Dodaj do ulubionych

Czekając na obsadę w filharmonii

04.02.11, 20:46
"Dyrektor Centrum Edukacji Artystycznej – Filharmonia Gorzowska informuje, że w wyniku rozmowy kwalifikacyjnej, na stanowisko ds. organizacji koncertów i imprez artystycznych wybrana została Pani Anna Buszkiewicz zam. w Kłodawie" (z Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp.,Wydziału rozwoju i promocji miasta) "która wykazała największe predyspozycje do objęcia tego stanowiska".
A kiedy odbędzie się konkurs na stanowisko koordynatora, które ma objąć pani LP?


Obserwuj wątek
    • e_werty Re: Czekając na obsadę w filharmonii 04.02.11, 21:12
      "Filharmonia w budowie"

      ... za komuny był "Cyrk w budowie"

      dzisiaj - Kultura Wyższa w Budowie!
    • e_werty Re: Czekając na obsadę w filharmonii 04.02.11, 21:15
      Powstaje zespół zgrany...

      Dyrygent, dyrektor, koordynator, organizator...

      ... i organy!
      • Gość: Bernard Re: Czekając na obsadę w filharmonii IP: *.namao.albertacom.com 04.02.11, 23:28
        Hey,
        Wsioki z generacji Surowca (co to dopiero co z wychodkow wylezli) nie musza sie wypowiadac..
        Wiemy...i rozumiemy...
        :):):)
      • Gość: nicelus Re: Czekając na obsadę w filharmonii IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.11, 00:40
        e_werty napisał:

        > ... i organy!

        organy?

        ha haha haaaa....


        potrzeba koordynatorów do koordynowania pracy dyrektorów.

        • Gość: Bernard Re: Czekając na obsadę w filharmonii IP: *.namao.albertacom.com 05.02.11, 04:52
          Hey nicelus,
          jak napisalem...
          Niektorzy nie musza sie wypowiadac...
          :(
          • Gość: Bernard Santana -Europa i przodki pisowcow... IP: *.namao.albertacom.com 05.02.11, 06:56
            Hey,
            Nie chce wyjsc na kogos nadmiernie uczulonego, ale przegladajac muzyczne zapisy z "teki" "blast from the past" zauwazylem cos co mnie nie oszuka..
            Mamy na scenie Santane..Faceta ktory Ajatollacha do tanca polki zmusi, swoja gra na gitarze..
            Mamy mlodego Jedrzejczaka ( w koszulce 27 kanadyjskiej druzyny hokeja na lodzie z Toronto..) za perkusja ktory ziemia trzesie........i mamy stojacych w rogu...przodkow dzisiejszych pisowcow...
            Jesli sie rusza to by sie podrapadc..
            Jakby z prelecji dziadka rydzyka wyszli piec minut wczesniej..
            Ja sie pytam, kto ich wpuscil na koncert...
            Gdybym ja byl na tym koncercie, hiro, marek p, josner ten z sikorskiego.... czy nawet nicelus, to bysmy wespol i zespol..i wespol zespol....po sufitach i scianach chodzily...
            Paramy...
            I wyly..
            To Santana do jasnej cholery gra Europe...
            To sie w muzyce "modlitwa" nazywa...
            A te szmaki stoja..
            Musi pisowce...
            I to sa jaja

            Zobaczcie i posluchajcie..I do zobaczenia gdzies na scianie lub suficie...
            www.youtube.com/watch?v=weoGpyvIqP8
      • Gość: a/pty Re: Czekając na obsadę w filharmonii IP: *.gorzow.mm.pl 07.02.11, 18:52
        e_werty napisał:

        > Powstaje zespół zgrany...
        >
        > Dyrygent, dyrektor, koordynator, organizator...
        >
        > ... i organy!
        Dodajmy do tego jeszcze cymbały!To ci,którzy nadal popierają taką politykę rządzenia miastem!
        • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 19:12
          Hey,
          :):):)
    • amb1 Nie zazdroszczę Dyrektorowi Filharmonii... 05.02.11, 07:12
      A właściwie zazdroszczę.
      Ile to hartu ducha potrzeba, aby przy takiej dezaprobacie ze strony społeczności lokalnej
      jednak robić swoje - kompletować zespół współpracowników, snuć dalekosiężne plany,
      przygotowywać grunt pod zaspakajanie potrzeb wyższego rzędu społeczności,
      która tego wcale ( daje tego wyraźne sygnały ) nie chce...
      W działalności artystycznej - poza wynagrodzeniem za pracę - ważne jest jednak poczucie
      misji, spełnienie, aplauz tłumów...
      A tutaj co? Czego się można spodziewać - w takiej sytuacji - po najbardziej nawet udanym koncercie inauguracyjnym własnej już, slompletowanej orkiestry, koncertującej w najpiękniejszej nawet sali?
      Jakoś nie mogę sobie wyobrazić wiwatujących tłumów, szczęśliwych,
      bo spełniło się ich długo oczekiwane ( opłacone wyrzeczeniami , ale co tak, warto było ) marzenie.
      Bo o poklask też przecież chodzi, tego artyści oczekują...
      Ciekawe - jak to będzie?
      • Gość: Bernard Re: Nie zazdroszczę Dyrektorowi Filharmonii... IP: *.namao.albertacom.com 05.02.11, 07:44
        Hey amb,
        O jakiej "dezaprobacie" piszesz?
        Pare pisowskich kundelkow swoim wyciem na forum zainteresowania Gorzowa nie zagluszy...
        Nie martw sie..
        Bedzie dobrze...
        Ci ktorzy dopiero co z wychodkow wyl;ezli nie interesuja sie niczym innym jak kapelami...(z calym szacunkiem dla kapeli...ale...)
        PS. Dam calego kanadyjskiego dolara temu kto mi udowodni ze Synowiec byl na koncercie w CEA..
        Za zdjecie dam dodatkowe dziesiec dolarow...
        PS.
        Ciekawe czy drzwi do wychodka zakknal z niego wychopdzac...i na koncert idac...
        No co...? On z ta morda i wychodkami zaczal.... Kulturalny czlowiek, psia krew...
    • Gość: nicelus jeżeli chodzi o obsadę, ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.11, 12:08
      ... to nie będzie to piątka ze sternikiem, tylko raczej pięciu sterników i jeden który potrafi na czymś grać.

    • Gość: gorzow.przestan Tadko & Władko IP: *.gorzow.mm.pl 07.02.11, 12:37
      wybrana została Pani Anna Buszkiewicz zam. w Kłodawie" "która wykazała największe predyspozycje do objęcia tego stanowiska".

      Przypadek?
      Wyszukiwarka podmiotów w Krajowym Rejestrze Sądowym
      Informacje o podmiocie
      Numer KRS 0000307090
      REGON 080216640
      NIP 5993030700
      Rejestr POZYCJA KRS W REJESTRZE PRZEDSIĘBIORCÓW
      Aktualna Nazwa STAL GORZÓW WIELKOPOLSKI SPÓŁKA AKCYJNA
      Członkowie reprezentacji
      Nazwisko lub Nazwa Nazwisko drugi człon Imię pierwsze Imię drugie Funkcja
      KOMARNICKI WŁADYSŁAW PREZES ZARZĄDU
      MULARSKI MACIEJ PIOTR WICEPREZES ZARZĄDU
      RUCIŃSKI GRZEGORZ MACIEJ WICEPREZES ZARZĄDU
      BUSZKIEWICZ PRZEMYSŁAW ŁUKASZ CZŁONEK ZARZĄDU
      ZMORA IRENEUSZ MACIEJ WICEPREZES ZARZĄDU
      KORNIEJCZUK CEZARY ROBERT CZŁONEK ZARZĄDU
      • amb1 Nawet gdyby - to co? 07.02.11, 13:15
        Czas skończyć z teorią spisku i kolesiostwa.
        To samo nazwisko, powiązania rodzinne nawet?
        I co z tego?
        Kompetencje, przydatność się liczy.
        Dyrektor kompletuje zespół,
        wybiera ( jego zdaniem - bo tylko ono soę liczy )
        najlepszych. I wybrał...
        Poczekamy, oceniajmy "po" i nie "przed".
        Powodzenia, Pani Anno - trzymam kciuki!
        • Gość: nepek Jak to co? IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 13:29
          Jakaś krewan amb1? Przeciez to czysty nepotyzm!
        • Gość: login_t jajeczko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 14:13
          Jeśli dobrze rozmiem, to zięć prezesa Staleczki wybrał żonę członka zarządu Staleczki.



          Staleczka rulezzz.
          • amb1 A gdyby nawet - to co, 07.02.11, 14:29
            bo nie chwytam, prawda?
            Urodziłem i wychowałem się w Gorzowie.
            w którym się ( prawie) wszyscy znali...
            Dyrektor wybrał spośród kandydatur tę,
            która ( jego zdaniem ) była najlepsza.
            A, że nazywa się Buszkiewicz i w zarządzie
            Stali jest ktoś o nazwisku Buszkiewicz?
            Mógl nawet nie wiedzieć...
            Nie róbcie dymu tam, gdzie go nie ma.
            Trzeba ludziom wierzyć! Inaczej się nie da...
            • Gość: nepek Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 14:35
              A co? spodziewasz się konkursu na bileterów i sprzataczki? Masz szanę? Też jesteś z rodziny?
              • amb1 Re: A gdyby nawet - to co, 07.02.11, 14:46
                Tobie nie odpowiem - boś... "nepek" :)
              • Gość: Bernard Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 17:27
                Heynepek,
                Tosmy wszyscy rodzina..
                Tys dla Jareczka jak swagier...
                Polewaj i nie pieprz..
                :):)
                PS. I to sa jaja
            • Gość: login_t Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 14:37
              amb1 napisał:

              > Urodziłem i wychowałem się w Gorzowie.
              > w którym się ( prawie) wszyscy znali...

              > Trzeba ludziom wierzyć! Inaczej się nie da...

              Urodziłem się i wychowałem w Gorzowie, gdzie pół magistratu siedzi na ławie oskarżonych.
              Ale elektorat i tak oskarżonych wybiera.

              Gdzie prezydent nagrywa szefa opozycji. Ale i tak po wszystkich to spływa.

              Trzeba ludziom wierzyć, bo po co zatruwać sobie życie dochodzeniem prawdy.
              • amb1 Re: A gdyby nawet - to co, 07.02.11, 14:53
                Gość portalu: login_t napisał(a):

                > Trzeba ludziom wierzyć, bo po co zatruwać sobie życie dochodzeniem prawdy.

                Jakiej "prawdy" chcesz dojść? I której z tych trzech, tysznerowych?

                Była szansa ( wybory ) na nowe rozdanie. Nie daliśmy rady...
                Trudno... To co teraz - prowadź wodzu!

                • Gość: login_t Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 15:11
                  amb1 napisał:

                  > Jakiej "prawdy" chcesz dojść? I której z tych trzech, tysznerowych?

                  Pierwszym dobrem wolności jest prawda. Dopiero prawda wyzwala, dopiero ona pozwala na zachowanie właściwego dystansu wobec konieczności (...) Na początku jest wierność dla wartości prawdy. (...) Porządku tego odwracać nie wolno. Nie ma wolności w wyzwoleniu od wartości prawdy.

                  Tyle Tischner o Prawdzie.
                  • Gość: Bernard Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 17:34
                    Hey login,
                    Osiemnasteprzykazanie mowi: Nigdy nie mieszaj religii z polityka..
                    Na tym religia tylko prtzegrac moze..
                    A prawda? Ktora prawda...
                    Czy pisowskie klamstwa uwiarygadniane cytatami ludzi Kosciola?
                    :):):)
                  • amb1 Re: A gdyby nawet - to co, 07.02.11, 17:36
                    To pomiędzy (...), loginie, jest też ważne...
                    • Gość: login_t Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 19:25
                      amb1 napisał:

                      > To pomiędzy (...), loginie, jest też ważne...

                      A co, jest tam coś o tym, że Jędrzejczak jest dobry i uczciwy?
                      • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 20:58
                        Hey
                        :):):):)
                        • Gość: on Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.11, 16:55
                          cześć jego pamięci
                          • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 21.03.11, 23:13
                            :):):):):)
                • Gość: Bernard Re: A gdyby nawet - to co, IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 19:10
                  Hey login,
                  PiSowska "prawda" ktorej koniecznie trzeba wierzyc to ta ze Tusk zamordowal Lecha..
                  PiSowska "prawda" to ta ze Komorowski" przyczynil sie do smierci l" przynajmniej trzech a moze wiecej osob z tego samolotu...
                  PiSowska prawda to ta ze to Rosjanie dokonali zamachu...
                  PiSowska "prawda" ktorej trzeba wierzyc to ta ze wszyscy Polacy to idioci..
                  :):):):)
              • e_werty Re: A gdyby nawet - to co, 07.02.11, 15:08
                po co zatruwać sobie życie

                ... za truth wać?

                takie zycie za.. bane?
        • Gość: Bernard Re: Nawet gdyby - to co? IP: *.namao.albertacom.com 07.02.11, 17:24
          Hey amb,
          Alez wlasnie na podstawie takich "dowodow" pisowcy ludzi po sadach ciagaja...
          Ktos musi te "korypcyjna" wojne ze spoleczenstwem prowadzic a wiec...produkuja idiotyczne zarzuty jakby im sa sztuke placono...
          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka