                          • Gość: jona Re: zetkaf n/t IP: *.access.telenet.be 10.01.10, 10:54
                            zetkaf i ty znowu nie na temat...Mozesz sobie myslec co chcesz,ale
                            nie tobie oceniac moj humor,lepiej zebys zaja sie swoim TAKTEM :-))
                            • Gość: emsiziomal Re: zetkaf n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 11:29
                              Jako założyciel wątku przypominam, iż rozmawiamy o kulturze i książkach ...a ni
                              jak się to ma do humorów Dżony i taktów Zetki!
                              Lepiej Dżona napisz co oprócz traktatu nicejskiego i instrukcji obsługi
                              dyktafonu ostatnio przeczytałaś?
                            • zetkaf Re: zetkaf n/t 10.01.10, 15:11
                              > zetkaf i ty znowu nie na temat...Mozesz sobie myslec co chcesz,ale
                              > nie tobie oceniac moj humor,lepiej zebys zaja sie swoim TAKTEM :-))
                              To ty pierwsza nie oceniaj wypocin emsi, zwlaszcza, ze brak ci tej
                              podstawowej umiejetnosci, ktora jest potrzebna do oceny ;)

                              "Nie osadzajcie, abyscie sami nie byli sadzeni"

                              PS. moze i brak taktu, ale jaki efekt pedagogiczny - ma sie tego
                              talenta, no nie ;)
                              PS.S. Dla czepiajacych sie tego PS - czy ja mowie, ze w kwestii
                              jezyka polskiego? ;)
                              • Gość: jona Re: zetkaf i emsi n/t IP: *.access.telenet.be 10.01.10, 16:19
                                i ty i emsi nie na temat,belkot,pisanie aby pisac...emsi a o moja
                                kulture nie martw sie...Zawsze lubilam czytac i czytam....A co... i
                                tak nawet tytulu nie zrozumiesz :-))
                                • zetkaf Re: zetkaf i emsi n/t 10.01.10, 16:27
                                  > i ty i emsi nie na temat,belkot,pisanie aby pisac...
                                  A co powiedziec o powyzszym? Chyba tez belkot, i to nie na temat...

                                  Epitety to argumenty tych, ktorym zabraklo argumentow ;)
    • Gość: Kłodawa Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 08:30
      Osobiście polecam moją ostatnią lekturę (nienowość)- "Bambino"
      Iwasiów. Ponieważ znamm osobiście mogę byc stronniczy. Sprawdżcie !
      Ci co studiowali w Szczecinie, dodatkowe retrospekcje i miłe
      wspomnieniowe sny, mają zagwarantowane aczkolwiek zupelnie nie
      chodzi o Szczecin.
      Jeżeli chodzi o mój hit to od wielu lat nic nie pobiło u mnie
      Tortilla Flat Steinbecka z literatury niezaangażowanej.
      • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 09:49
        > Osobiście polecam moją ostatnią lekturę (nienowość)- "Bambino"
        > Iwasiów. Ponieważ znamm osobiście mogę byc stronniczy. Sprawdżcie !
        > Ci co studiowali w Szczecinie, dodatkowe retrospekcje i miłe
        > wspomnieniowe sny, mają zagwarantowane aczkolwiek zupelnie nie
        > chodzi o Szczecin.
        No probowalem, wlasnie ze wzgledu na Szczecin... i ksiazka ciagnie
        sie jak flaki z olejem, przynajmniej na pierwszych 50 stronach -
        dalej nie dotrwalem ;)
        Ale, skoro juz uzywasz jezykow "niezrozumialych" i antycznych:
        De gustibus non disputandum est ;)
        Jak ktos zainteresowany, pare tytulow z fantastyki/sci-fi moge
        polecic, dla bardziej emocjonalnych - Coelho, dla masochistow i ludzi
        z problemami z zasypianiem moge tez wybrac pare ustaw ;)
        • pretty01 Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 11:10
          zetkaf napisał: dla bardziej emocjonalnych - Coelho, dla masochistow i ludzi
          z problemami z zasypianiem moge tez wybrac pare ustaw ;)

          Ja bym zastosowała inny podział - Coelho- dla masochistów :)
      • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 10:43
        Inga się rozpisała :)
    • thebird1 Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 10:10
      Rozkład jazdy PKP b. ładny wydany przez niemców. hehehe
      • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 10:31
        > Rozkład jazdy PKP b. ładny wydany przez niemców. hehehe
        Tak z ciekawosci spytam: rozklady jazdy PKP czy kolei niemieckich? ;)
        Bo zdziwilbym sie, gdyby Niemcy wydawali rozklady... POLSKICH KOLEI
        PANSTWOWYCH ;)

        Stare komunistyczne nazwy pozostana wiecznie zywe, wielu ludzi nadal
        mowi, ze nie jedzie na stacje, tylko na CPN ;)
        • e_werty Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 11:12
          nie jedzie na stacje, tylko na CPN

          ... i słusznie stacje...
        • pretty01 Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 11:22
          Przyznam, że ostatnimi czasy, coby z potężnym stresem walczyć, pochłonęłam
          książki, które są niczym guma do żucia dla oczu - podróżnicze Pawlikowskiej i
          inne takie, których tytuły przemilczę... :))
          Przedtem- "Margot" Witkowskiego. Myślę, że zwrot "polecam" jest ryzykowny -
          trzeba po prostu wziąć głęboki oddech, podjąć jedną, szybką decyzję i
          przeczytać. Momentami bardzo dobra, momentami mocna. Przypomina kolejkę roller
          coster- po dotarciu do końca odetchnęłam z ulgą.
          • e_werty Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 12:01
            Przypomina kolejkę roller coster- po dotarciu do końca odetchnęłam z ulgą.


            ... no to nie przeczytam... nie lubie sie bac! Wystraczy leku na codzień!
            Ilość adrenaliny zupełnie wystrczajaca.
            • pretty01 Re: Sklep z miła obsługą! 09.01.10, 13:08
              To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne emocje - trochę to męczące- góra-
              dół, góra- dół. Dobra recenzja-
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96942,7051158,Hit__Michal_Witkowski__Margot____kit__Janusz_Palikot.html?adw=1&gclid=CLXWi72il58CFZKhzAodnSaIMg
              • e_werty To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne emocje 09.01.10, 15:08
                Powieść gombrowiczowska stapia się z powieścią z półświatka; 'zboczeńcy',
                kryminaliści i byli inteligenci tworzą taneczny korowód zmierzający do
                frenetycznej orgii, ironicznego rewersu staropolskiego 'kochajmy się'.


                ... literacka bzdura! Pisanina dla eunuchów! Życie jest bardziej drastyczne -
                dosyć sam przeżyłem aby ekscytowac sie chora fantazja!
                Jezeli czytac to pozytywne teksty - na starośc potrzebuję wyciszenia i dobrej
                energii. Precz z dewiantami...
                • zetkaf Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 16:46
                  > ... literacka bzdura! Pisanina dla eunuchów! Życie jest bardziej
                  > drastyczne - dosyć sam przeżyłem aby ekscytowac sie chora fantazja!
                  Werty, niektorzy wiedza, ze podobno duzo przeszedles (choc osobiscie
                  nie wiem o co chodzi), i od normy pod tym wzgledem odbiegasz - jednak
                  recenzje pisza ludzie "normalni", ktorzy nie maja tak kolorowych
                  przezyc jak ty...

                  > Jezeli czytac to pozytywne teksty - na starośc potrzebuję
                  > wyciszenia i dobrej energii. Precz z dewiantami...
                  Lepiej niech ci dewianci czytaja takie ksiazki, niz maja to z
                  autopsji poznac...
                  • blic Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 21:51
                    Wracając jednak do ciekawszej części wątka, z zakresu SF polecam
                    cylk Marcina Przybyłka Gamedec. Wypluł chyba już był trzy
                    części i jeszcze mu mało. Przebił kilka książek zahaczających o
                    tematykę VR, które miałem okazję przeczytać.
                    Poza tym niezatapialni Jacek Piekara, Jarosław Grzędowicz i level
                    boss Jacek Dukaj - aczkolwiek ten ostatni tylko dla odważnych.
                    Mamy wielu dobrych i rokujących. :)
                    Z innych bajek to może The Lost Symbol. Ale to niby obciach jest w
                    tym intelektualnym towarzystwie... :))
                    • zetkaf Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 22:50
                      > Wracając jednak do ciekawszej części wątka, z zakresu SF polecam
                      > cylk Marcina Przybyłka Gamedec.
                      Oj, to widze jakis hardcore, a wlasciwie, hard-sf. Ja polecam troche
                      lzejsze literatury (pod wzgledem SF, bo pod wzgledem
                      "zolnierskosci"... no, lepiej nie mowic, nie zawsze patriotyzm idzie
                      w parze z kultura ;) to Apokalipsa wg Pana Jana (R. Schmidt) lub Toy
                      Story (a nie powiem kto, ale po stylu od razu widac, ze to ten sam,
                      co Achajke "wychowal" ;)

                      > Z innych bajek to może The Lost Symbol. Ale to niby obciach jest w
                      > tym intelektualnym towarzystwie... :))
                      Wiesz, humanisci maja problemy ze zrozumieniem, zwlaszcza tych
                      hardcorow, to zwalaja, ze obciach... a przeciez skoro inzynier
                      powinien miec jakies wychowanie humanistyczne, to moze mgr humanista
                      tez sie powinien wykazac, ze poza swa waska wiedza cos umie? ;)
                      A poza tym, niech ci humanisci nie podskakuja, wszak zarowno SF, jak
                      i fantasy to kawal niezlej wiedzy przemyconej w literaturze.
                      Zwlaszcza, ze fantasy czesto jest podstawa do szukania dla humanistow
                      - wszak Tolkien nie wymyslil zadnej rasy, ani krasnoludow, ani elfow,
                      ani nawet, o dziwo, hobbitow (dodam, ze wlasnie na kursie
                      przedmaturalnym z j. polskiego dowiedzialem sie, skad pochodza
                      krasnoludy ;). Nie wiem, jak sie ta dziedzina nauki nazywa, ale to ta
                      sama, ktora zadaje pytania o legendy lubuskie ;)
                      Aha, jak juz czepiamy sie "smieciowej" rozrywki, to dodam, ze tzw.
                      RPG-ki sa naukowym wymyslem... US Army, i doskonalym narzedziem
                      dydaktycznym, niestety, rzadko uzywanym jeszcze w Polsce, wiec
                      humanisci sie z tego nabijaja... oj, naucza sie jeszcze, naucza,
                      przynajmniej ci, co profesjonalne szkolenia dla firm chca prowadzic
                      ;)
                      • blic Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 23:10
                        zetkaf napisał:

                        > widze jakis hardcore, a wlasciwie, hard-sf.

                        Być może hard-sf, ale generalnie raczej lajtowe.
                        Chyba że ktoś uważa Star Wars za hardkor. :)

                        > w parze z kultura ;) to Apokalipsa wg Pana Jana (R. Schmidt) lub
                        > Toy Story

                        Sprawdzi się, sprawdzi. :)

                        > Wiesz, humanisci maja problemy ze zrozumieniem, zwlaszcza tych
                        > hardcorow, to zwalaja, ze obciach...

                        Ale ja jestem humanistą pełną gębą! :))

                        > RPG-ki sa naukowym wymyslem... US Army

                        Jak by kto chciał zrobić dogłębną dekonstrukcję RPG to szybko
                        dojdzie do zabawy w dom. Moje dzieci bawią się w takie RPG na co
                        dzień. ;)

                        > i doskonalym narzedziem
                        > dydaktycznym, niestety, rzadko uzywanym jeszcze w Polsce

                        Zależy przez kogo.
                        • zetkaf Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 23:47
                          > > Wiesz, humanisci maja problemy ze zrozumieniem, zwlaszcza tych
                          > > hardcorow, to zwalaja, ze obciach...
                          > Ale ja jestem humanistą pełną gębą! :))
                          Tos widac humanista tylko polgebkiem - skoro czytasz SF... hmmm ;)

                          > Jak by kto chciał zrobić dogłębną dekonstrukcję RPG to szybko
                          > dojdzie do zabawy w dom. Moje dzieci bawią się w takie RPG na co
                          > dzień. ;)
                          No, ja mowie o PROFESJONALNYCH GRACH, takich, gdzie sa reguly, i w
                          ogole... a te twoje domowe - to tylko glupie zabawy bachorow ;)

                          > Zależy przez kogo.
                          No dobra, trzeba bylo powiedziec: PRZEZ MALO KOGO ;)
                          ps. a ci tez jakos tak malo "naukowo", nic tylko by grali...
                          i tylko niech ja sobie przypomne, gdzie byla teoria gier? Sztuczna
                          inteligencja, algorytmy genetyczne? A przepraszam, to znowu SF -
                          czyli znowu bujdy dla dzieci ;)
                          • zetkaf Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 09.01.10, 23:50
                            > ogole... a te twoje domowe - to tylko glupie zabawy bachorow ;)
                            PS. Nie zebym mial cos do twoich dzieci - to po prostu taka grupa
                            "czegos" (bo przeciez nie ludzi), ktora przeszkadza naukowcom w
                            nauce, bo trzeba je przewijac, lac po pu... zeby innych nie laly,
                            itp. itd ;)
                            • Gość: Bernard Sklep z ksiazkami...to ksiegarnia... IP: 139.142.19.* 10.01.10, 09:35
                              Hey,
                              :):):):):)
                • Gość: Bernard Gombrowicz to przyglup... IP: 139.142.19.* 10.01.10, 09:37
                  Hey....'
                • pretty01 Re: To nie o strach chodzi, a raczej o skrajne em 10.01.10, 20:53
                  e_werty napisał: na starośc potrzebuję wyciszenia i dobrej
                  > energii.
                  To tak jak ja :)
                  No to może "Udręka i ekstaza" - autor -Irving Stone. Balsam dla duszy. Rzecz o
                  życiu Michała Anioła.
                  Ostatnio jakaś babka zmałpowała i powstała książka "Michał Anioł- nieszczęśliwy
                  rzymianin" - wg mnie straszny gniot.
    • calama Re: Sklep z miła obsługą! 12.01.10, 11:36
      emsiziomal napisał:

      > Zatem polecam sklep z miłą obsługą: Księgarnia Daniel :)
      mnie zaskoczyli, w grudniu
      Kupowałam książkę na prezent dla 11-latki, chwilkę przed podarowaniem
      Okazało się, że Młoda ma juz taką książkę.
      Pomyślałam - żaden problem - wymienię na inną.
      Na drugi dzień pojechałam. Miałam książkę w stanie idealnym. Kwitek.
      Chciałam wymienić. Nic z tego. Głupio mi się zrobiło, bo zostałam
      potraktowana jak notoryczny oszust, który nocami czyta książki i
      chce wymieniać na następne.
      Jasne, gdyby każdy zwracał to byłby bałagan, zniszczone ksiażki.
      Zdziwiłam się jednak, bo reklamują się jako tacy, co wychodzą do
      klienta, są elastyczni.
      Książkę w stanie idealnym walnąłam w kąt. Kupiłam inną gdzie
      indziej. Ksiązki na prezenty zamówiłam w necie i odebrałam w empiku.
      • Gość: 40stka Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.osowa.gda.osk.pl 12.01.10, 21:23
        To może tę niepotrzebną książkę oddaj po prostu do biblioteki. I będzie potrzebna.
      • ksiegarnia.daniel Re: Sklep z miła obsługą! 13.01.10, 13:48
        >Pomyślałam - żaden problem - wymienię na inną.
        >Na drugi dzień pojechałam. Miałam książkę w stanie idealnym. Kwitek.
        >Chciałam wymienić. Nic z tego. Głupio mi się zrobiło, bo zostałam
        >potraktowana jak notoryczny oszust, który nocami czyta książki i
        >chce wymieniać na następne.

        Chciałbym panią przeprosić, bo nawet po świętach wymienialiśmy klientom nietrafione prezenty. Wygląda na to, że trafiła pani na dosyć nowego pracownika, który jeszcze nie ma pełnej orientacji w dosyć elastycznych regułach traktowania klientów. Generalnie zgadzam się na wymianę, nawet jeśli klient się nie umówi, chyba że ktoś przychodzi z żądaniem (wmawianie, że ma takie prawo, bo np. w Tesco ma 5 dni na zwrot) i/lub chęcią tresowania pracownika, to wtedy z góry skazany jest na odmowę, ale czegoś takiego w pani przypadku nie podejrzewam.
        Natomiast, faktycznie, nawet grubą książkę można przeczytać w jeden wieczór: zdarza się, że dostaję z wydawnictwa zafoliowaną książkę z nawet nie zdjętą metką empiku, a po zdjęciu folii okazuje się, że książka nie nadaje się do sprzedaży. Też dosyć często bywa, że przychodzi ktoś nazajutrz z książką fachową, że pomylił się i chce oddać, tylko że od razu widać, w którym miejscu książka była otwierana do kserowania. Oczywiście nie dotyczy to pani (Miałam książkę w stanie idealnym)

        > Książkę w stanie idealnym walnąłam w kąt
        Nie ma sensu, żeby tam się walała, proszę dać szansę innym na jej przeczytanie:). Bardzo proszę o przyniesienie jej (im wcześniej tym lepiej) i zrobimy wymianę lub jeśli nic pani nie znajdzie dla siebie czy rodziny, to wtedy zwrot pieniędzy.

        A już zupełnie na marginesie tego wątku mam pytanie do forumowiczów: ile razy zażądaliście w kinie, po obejrzeniu seansu, zwrotu pieniędzy, bo film wam się nie podobał? W księgarni mam takie przypadki.
        • blic Re: Sklep z miła obsługą! 13.01.10, 13:56
          ksiegarnia.daniel napisał:

          > W księgarni mam takie przypadki.

          Może ruszycie z antykwariatem? Brakuje tego w Gorzowie.
          Chyba że Allegro już całkiem zawłaszczyło tę branżę.
          • ksiegarnia.daniel Re: Sklep z miła obsługą! 13.01.10, 14:06
            > Może ruszycie z antykwariatem? Brakuje tego w Gorzowie.
            Teoretycznie miał być taki przy bibliotece na Kos.Gdyńskich (przeniósł się z Mościckiego), jednak szybko przekształcił się w regularną podręcznikarnię z małym działem antykwarycznym.
            A na Allegro sam wyprzedaję księgarniane "zabytki"…
        • Gość: jona Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.access.telenet.be 22.01.10, 18:03
          "W księgarni mam takie przypadki"
          :-))) Wcale mnie to nie dziwi,bo jak to mowia....Polak potrafi...
        • calama Re: Sklep z miła obsługą! 18.02.10, 10:38
          ksiegarnia.daniel napisał:

          > Oczywiście nie dotyczy to pani (Miałam książkę w stan
          > ie idealnym
          )
          W idealnym, bo mam swoją.

          calama 25.03.09, 10:29 zarchiwizowany
          pipi fajna jest ;)
          teraz Kózce czytam Cejrowskiego :)

          emsiziomal 25.03.09, 10:30 zarchiwizowany
          Cejrowskiego?????
          Tolkiena jej czytaj!

          calama 25.03.09, 10:31 zarchiwizowany
          emsiziomal napisał:

          > Cejrowskiego?????
          "gringo wśród dzikich plemion"
          forum.gazeta.pl/forum/w,58,93193996,93200429,Re_to_straszne_5_nickow.html

          > ). Bardzo proszę o przyniesienie jej (im wcześniej tym lepiej)
          i zrobimy wym
          > ianę
          lub jeśli nic pani nie znajdzie dla siebie czy rodziny,
          to wtedy zwrot
          > pieniędzy.
          chętnie bym wymieniła (oczywiście dopłacę) choćby na rio anaconda,
          ale ... paragonu juz nie mam :(

          > A już zupełnie na marginesie tego wątku mam pytanie do
          forumowiczów: ile razy z
          > ażądaliście w kinie, po obejrzeniu seansu, zwrotu pieniędzy, bo
          film wam się ni
          > e podobał? W księgarni mam takie przypadki.
          oj... czasami praca z ludźmi jest ciężka...
    • Gość: login_t Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 15:07
      W podróży przeczytałem sobie ponownie, po 20 latach, Kapuścińskiego
      zbiór "Wojna futbolowa".

      Warto czytać ksiązki po kilka razy.

      Teraz poruszył mnie wątek Kapuchy, który wraca w zimie do Polski, odwołany
      przez Rakowskiego (lata 60-te). Opalony, bo wraca z Afryki.
      Rodacy pytają, czy spędził miłe wczasy w Zakopcu. A Kapucha się dziwi, że
      horyzonty rodaków takie wąskie i nie siegają dalej niż do Zakopca i Ustki.
      • wredny_menel Re: Sklep z miła obsługą! 22.01.10, 15:12
        Gość portalu: login_t napisał(a):

        > Rodacy pytają, czy spędził miłe wczasy w Zakopcu. A Kapucha się dziwi, że
        horyzonty rodaków takie wąskie i nie siegają dalej niż do Zakopca i Ustki.

        Teraz horyzonty rodaków siegają co najwyżej do najblizszego
        solarium ;)
        • Gość: login_t Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 15:44
          wredny_menel napisała:

          > Teraz horyzonty rodaków siegają co najwyżej do najblizszego
          > solarium ;)

          Pokaż mi swoich znajomych, powiem Ci kim jesteś.
          • wredny_menel Re: Sklep z miła obsługą! 22.01.10, 15:48
            Gość portalu: login_t napisał(a):
            > Pokaż mi swoich znajomych, powiem Ci kim jesteś.

            Wiem kim jesteś, nie musisz mi pokazywać swoich znajomych,
            wystarczy że otworzysz usta ... także na tym forum ;)
            • Gość: emsiziomal Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 00:20
              ...napisało:
              "Wiem kim jesteś, nie musisz mi pokazywać swoich znajomych,
              > wystarczy że otworzysz usta ... także na tym forum ;)"
              >
              Wiem jetseś...wrednym menelem!
              • wredny_menel Re: Sklep z miła obsługą! 23.01.10, 09:37
                Gość portalu: emsiziomal napisał(a):
                > Wiem jetseś...wrednym menelem!

                Z dwóch możliwości, by być miłym(fałszywym) lub szczerym,
                wybieram bycie szczerym ........ wrednym menelem ;)
                • Gość: login_t Re: Sklep z miła obsługą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 11:07
                  wredny_menel napisała:

                  > Z dwóch możliwości, by być miłym(fałszywym) lub szczerym,
                  > wybieram bycie szczerym ........ wrednym menelem ;)

                  Najpierw obrażasz moje uczucia, potem mnie osobiście.
                  I nazywasz to szczerością.
                  Wszystko usprawiedliwione jest ksywą i emotikonem na końcu posta.

                  Na moje oko to infantylizm, który pozwala każdą bzdurę i nieuctwo sprzedać jako
                  świetny żart.
                  • wredny_menel Re: Sklep z miła obsługą! 23.01.10, 13:29
                    Gość portalu: login_t napisał(a):
                    > wredny_menel napisała:
                    >
                    > > Z dwóch możliwości, by być miłym(fałszywym) lub szczerym,
                    > > wybieram bycie szczerym ........ wrednym menelem ;)
                    >
                    > Najpierw obrażasz moje uczucia, potem mnie osobiście.
                    > I nazywasz to szczerością.

                    A powiedz mi, gdzie w tym wątku zostałeś bezpośrednio obrażony,
                    począwszy od Twojego posta:
                    - Re: Sklep z miła obsługą! - Gość: login_t 22.01.10, 15:07
        • zetkaf Re: Sklep z miła obsługą! 22.01.10, 21:26
          > Teraz horyzonty rodaków siegają co najwyżej do najblizszego
          > solarium ;)
          To jak to bylo o pewnym slawetnym Polaku?
          "Wstrzymal Slonce,
          otworzyl Solarium"?
          • Gość: Bernard Jesyem w sklepie...Jesyem mily.... IP: 139.142.19.* 23.01.10, 07:05
            Hey,
            Gdzie ta obskuga k-r-wa ma-c???!!
            Do kur--wy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka