wolfenstein3d
26.03.11, 22:41
polacy są wybitnie inteligentnym narodem że potrafią żyć w tak ekstremalnych warunkach jakie są w Polsce bo niemiec jakby do nas przyjechał i miał żyć z tego co zarabia i opłacić mieszkanie, samochód nowy z salonu kupiony na raty
to by się zes**akał w majty.
czemu na całym świecie jest normalnie a u nas jest tak popier**lenie?
Jak ktoś jest na emigracji to widzi różnicę.
Przykładowo angol zarabia 1500 funtów miesięcznie tj jakieś 7500 zł
i tak. za część z pensji spłaca kredyt hipoteczny na mieszkanie w którym mieszka,
albo wynajmuje za tam nie wiem, 500 funtów.
Za część wypłaty spłaca raty za samochód który sobie kupił nowy w salonie.
Za część pensji kupuje żarcia, ubrań, opłaca wszystkie rachunki i jeszcze mu zostaje oszczędności.
a polak?
60% lubuszan zarbia 1200 zł miesięcznie.
wynajęcie mieszkania w Gorzowie z opłatami za prąd wodę śmieci wynosi 1200 zł miesięcznie.
żeby dostać kredyt hipoteczny, musi zarabiać przynajmniej 3 tysiące. Ilu ludzi tyle zarabia i więcej? 15% polaków? Co z pozostałymi 75?
Jak dostanie mieszkanie po zmarłej ciotce to ma. A tak to nie ma.
Około 200 wieżowców i bloków z wielkiej płyty stoi w Gorzowie. Tyle naliczyłem z czerwonego szpitala z którego okna rozciaga się panorama całego miasta.
Mieszkają z mamusią młodzi, tak. 50% wyjezdża do england na zmywak, na miotłę część zatrudnia się przy zbieraniu ogórków kiszonych to ich podczepiają do takiego ciągnika i głową w dół wiszą traktor ich ciągnie a oni zrywają w pocie czoła i skwarze ogóry do wiadra. I mają tam 5 euro na godzinę. Wakacje całe zmarnowane ale co tam pomieszka w stodole wróci to polski kupi sobie drogi samochód który - żeby utrzymać zaciągnie się do ciężkiej harówy i będzie orał i tyrał po 12 godzin dziennie, biorąc wszystkie nadgodziny.
polacy są najbardziej spracowanym narodem na świecie. Więcej praujemy od chińczyków co potwierdzają statystyki jakie można sobie znaleźć w internecie.
Ja się zastanawiam tylko dlaczego tylko 50% młodych wyjeżdża a nie 100%.
i jak widzę tych polityków we telewizorze to mi się rzygać na nich chce. Jakie pierdoły pociskają, jakie głupoty robią to się na to patrzeć nie da.
Co można zrobić w tej polsce i tym mieście. Jak zebrać kapitał, jak coś zorganizować gdy wszędzie łapówy, koncesje zabronienia nic nie wolno i wszystko pada tylko przychodzą franchizingi zza granicy i stawiane są kolejne hipermarkety i centra handlowe
a teraz mają nowy kołchóz pracy założyć w KSSE obok faurecji.
gorzów to 4 fabryki na krzyż w których ciemna tłuszcz robotniczo-chłopska zapier**la a później ogląda telewizorek kupiony w dla idiotów za który spłaca solidne raty
i otumania się tym całym szambem podawanym przez skomercjalizowane media w polsce napier**lające ciągle o małyszu jak to daleko skacze, o katastrofie smoleńskiej, co miesiąc nowa żałoba narodowa i kolejna tragedia.
Ulubiona rozrywka gorzowian i wogóle polaków to siąść przed telewizorkiem w szaliku polska i krzyczeć "leć adam leć"
a na weekend wybrać się całą rodziną na zakupy do tesco.
normalnie paranoja
ja się nie dziwię że turyści tu nie przyjeżdżają i że polacy są tak mało szanowani we świecie, traktowani z politowaniem i zaciągani do najprostszych prac za granicą typu mycie szamba.
Oni nas traktują jak my rumunów bo jesteśmy rumunami dla cywilizowanego świata zachodu.
jak patrzę na romana sondeja i gorzowskich radnych którzy sprzeciwili się jego odwołaniu przez co ten trwa na stanowisku, jak patrzę się na gorzowski pwsz w którym rektorem zostaje pani humanista języka polskiego i zmienia się nazwę na humianistyczną i zwiększa odręb pomiedzy rynkiem pracy a edukacją, jak widzę prezia któremu doradza w sprawie edukacji profesorek z AWF-u uczleni której cofnięto dofinansowanie za niedorozwój,
do tego dochodzi marka przystań gorzów, pompowanie kasy w stadiony żużlowe podczas gdy na całym świecie żużel podumiera, jak widzę przygotowania polski do euro 2012
i ostatnie powyrywane krzesełka i zadymy polaków w kownie
to tak myślę sobie że czy by dobrze nie było jakby to w nas nie piep**nęła z bałtyku ta fala tsunami co zalewa japonię.
chory naród i kraj