e_werty 27.03.11, 00:08 Kto wierzy w to że Prezio nic nie wiedzial o zamianie betonu i drewna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amb1 Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. 27.03.11, 07:43 e_werty napisał: > Kto wierzy w to że Prezio nic nie wiedzial o zamianie betonu i drewna? Będę strzelał... Bernard? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 27.03.11, 08:24 Hey amb, PiS od lat twierdzi ze Jedrzejczak to zlodziej i kombinator ... PiSowcy od lat na forum pisza, ze Jedrzejczak to zlodziej i kombinator ... Jak myslisz, Ilu udalo wam sie przekonac? :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Wszyscy jesteśmy pisowcami.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.11, 10:57 zgodnie z doktryną filozofa zza oceanu. benku nie idź tą droga.....bo jak widzisz sam na niej jesteś i wcale nie świadczy to o twojej indywidualności i niezależności...tylko o głuptactwie! "Miasto zażąda od firmy Polimex Mostostal, która jest głównym wykonawcą Centrum Edukacji Artystycznej zwrotu ponad 5,6 mln" O ilę sie nie myle od firmy INTERBUD WEST miasto też żądało pieniedzy za rowiązanie poprzedniej umowy. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 12:15 Bernard napisał: > PiS od lat twierdzi ze Jedrzejczak to zlodziej i kombinator ... jednak zdecydowana większość gorzowian, ok. 60%, wierzy tobie, że dobry i uczciwy... zawsze nauczasz, że jedynie cena rynkowa się liczy, a wszystkie teoretyczne wyliczenia nie mają żadnej wartości. jak teraz odniesiesz się do teoretycznych wyliczeń zespołu powołanego przez jędrzejczaka? wiesz przecież, że beton architektoniczny i drewno egzotyczne, to zupełnie inna klasa trudności wykonania i zupełnie inna klasa kosztów obiektu budowlanego. tak się buduje tylko wielokrotnie droższe od garaży budowle, jak banki i kościoły. przy betonie architektonicznym stający do przetargu są zdani na łaskę i niełaskę zamawiającego, więc niektóre firmy od razu rezygnują, a inne wliczają koszty ryzyka żądając dwukrotnie wyższej ceny, niż wyszła im z szacunków. dwukrotnie większa od gorzowskiej filharmonia szczecińska kosztuje jedynie 100 mln. dlaczego filharmonia gorzowska, mimo że dwukrotnie mniejsza od szczecińskiej kosztuje 133 mln? na bazie wyników przetargów na inne filharmonie budowane obecnie w polsce, można wskaźnikami oszacować koszt gorzowskiej filharmonii możliwy do uzyskania w uczciwym przetargu na ok. 60 mln. wynik przetargu na gorzowską filharmonię jest dwukrotnie wyższy niż wyniki przetargów na inne budowane obecnie w polsce filharmonie ze względu na wymagany beton architektoniczny i drewno egzotyczne. innego wytłumaczenia nie ma. ok. 60% procent popiera tadeusza jędrzejczaka, ale skutki finansowe ich wyboru poniosą wszyscy gorzowianie. jakie skutki mam na myśli? ano ok. 70 mln przepłacone za filharmonię i ok. 33 mln do zwrotu unijnych pieniędzy, ponieważ europejski podatnik wymaga przetargu na dofinansowywany obiekt. natomiast przetarg był zrobiony na zupełnie inny obiekt niż zrealizowano. wygląda na to, że przepłacono 103 mln. jak wspomniałem, dwukrotnie większa filharmonia szczecińska kosztuje miasto szczecin 30 mln i unie europejską 30 mln, tj. razem 100 mln. gorzowska filharmonia powinna kosztować miasto gorzów 30 mln i unię europejską 30 mln, tj. razem 60 mln. natomiast kosztuje miasto gorzów 100 mln i unię euro 33 mln, które trzeba będzie prawdopodobnie zwrócić. jak by nie liczył, przepłacono 103 mln. ps. koszt obsługi zadłużenia gorzowa już wynosi ok. 13 mln zł rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus ale błąd zrobiłem! IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 18:37 jak pewnie wszyscy się domyślili powinno być: dwukrotnie większa filharmonia szczecińska kosztuje miasto szczecin 50 mln i unie europejską 50 mln, tj. razem 100 mln. gorzowska filharmonia powinna kosztować miasto gorzów 30 mln i unię europejską 30 mln, tj. razem 60 mln. natomiast kosztuje miasto gorzów 100 mln i unię euro 33 mln, które trzeba będzie prawdopodobnie zwrócić. jak by nie liczył, przepłacono 103 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: ale błąd zrobiłem! IP: *.namao.albertacom.com 27.03.11, 20:09 Hey nicelus, Nie martw sie... Nikt nie spodziewa sie faktow i prawdy w propagandzie ktora siejesz.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus > Nikt nie spodziewa sie faktow i prawdy IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 20:17 do tego miejsca się zgodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. 27.03.11, 11:31 Współczuję Gorzowowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 13:04 blic napisał: > Współczuję Gorzowowi. gdzie nie spojrzeć, to inne miasto niż wszystkie. :) w mojej parafii dzieciaki w zabawie podpaliły kościół, a że był drewniany kryty blachą miedzianą, to się pięknie palił. na jego miejscu wybudowano nowy kościół z betonu architektonicznego. miejsca łączników przykryto korkami ze stali nierdzewnej lub specjalnymi elementami dla roślin pnących. kto to słyszał, żeby dla garaż budować z betonu architektonicznego? nikt na świecie tak nie buduje garażu. albo sala filharmonii. wszędzie na świecie budują najpierw salę, a gdy robota jest skończona, to robotnicy w delikatnych bawełnianych rękawiczkach wnoszą fotele i gotowe. w gorzowie odwrotnie. najpierw fotele, a później rusztowania i roboty budowlane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. IP: *.t-mont.net.pl 27.03.11, 23:28 blic napisał: > Współczuję Gorzowowi. Gorzów zadowolony, sam wybrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Fakty na Filharmonii IP: *.152.152.197.dsl.dynamic.eranet.pl 28.03.11, 20:53 Tyle wypowiedzi urzednikow, dziennikarzy to teraz glos inzyniera i fakty na budowie CEA 1. Ażeby to wszystko jak najlepiej zrozumiec nalezy cofnac sie do czasu pierwszego przetargu na wykonawce. Tutaj fakt wazny, ze budowa miala byc realizowana w systemie zaprojekuj i wybuduj. Czyli projekt mial zrobic wykonawca. Wygrala przetarg gorzowska firma budowlana i projekt zlecila warszawskiej firmie która wykonywala koncepcje i za projekt wzial sie znany warszawski projektant , vice szef SARPU p. Daniel. Niestety juz w trakcie projektowania zostala rozwiazana umowa z Urzedem. Dlaczego nie wnikam i zadnych ocen tu nie bedzie tylko fakty. Zamawiajacy czyli urzad otrzymal prawie skonczony projekt filharmonii bez garazu, pasazu i infrastruktury. 2. Zamawiajacy podjal decyzje o "upiekszeniu" filharmonii , dokonczenia projektu i opracowanie zalozen do koncepcji garazu. W zwiazku ze rozstania bywaja "ciezkie" i odbywaja sie w zlej atmosferze projekt filharmonii "dokonczyla" w zakresie architektury projektantka z gorzowa a zalozenia do garazu opracowal inny projektant tez chyba z gorzowa. Czyli mielismy praktycznie trzech projektantow. Koszmar projektowy juz rodzacy na poczatku inwestycji konflikt pomiedzy projektantami. Projektantka jak mysle w dobrej wierze zamiast drewna polskiego dobrego debu ktore zaprojektowal projektant z warszawy wprowadzila zamiast "slynne" drewno afrykanskie, a projektant garazu wprowadzil "beton techniczny, architektoniczny na bazie bialego cementu". I tak poszlo do przetargu 3. Po przetargu bylo wiadomo ze wykonawca do projektowania wezmie osobe znajaca projekt do glebi, ktory stworzyl koncepcje, jako jedyny mogl dokonczyc projekt w tak krotkim czasie czyli firme z warszawy i generalnego projektanta p. Daniela. Prowadzacy inwestycje staneli przed problemem . kto jest wreszcie projektantem Filharmonii. Wedlug jakiej koncepcji dalej projektowac inwestycje. To jak obraz który maluje trzech malarzy czyli obraz do kitu bez ladu i skladu. Podjeto jedyna i sluszna decyzje ze caly projekt ma miec pod soba tworca koncepcji, projektant filharmonii p. Daniel. Kazdy by taka podjal. Generalny projektant mial inna koncepcje na wyglad sali koncertowej bo zaprojektowal i przekazal do urzedu drewno dab a nie drewno afrykanskie i krotko powiedzial ze on nie wyda zgody na to drewno bo ma prawa autorskie i na taka zmiane sie nie zgodzil. Zakwestionowal inne rozwiazania wprowadzone przez Zamawiajacego ( np metalowe pisuary zamiast ceramicznych ) - to dla zrozumienia problemu i rozluznienia atmosfery 4. Grozilo zatrzymaniem budowy. Odbylo sie kilka spotkan, pogodzic ogien z woda. Zaprojektowac i wykonac filharmonie zgodnie z prawem. W kazdej budowie w polsce w umowach jest zapis ze wykonawca za zgoda ma prawo zastosowac material rownowazny czyli rownowazny pod wzgledem technicznym. Sprawdzilismy dab i drewno afrykanskie. Parametry zblizone z przewaga debu. We wszystkich znanych mi i budowanych salach koncertowych i fiharmoniach ( zapraszam do internetu) w Polsce jest DAB. Drewno pewne, sprawdzone. Kto z Panstwa wzialby drewno afrykanskie a nie dab ktory jest polskim hitem eksportowym. Jest to z cala pewnoscia material rownowazny a twierdze ze lepszy i taki mielismy prawo zastosowac. Wrocilismy do projektu budowlanego czyli tego pierwszego i zgodnie podkreslam z prawem 5. Trzech ludzi 3.08.2010 r. ktorym zalezalo azeby folharmonia byla piekna i praktyczna, reprezentujace zainteresowane strony, te wszystkie projektowe ustalenia spisalo, podpisalo i doslownie "na kleczkach" przekonalo pania Vice-Prezydent o slusznosci dzialan i rozwiazan. W tym protokole na koncu jest zapis o koniecznosci zapoznania tresci protokolu i ustaleniach Kolegium Prezydenckie azeby wszystko odbywalo sie jawnie i za zgoda Zamawiajacego. Pan Prezydent piszac na protokole "zgoda" zaaprobowal nasze ustalenia ktore wprowadzaly lad w projekcie, i pozwolilo realizowac projekt p.Daniela ktory jako architekt ma prawo do najlepszych wg niego rozwiazan a my jestesmy po to azeby wprowadzac je w czyn. Bylem i jestem przekonany ze zostaly te rozwiazania wprowadzone z nalezyta starannoscia, zgodnie z prawem a materialy sa rownowazne ! 6. Nie bede szerzej o tym pisal ale przy projekcie wykonawczym wnetrz projektant jak to czesto bywa wprowadzil wiele rozwiazan podnoszacych standard filharmonii (np. kamien, lustra itp) za ktore po wielu prosbach, odwolywania sie do sumienia wykonawcy , wskazywania na prestiz inwestycji wykonawca nie wzial ani grosza a chodzilo o kilkaset tysiecy. ale to zasluga zamawiajacego to niech sam sie chwali. 7 Teraz o betonie. Jak ktos wpisze w google beton architektoniczny to w definicji przeczyta ze jest to beton fasadowy, elewacyjny czyli dla laikow beton do podziwiania na zewnatrz obiektu. Wszystkie nasze rozwazania nie uwzgledniaja jednego faktu. GARAZ JEST PODZIEMNY. Obsypany ziemia. To gdzie ten beton elewacyjny fasadowy!!!. Jedno pytanie. Czy fundamenty tez mielismy robic z betonu bialego i architektonicznego ! Z bialego betonu i smarowac go czarna smola bo tak sie zawsze zabezpiecza fundamenty, Przeciez to PARANOJA. Czy sciany na zewnatrz ten bialy beton obsypywac ziemia. PARANOJA. Czy plyte denna na gruncie tez z bialego betonu. PARANOJA. Nie znam garazu z bialego cementu ale wiem ze zastosowalismy na sciany i slupy wewnatrz garazu SZPACHLE GIPSOWA pomalowana FARBALASERUNKOWA czyli standard jaki nie ma nikt w Polsce. Azeby nie bylo problemu bo to material rownowazny. W ofercie byl zapis "beton techniczny, architektoniczny" to moze ktos wie gdzie jest jaki beton bo nikt tego nie okreslil. Nie oceniam kto sie uparl na taki zapis. 8. Na google kazdy odczyta ze beton architektoniczny nie ma norm szczegolowych opisow itp. I ocenia to glownie projektant. Np. filharmonia lodzka ale wnetrza oczywiscie nie garaz zostala rowniez wyszpachlowana i pomalowana choc mial byc beton architektoniczny, Czyli w garazu mamy standard filharmonii lodzkiej w srodku i ktora wszyscy sie zachwycaja. Nikt betonu nie okradl bo nie ma jak !!!! a wychodzi jakby beton byl gorszy a beton to beton!! Nie pisze ze wykonawca na prosbe projektanta dolozyl do garazu za darmoche np kamien na zewnatrz, granit w srodku, barierki nierdzewne i inne. to zasluga zamawiajacego to niech sie chwali 9. Krotko o drobiazgach. Budynek orkiestry polskiego radia w katowicach w fazie przetargu koszt spodziewany 240 mln zl bez takiego garazu. 10. Inzynierowie, wykonawcy, zamawiajacy. Nie dajmy po sobie jezdzic. Piekny obiekt, w terminie, materialy najwyzsza polka budzet leciutko przekroczony "promile" ,a my nosy na kwinte. niech sie martwia w poznaniu co siodmy raz trawe wymieniaja. Czekam na koncerty. Gorzow to nie tylko zuzel ale zaslynie muzyka. To pozostanie i bedzie centrum zycia kulturalnego tego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Prymitywna proba manipulacji IP: *.namao.albertacom.com 28.03.11, 20:59 Hey, PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Fakty na Filharmonii IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 01:01 inżynier napisał: > I tak poszlo do przetargu jak poszło? samo, tup, tup, obok urzędnika przeszło i poszło? przecież tam zwykle siedzi kuty na cztery nogi wysoki miejski urzędnik co zęby na budownictwie zjadł i młodych inżynierków na kopy połyka. on publicznymi pieniędzmi rządzi, on płaci i on daje do przetargu to, za co miasto jest w stanie zapłacić, a nie to co jakiś kreślarz w projekcie nagryzmolił, czy jakaś dziewczynka napisała. przecież to jest węzłowy punkt, a ty piszesz "tak poszło" i już! w całej sprawie najistotniejsze jest, kto to dał do przetargu. reszta, jak pisałem, to był samograj. było do przewidzenia, że nie można, że się nie da, że bez sensu, że nikt tak nie buduje, że można dwa razy taniej, że wszystko zgodne z prawem bo dwa razy lepiej, &c. > Teraz o betonie. Jak ktos wpisze w google beton architektoniczny > to w definicji przeczyta ze jest to beton fasadowy, elewacyjny ... musisz lepiej szukać, to wnętrza też znajdziesz. niemiecka nazwa jest sichtbeton (widoczny beton). jest to beton który nie będzie ani otynkowany, ani zakryty i którego widoczne powierzchnie często spełniają zdobnicze funkcje i powinny mieć określony wygląd. czyli też jak pisałem. skoro inżynierowie nie wiedzą co to jest, skoro brak polskich norm, to nikt ze stających do przetargu nie wie jakich cudów zamawiający będzie później od niego wymagał. jest to wprost wymarzone określenie do ustawienia przetargu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard PiSowskie "fakty" = klamstwo!!!! IP: *.namao.albertacom.com 29.03.11, 01:35 Hey, :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: Fakty na Filharmonii IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 01:16 Pysznie, ale nie tak super. Pomija Pan całkowicie fakty finansowe związane z inwestycją... Chwała inżynierom, wykonawcom, zamawiającym, bo wychodzi na to, że to dzięki nim powstał ten zgrabny obiekt. Z Pana tekstu jasno wynika, że to Urząd kilkakrotnie naraził całą inwestycje na niepowodzenie w fazach projektu i przetargu. Fakty dotyczące uczciwości przeprowadzonego przetargu pomijam :) Przypominając sobie inne fakty, np. oprotestowane konkursy, razi niekompetencja inwestora... i dlatego nie ma co "klaskać uszami", a teksty typu "dołożył za darmochę" proszę pozostawić dla znajomych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Zalac Gorzow klamstwami.....- cel PiSu IP: 199.19.221.* 29.03.11, 04:24 Hey, Czym wiecej klamstw , czym wiecej przekretow...tym dla PiSu lepiej.. Klamac, klamac, klamac..... Gdzies sie to gowno przyczepi..... Ktos uwierzy..... I o to tylko PiSowi chodzi... :( PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Fakty na Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:00 Gość portalu: inżynier napisał(a): > 5. Trzech ludzi 3.08.2010 r. ktorym zalezalo azeby folharmonia byla piekna i p > raktyczna, reprezentujace zainteresowane strony, te wszystkie projektowe ustale > nia spisalo, podpisalo i doslownie "na kleczkach" przekonalo pania Vice-Prezyde > nt o slusznosci dzialan i rozwiazan. Suponujesz, że Jędrzejczak kłamie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus teraz zacznie się teatr! IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 12:38 login_t napisał: > Suponujesz, że Jędrzejczak kłamie? moim zdaniem, to nie jest tylko supozycja, ale scena z początku wielkiego przedstawienia teatralnego z odzyskiwaniem przez magistrat ok. 5,6 mln zł. ten wielki dramat się rozegra przed naszymi oczami, aby odciągnąć uwagę od tego, że miasto przepłaciło ok. 82,6 mln. "Miasto nigdy nie wyraziło zgody na zamianę materiałów, nie przeprowadzono też procedury takiej zamiany, a to wymagane jest w klauzulach umowy z wykonawcą - stwierdził Tadeusz Jędrzejczak." Gość portalu: inżynier napisał(a): > Pan Prezydent piszac na protokole "zgoda" zaaprobowal nasze ustalenia ... > Bylem i jestem przekonany ze zostaly te rozwiazania wprowadzone > z nalezyta starannoscia, zgodnie z prawem a materialy sa rownowazne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: teraz zacznie się teatr! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 13:03 Gość portalu: nicelus napisał(a): > scena z początku wielkiego przed > stawienia teatralnego z odzyskiwaniem przez magistrat ok. 5,6 mln zł. ten wielk > i dramat się rozegra przed naszymi oczami, aby odciągnąć uwagę od tego, że mias > to przepłaciło ok. 82,6 mln. W dodatku wszystko lege artis. Miś jak się patrzy. Ja w te wszystkie historie z chaosem przy projektowaniu nawet jestem skłonny uwierzyć; sam niedawno wygrałem przetarg, gdzie zamwaijący narobił głupot w specyfikacji i przez to przepłacił trochę, ale to były kwoty tysiące razy niższe od filharmonicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: teraz zacznie się teatr! IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 14:13 login_t napisał: > W dodatku wszystko lege artis. to już ma nawet swoją gorzowską nazwę: "inżynieria finansowa". :) zamawiający i wykonawca zgodnie przekonują, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem i chór im przytakuje. niedługo pojawi się trzeci aktor, a mianowicie europejski podatnik, który przecież dał 33 mln zł. i ma obowiązek je rozliczyć zgodnie z europejskim prawem. miasto biorąc 33 mln zł. zobowiązało się przestrzegać europejskiego prawa. być może europejski podatnik nie wyrazi zgody na rozpisanie przetargu na budynek za ok. 133 mln zł., a później wybudowanie zupełnie innego budynku szacowanego na ok. 50,4 mln zł.? być może miasto gorzów będzie musiało zwrócić 33 mln zł. - oczywiście wszystko zgodnie z prawem. nawet europejskim... poczekajmy do ostatniego aktu tej tragikomedii. zapowiada się ciekawie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: teraz zacznie się teatr! IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.11, 12:11 login_t napisał: > Ja w te wszystkie historie z chaosem przy > projektowaniu nawet jestem skłonny uwierzyć; ... chaos przy projektowaniu jest zawsze, jednak w pewnym momencie ten kto płaci, a więc zamawiający, sporządza specyfikację przetargową. ma ona później nadrzędne znaczenie wśród załączników do umowy. jeszcze nie spotkałem sytuacji, aby ten kto płaci wymagał rzeczy niepotrzebnych i nierealnych które dwa i pół raza podnoszą koszty budowy. dlatego chciałbym poznać nazwisko tego, kto skierował tą specyfikację do przetargu. chciałbym po prostu pogratulować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inzynier Fakty IP: *.183.184.148.dsl.dynamic.eranet.pl 28.03.11, 21:34 Przepraszam za pomylke w dacie protokolu. Był to rok 2009 a wiec prawie na poczatku budowy. To byl znany fakt dla wszystkich. Jeszcze jedno. Umowa byla zawarta jako ryczaltowa !!!. Jaki tanszy beton czy drewno!!!. Wedlug czego. Projektant tez wyrazil zgode miedzy innymi to fakt na material rownowazny - zamiast przewodu pieciozylowego zatwierdzil piec kabli jednozylowych. No to rozliczamy. Powodzenia. To zakonczy sie rozliczeniem calej budowy. PARANOJA. PRZECIEZ TO RYCZALT !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Fakty IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 01:45 inzynier napisał: > Przepraszam za pomylke w dacie protokolu. nie istotne. napisz lepiej kto w magistracie zatwierdził tą specyfikację przetargową. > Jeszcze jedno. Umowa byla zawarta jako ryczaltowa !!!. > Jaki tanszy beton czy drewno!!!. Wedlug czego. > Projektant tez wyrazil zgode miedzy innymi to fakt na ma > terial rownowazny - zamiast przewodu pieciozylowego > zatwierdzil piec kabli jednozylowych. No to rozliczamy. > Powodzenia. To zakonczy sie rozliczeniem calej budowy. > PARANOJA. PRZECIEZ TO RYCZALT !!!!! :):):) i tej wersji się trzymaj, a miasto w sądzie będzie miało małe szanse na odzyskanie nawet tych 5,6 mln zł., które tak pracowicie wyliczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Miasto zażąda od firmy Polimex Mostostal 27.03.11, 12:58 zwrotu ponad 5,6 mln zł. ... i tu zaszla zmiana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Miasto zażąda od firmy Polimex Mostostal IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 20:50 e_werty napisał: > zwrotu ponad 5,6 mln zł. > > ... i tu zaszla zmiana... nic się nie zmieniło. nadal opowiadają bajki. najpierw opowiadają, że miasto wyraziło zgodę i jeszcze na tym zarobiło, później opowiadają że na zamianę nie wyraziło zgody i na zamianie straciło 1,8 mln na barwionym w masie "betonie architektonicznym" i 3,8 mln na drewnie egzotycznym, tj. razem 5,6 mln. opowiadają, że będą się domagać zwrotu. jak skutecznie, to gorzowianie już mieli okazję poznać. to wszystko mydlenie oczu gorzowskiej gawiedzi. przypuszczam, że europejski podatnik nie da się na to tak łatwo nabrać. "beton architektoniczny" i "drewno egzotyczne" są wyznacznikami najwyższego standardu wykończenia wnętrz, co automatycznie podwaja koszty budowy kubatury w porównaniu do standardu z "betonu konstrukcyjnego" i "drewna krajowego". widać to wyraźnie przy porównaniu wyniku przetargu na filharmonię w gorzowie do wyników przetargów na filharmonie w innych polskich miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Miasto zażąda od firmy Polimex Mostostal 27.03.11, 20:59 nic się nie zmieniło ... zmieniło się i to bardzo... "inzynieria finansowa" gdzie indziej kase miala przekierowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiro jak prezydent Gorzowa nie posprząta po wykonawcach IP: *.gorzow.mm.pl 27.03.11, 14:05 to przed sądem stanie? czy nie...............? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 27.03.11, 18:05 Hey hiro, PiS i PO w Gorzowie pod wodza Surmacza pracuja 24 na dobe by tego "komucha" wykonczyc.. Przeciwnicy polityczni Jedrzejczaka wiedza doskonale ze zarzuty przeciwko Prezydentowi sa preparowane i naciagane.. Im wcale nie zalezy na tym czy Sad uzna Jedrzejczaka winnym czy nie... bowiem konsolidacja sil PO i PiS w Gorzpowie wymaga jedynie stalego naplywu oskarzen i pomowien... Kazdego dnia elektorat tych p[artii musi byc wystaiany na zarzuty wobec jedrzejczaka - jakkolwiek durne, nieprawdziwe i absurdalne... Wytworzenie i utrzymywanie przekonania ze Jedrzejczak to przestepca a w Gorzawie rzadzi mafia daje im szanse na jakies glosy tych ktorzy w top chca wierzyc.. W Polsce a wiec i w Gorzowie kazdy moze kazdego bezkarnie oskarzyc - zwlaszcza politycy, i szczegolnie gdy robia to pod przykrywka "walki z korupcja i przestepstwem".. Wystarczy ze Surmacz pojdzie na prokurature i powie ze Jedrzejczak popelnia przestepstwa - wystarczy. Nikt pytac o nic nie bedzie a dla Pis jeszcze jeden zarzut, jeszcze jeden "argument" ze musza wladze przejac i ustroj zmienic... Oczywiscie, gdyby Surmacz i inni byli9 zagrozeni kara wiezienia za bezpodstawne zarzuty...moze mysleliby dwa razy zanim buzie otworzyli.. Niestety - jest to calkowicie bezkarne... Moga gnoic kogo chca i kiedy chca... W imie Ojca i Syna i calej reszty zreszta, bowiem w niedzielna przerwe w swych poczynaniach ida pokazac sie do Kosciola, Komunie Swieta przyjma.. znak pokoju przekaza... Jak na "dobrych" Katolikow przystalo... A w poniedzialek.... Chce sie............? Chce. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pankamyk Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent 28.03.11, 08:12 Zastanawiam się czasami, jaką osobowość ma Bernard, aby tak konsekwentnie popierać, wielokrotnie już przecież skompromitowanego Tadeusza Jędrzejczaka. Nie ulega wątpliwości, że jeszcze w ubiegłej kadencji prezydent "dawał radę", obecnie jakoś mu nie idzie :( Kampania była od niechcenia, otoczenie w UM jakieś takie stetryczałe i do tego w wieku emerytalnym, inwestycje nietrafione i przepłacone, wizja miasta nieczytelna... wymieniać i wymieniać. No a do tego tego jeszcze niekończący się "serial" sądowy. Mieszkańcy powoli nudzą się Jędrzejczakiem a jego właśni ludzie, biorąc przykład z szefa zapewne, tak mącą, że nawet Jędrzejczak ich zwalnia. Przykładem sprawa opisana w artykule albo kwestia umów na budowę amfiteatru. Prezydent ich zwalnia, ale jednocześnie jest od swoich "fachowców" uzależniony, więc wszystkie te osoby znajdują zatrudnienie w innych wydziałach UM :D Za jakiś czas sytuacja pewnie znowu się powtórzy, ale ja już teraz widzę, że reżyserowi Tadeuszowi Jędrzejczakowi sytuacja na planie wymknęła się spod kontroli zaś aktorzy w tym dramacie interpretują role wyłącznie po swojemu. Chyba trzeba będzie coś zmienić. Może "reżysera"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 28.03.11, 18:38 Hey pankamyk, Jedrzejczak "skompromitowany"? Nic o tym nie wiem.... A to ze PiSowcy tak pisza? Oni tak zawsze.. to jedyne co potrafia... Swoich aktywistow podniecaja a Gorzowianie to olewaja... I to sa jaja :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus też uważam, że to są jaja... IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 15:22 Bernard napisał: > Gorzowianie to olewaja... > I to sa jaja > :):):):) jeżeli ktoś straci ok. 80 mln zł. samorządowych pieniędzy, to gorzowianie to olewają. jeżeli ktoś uzyska dla samorządu ok. 80 mln zł. to ma na karku prokuratora, traci pracę i dostaje wilczy bilet. krótko mówiąc, ma zmarnowane życie. gorzów to miasto ludzi mądrych, ale inaczej. i to są jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiro "lubusko-brandemburska filharmonia "........ IP: *.gorzow.mm.pl 27.03.11, 20:23 kto wtedy będzie musiał ją utrzymywać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luisa Re: "lubusko-brandemburska filharmonia "........ IP: *.gorzow.mm.pl 27.03.11, 21:20 Teraz mówi się o przepłaceniu ok.5,6 mln.Dla każdego specjalisty od budownictwa to dość frywolne i łagodne wyliczenia jak na skalę dokonanych zmian technologii i materiałów.Mówi się ,że jeśli wykonawca dobrowolnie nie obniży ceny kontraktu,to sprawa trafi do sądu polubownego.Więc wygląda na to,że znów będziemy w plecy.Rozstrzygnięcia sądów polubownych to de facto zatwierdzenie ugody między spornymi stronami.Tak było w przypadku sprawy z odstąpieniem od pierwszej umowy na budowę CEA.I co,strony ułożyły się,że miasto rezygnuje z kary umownej w wysokości 6 mln,bo rzekomo urząd czegoś tam nie dopilnował w zapisach umowy.Jeśli tak było to jest pytanie,kto zawinił,że urząd dał ciała i jakie poniósł za to konsekwencje,że podatnicy nie dość,że stracili 6 mln,to w efekcie tego zaniedbania lub zaniechania dziś ,mocno okrojona (bez szkół i z mniejszą widownią), inwestycja kosztuje ponad 100 % więcej.Czyli nasze starty to ca 80 mln!!!W tej sytuacji rozsądnie byłoby powołanie przez RM niezależnego (zewnętrznego) audytu,który wyliczy precyzyjnie i bezstronnie o ile należy obniżyć koszty inwestycji z tytułu dokonanych zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus prezydent opowiada bajki jak halima IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 23:13 luisa napisała: > Dla każdego specjalisty od budownictwa to > dość frywolne i łagodne wyliczenia jak na skalę > dokonanych zmian technologi i i materiałów. być może takie wyliczenia dla gorzowskiego podatnika wystarczą, ale czy wystarczą dla europejskiego podatnika? europejski podatnik zobowiązał się dofinansować ten projekt kwotą ok. 33 mln zł. pod warunkiem przestrzegania prawa unijnego przy jego realizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "lubusko-brandemburska filharmonia "........ IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 03:42 hiro napisał: > kto wtedy będzie musiał ją utrzymywać? obojętnie jak ją nazwiecie, to będziecie musieli utrzymywać. brandenburgia nie utrzymuje budynku filharmonii, a w dodatku ze starymi prykami dyrektorami. u nich stara filharmonia zbankrutowała, a młoda filharmonia, to najzdolniejsza młodzież w wieku 13 - 25 lat ze szkół muzycznych, która kocha muzykę i 3 - 4 razy w roku zbiera się na próbie by później wspólnie koncertować. dają wszędzie koncerty, w polsce też, lecz nie mają budynków i dyrektorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "lubusko-brandemburska filharmonia "........ IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 11:14 hiro napisał: > "lubusko-brandemburska filharmonia "........ taka filharmonia jest nierealna, ponieważ gorzowianie pod tym pojęciem rozumieją budynek z dyrekcją, ale bez orkiestry, a mieszkańcy stolicy brandenburgii orkiestrę, ale bez budynku i dyrekcji. również wymiana artystów między filharmonikami z gorzowa i poczdamu, tak jak ma to miejsce w przypadku artystów wojewódzkiego teatru w gorzowie, jest niemożliwa, bo w gorzowie nie ma w filharmonii artystów. ps. brandenburgia piszemy przez "n", a nie "m". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus prezydent opowiada bajki jak halima IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 21:25 "inżynieria finansowa" polega tu na genialnym pomyśle skierowania do przetargu obiektów w znacznie zawyżonym standardzie wykończenia, tj. "beton architektoniczny" i "drewno egzotyczne". to jest clou, a cała reszta to już tylko samograj. kiedy poznamy autora tego pomysłu?... autor! autor! autor! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Inzynieria slowna pisowcow... IP: *.namao.albertacom.com 28.03.11, 01:03 Hey nicelus, Jestes jak gowniarz ktory nauczyl sie czegos nowego i pieprzy do znudzenia.. Powtarzasz swoje pisowskie klamstwa i ulubione nowe sklowo "inzynieria" w kolko liczac ze dalsz i glupote ilioscia przyslonisz... Sie nie da.. Zgnilizne klamstw i przewrotnosc pisowcow ukryuc sie milionami "marysiek" nie da.... Jestes jak reszta pisowcow: niegodnym zaufania komuno-faszysta!!! :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Beton w m3 IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 02:05 czy ktoś jest w stanie podać jakieś liczby? ile metrów betonu, a ile drewna zamieniono? w jakim zakresie? sprawa byłaby łatwiejsza do oceny... czy więcej tu polityki, czy korupcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Prawda PiSowi nie sluzy! IP: 199.19.221.* 28.03.11, 02:30 hey morda, Ty pytasz o fakty..Ty pytasz o prawde.. Narazasz sie PiSowi!!! Surmacz (wyslannik Jarka Kaczynskiego) juz zdecydowal ze Gorzow to osrodek mafii, zanim ktokolwiek cokolwiek mogl sprawdzic!!!! PiS i Surmacz to pisowska komuno faszystowska mafia!!! Komunistyvczny milicjant stal sie "Bogiem i Panem" przy koscielnym przyzwoleniu!!! On feruje wyroki zanim sad zdecyduje.. On spodziewa sie ze sady beda jego wyrokow sluchac... I niech sedziowie lepiej uwazaja co mowia!!! Surmacz moze uslyszec!!! W imie Ojca i Syna i calej reszty.... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus w m3 kubatury budynku, a nie betonu. IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.11, 15:46 1. rezygnacja z drewna egzotycznego w przypadku zamiany drewna egzotycznego na drewno krajowe obliczenie jest stosunkowo proste. należy policzyć ilość drewna w odpowiednich jednostkach, aby móc podstawić ceny jednostkowe. następnie wszystko przemnożyć, zsumować i porównać oba warianty rozwiązań materiałowych. urzędnikom z magistratu wyszła różnica 3,8 mln zł. bez sprawdzenia tych obliczeń nie mam podstaw, aby ten wynik kwestionować. 2. rezygnacja z "betonu architektonicznego" zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku rezygnacji z "betonu architektonicznego", ponieważ tu głównie chodzi o standard wykonania i wykończenia wnętrz, a nie o materiał. m3 zwykłego betonu bez białego cementu, pigmentów, specjalnego kruszywa i dodatków kosztuje taniej, ale nie biały cement i dodatki robią zasadniczą różnicę w cenie. przy "betonie architektonicznym" wszystkie powierzchnie muszą być indywidualnie architektonicznie opracowane i uzgodnione, a później wyłożone w deskowaniach blachą, lub specjalną gładką wodoodporną sklejką po kilkadziesiąt euro za m2. łączniki, fugi i różne ozdoby, muszą być według rysunków w deskowaniach rozłożone. wykonanie wszystkiego musi być precyzyjne i bezbłędne, ponieważ po zalaniu nie ma możliwości wykonania żadnych poprawek. czyli od m3 betonu bardziej istotne są sztuki powierzchni do zaprojektowania i wykonania, oraz m2 piekielnie drogich deskowań. nie można wszystkiego precyzyjnie oszacować, gdyż duży wpływ ma też czynnik indywidualny, tj. na pracochłonność projektowania powierzchni "betonu architektonicznego" ma wpływ stopień upierdliwości inwestora i architekta. ale to jeszcze nie wszystko. cały budynek z "betonu architektonicznego" musi być od początku zupełnie inaczej zaprojektowany i zupełnie inaczej wykonywany. na przykład w garażu z betonu z betonu konstrukcyjnego wszystkie instalacje nie wymagają szczególnego opracowania. puszcza się po ścianach, czy na podwieszonych korytkach i dowolnie uzupełnia. przy wykonaniu budynku w standardzie "betonu architektonicznego" ukrycie wszystkich instalacji musi być indywidualnie przemyślane, narysowane i bezbłędnie wykonane, gdyż nie ma tu miejsca na żadne poprawki. to wszystko powoduje, że tej samej wielkości budynek ze zwykłego betonu konstrukcyjnego przeznaczony na garaż, jest czterokrotnie tańszy niż tej samej wielkości budynek kościoła, czy centrali banku, wykonanny w technologii i standardzie "betonu architektonicznego". dlatego najbardziej miarodajnym liczeniem jest m3 kubatury budynku, a nie m3 betonu. taki m3 kubatury w przypadku standardu zwykłego budynku z betonu konstrukcyjnego jest 2 - 4 raza tańszy niż m3 kubatury w przypadku budynku reprezentacyjnego wykonywanego w standardzie "betonu architektonicznego". urzędnicy magistratu po długich i żmudnych obliczeniach podali wynik 1,8 mln zł. natomiast biorąca udział w przetargu firma budowlana na podstawie swojego praktycznego doświadczenia podała wówczas "kilkanaście milionów". kto ma racje? znając koszt budowy garażu łatwo to sprawdzić. prawidłowa cyfra oszczędności spowodowanej rezygnacją ze standardów "betonu architektonicznego" to ok. 50% - 75% całkowitych kosztów budynku garażu w standardzie "betonu architektonicznego". beton konstrukcyjny oznacza jedynie beton potrzebny dla konstrukcji budynku. natomiast podawana przeważnie w cudzysłowie nazwa "beton architektoniczny" nie oznacza jedynie betonu, ale jest skrótem myślowym oznaczającym również bardzo drogą technologię wykonania budynku i najwyższy standard wykończenia wnętrz. brak zrozumienia tej nazwy może być dla niektórych powodem braku zrozumienia istoty sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus jest to polityka korupcji. IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.11, 17:54 morda napisał: > czy więcej tu polityki, czy korupcji jest to polityka korupcji. można na to twierdzenie przeprowadzić dowód apagogiczny (dowód sokratejski): załóżmy, że gospodarz miasta wymagał od składających oferty przetargowe "beton architektoniczny" i "drewno egzotyczne" w celu innym niż polityka korupcji. jest ogólnie wiadomo że 1.) beton architektoniczny zwielokrotnia koszty inwestycji, a w garażu jest mało widoczny i narażony na zabrudzenia, więc podnosi koszty, a nie podnosi estetyki, i że 2.) drewno egzotyczne jest trwałe w ogrodzie, ale we wnętrzach niepraktyczne, bardzo drogie, bardzo ciężkie w obróbce, kiepsko "pracuje" i wygląda u nas obco, więc również podnosi koszty, a nie podnosi estetyki, więc takie wymagania prowadzą do niegospodarności i są działaniem na szkodę miasta. ponieważ gospodarz miasta nie może być niegospodarny i nie może działać na szkodę miasta, więc zakładając inne motywy niż polityka korupcji, dochodzimy do absurdu. tym samym udowodniliśmy jako jedyny logiczny motyw działania politykę korupcji. quod erat demonstrandum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus znam już dokładne liczby. IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.11, 20:35 morda napisał: > czy ktoś jest w stanie podać jakieś liczby? na wstępie muszę wyjaśnić laikom na czym rzecz kosztów w budownictwie polega. współcześni architekci, konstruktorzy i budowlańcy doprowadzili swoje rzemiosło do takiej perfekcji, że trudno jest wymyślić coś nowocześniejszego, czytaj tańszego. wszystkie obiekty projektowane, konstruowane i wykonywane są standardowo w sposób optymalny. dlatego budując w tym samym czasie i w tym samym kraju zawsze otrzymamy prawie identyczny koszt wskaźnikowy budowy, na przykład 1 m2 powierzchni mieszkalnej w standardowym budownictwie mieszkalnym, 1 łóżka w budownictwie szpitalnym, 1 miejsca w budownictwie filharmonii, &c. przy prawidłowym zaprojektowaniu i przeprowadzeniu przetargu, różnice nie powinny odbiegać od średniej o więcej niż ±3%. po tym krótkim wprowadzeniu, zróbmy zestawienie kosztów wybudowania jednego miejsca w budowanych obecnie w polsce filharmoniach. koszalin 81 tys. zł. / 1 miejsce szczecin 83 tys. zł. / 1 miejsce kielce 85 tys. zł. / 1 miejsce olsztyn 130 tys. zł. / 1 miejsce gorzów 222 tys. zł. / 1 miejsce jak z powyższego zestawienia widać koszt wybudowania jednego miejsca w filharmonii w polsce obecnie wynosi przeciętnie 84 tys. zł. olsztyna nie biorę pod uwagę, gdyż znacznie odbiega od średniej. być może jakiś podwyższony standard? gorzów to wiadomo. standard podwyższony do takiego poziomu, że "nikt na świecie tak nie buduje". teraz możemy obliczyć koszt gorzowskiej filharmonii w wykonaniu standardowym: 600 miejsc * 84 tys. zł. / 1 miejsce = 50,4 mln zł. wymagany przez magistrat podwyższony standard do "betonu architektonicznego" w garażu i "drewna egzotycznego" w sali widowni spowodował zwyżkę ceny do 133 mln zł. wniosek jest taki, że hasła: "beton architektoniczny" i "drewno egzotyczne" spowodowały podwyższenie standardu i wzrost ceny o 82,6 mln zł. ponieważ podwyższony standard nie został zrealizowany, więc wykonawca powinien zwrócić ok. 82,6 mln zł. są jakieś pytania? ps. wszystkie obliczenia można sprawdzić. dane wyjściowe do obliczeń wziąłem ze strony sebastiana pieńkowskiego - blog z 16 marca 2011. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Kumpel Franek za stowe i polowke postawil... IP: 199.19.221.* 28.03.11, 20:56 Hey nicelus, Cztery miejsca..., Wychodzi 25 zlotych za siedzenie i cwiartka ..na dwoch... I jest miejsce na stol... i jest miejsce na grabie i lopaty! :):):) pokaz to zestawienie Surmaczowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiro to jest drogie! IP: *.gorzow.mm.pl 28.03.11, 20:58 www.motolipno.pun.pl/viewtopic.php?id=53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: to jest drogie! IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 14:50 hiro napisał: > to jest drogie! znam jednego, który zapłacił za takie auto, ale dostarczyli mu w tej samej cenie vw golfa. przekonali go, że nikt normalny nie kupuje auta z taką prędkością maksymalną, bo i tak w polsce nie można z taką prędkością jeździć. jest nawet bardziej zadowolony z golfa, bo w mieście łatwiej zaparkować i mniej pali. zażądał od nich zwrotu 5,6 tys. zł za brak aluminiowych felg i brak skórzanych foteli. nie wiadomo jak się do tego ustosunkują. musi jeszcze wujkowi zwrócić 33 tys. gdyż wujek do bentleya mu dołożył, ale do golfa nie chce się aż tyle dokładać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: to jest drogie! IP: 81.219.201.* 30.03.11, 14:42 firma nie zwróci tych 5,6 tys. gdyż na protokole przekazania VW golfa/Bugatti jest podpis "akceptuje" i jak twierdzi, większość wyposażenia do auta dodała "za darmochę"... dobre:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: znam już dokładne liczby. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 00:33 "zabiłeś mnie" - czy.. ktoś z Gazety przesłał już ofertę pracy ? :) do kompletu brakuje danych z projektu, rzuty, przekroje, opis technologii (beton arch. może być użyty jako materiał wykończeniowy lub w konstrukcji obiektu, ogromna różnica) do tego po wykonawczy obmiar wprowadzonych zmian i obraz byłby pełny... gratulacje prosta sprawa, wystarczy tylko chcieć (do "pismaków" z GW) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: znam już dokładne liczby. IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.11, 10:19 Ten człowiek jeszcze nigdy do niczego się nie przyznał , tylko wszyscy w około są winni !!!. Takiego gorzowianie wybrali sobie prezydenta do spraw ŻużLA !!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: znam już dokładne liczby. IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.11, 11:23 A jak to możliwe-choćby moralnie-,że wykonawca który wcześniej odstąpił od umowy nagle przystępuje do nowej umowy,tym razem jako podwykonawca inwestycji (min. budowy garażu)?Zgodnie z prawem główny wykonawca musi uzyskać zgodę na zatrudnienie podwykonawcy od inwestora.Czy inwestor,który został narażony na opóźnienie inwestycji o 3 lata i tak drastyczne zwiększenie jej kosztu /o co najmniej 100 mln,bo inwestycja okrojona o szkoły/ nie utracił zaufania do takiego wykonawcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: znam już dokładne liczby. IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.11, 17:14 max napisał(a): > A jak to możliwe ... może prokuratura zapyta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: znam już dokładne liczby. IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.11, 14:00 morda napisał: > prosta sprawa, wystarczy tylko chcieć rzecz jest ogólnie znana. nazywa się "kosztorys wskaźnikowy". przed każdym zamiarem inwestowania, projektowania, kredytowania, realizacji inwestycji, robi go każdy inwestor, projektant, bankowiec, budowlaniec. wystarczy pomnożyć dwie liczby. wystarczy tylko chcieć. wskaźnika nie trzeba samemu wyliczać, tak jak ja to zrobiłem, ponieważ minister budownictwa podaje co roku oficjalne wskaźniki. "kosztorys wskaźnikowy" nie powinien być obcy radnym, którzy kontrolują wydatki magistratu, a przewodnicząca rady jest z zawodu budowlańcem więc zna ten sposób szacowania kosztów doskonale. jeżeli prezydent miasta "zagalopuje się" w wydatkach, to rada miasta powinna próbować go powstrzymać. tymczasem przewodnicząca rady zachowuje się tak, jakby jej to zupełnie nie dotyczyło. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: znam już dokładne liczby. IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.11, 18:53 To zdumiewające,że miasto podejmuje się inwestycji za tak ogromne pieniądze,a radni nawet -ze zwykłej ciekawości-nie próbowali dochodzić skąd się wziął tak wysoki jej koszt!Przecież czerwona lampka powinna się zapalić w sytuacji,gdy za zdecydowanie okrojoną inwestycję,bo bez obiektów szkół artystycznych,która miała wcześniej kosztować 60 mln (co było już z lekka przesadzone) magistrat gotów był zapłacić aż ponad 130 mln.Serwowane przez magistrat tłumaczenia,że aż tak wzrosły cen w budownictwie należ między bajki włożyć. Bo wystarczyło wtedy zajrzeć do oficjalnego biuletynu cen w budownictwie (np.SEKOCENBUD ) i można było bezbłędnie określić skalę wzrostu cen i aktualny ich poziom.Kto więc w tym mieście czuwa nad sposobem wydawania publicznych pieniędzy?Faktycznie powinni robić to radni w liczbie aż 25 osób opłacanych pieniędzmi podatników,bo to oni dostali do tego społeczny mandat.Skąd więc zaniechanie przez nich oczywistych obowiązków?A jeśli nawet oni (niefachowcy) nie czuwali nad tym,to co robili w tej sprawie liczni,sowicie wynagradzani specjaliści od spraw inwestycji w gorzowskim magistracie tj.ówczesna pani vice od inwestycji,ówczesny dyrektor wydziału inwestycji,specjalny ekstra-dyrektor od budowy CEA oraz pan- nie wiadomo po co(?) -pełnomocnik prezydenta d/s inwestycji komunalnych (oj!jest taki- czy czasami nie jest nim były pan viceprezydent?).Jeśli pracownicy-podwładni prezydenta bez jego wiedzy doprowadzili do sytuacji,że płacimy krocie za inwestycję,która porównywalnie do podobnych w kraju, powinna kosztować 100 % mniej,to dlaczego nie słychać o konsekwencjach jakie spotkały te osoby.A może w ich działaniu było naruszenie prawa?Pan prezydent póki co całe zło zrzucił min.na ostatniego dyr.wydziału,ale to nie on przecież kierował inwestycjami w czasie kiedy sporządzano kosztorys inwestorski i rozstrzygano ten kuriozalny przetarg.Obecna sytuacja jest tylko pokłosiem braku nadzoru nad pieniędzmi publicznymi w tamtym czasie! I pomyśleć,że prezydent wcześniej obiecywał na otwarcie CEA operę Carmen Bizeta, a wychodzi na to,że być może będzie Straszny Dwór ... (na) Moniuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: znam już dokładne liczby. 31.03.11, 19:34 To zdumiewające,że miasto podejmuje się inwestycji za tak ogromne pieniądze,a radni nawet -ze zwykłej ciekawości-nie próbowali dochodzić skąd się wziął tak wysoki jej koszt Myśle że na tej "niewiedzy" mieli oni nadzieje skorzystac. Tak olbrzymie inwestycje generują olbrzymie koszty ich obsługi. W trakcie budowy... ale takze po jej zakończeniu. Obsada stanowisk w samej Filharmonii. Ale takze obsługa techniczna i marketingowa. Obsada zespołów. Polityka kulturalna - decydowanie kto i za ile zagra albo wynajmie sale... itd. Na takie profity mogli liczyc radni. Jeżeli nie oni osobiscie - to ich rodziny i przyjaciele. Dlatego przymykali oczy gdy sprawa dotyczyła tych przyszłych profitów! Radni krzywdy sobie nie zrobia. A napewno nie poniosa zadnych konsekwencji finansowych! Sa bezkarni. A najbardziej mnie wku..ia ze ja z tego nic nie mam! Mogli mi dac zarobić... cholerni egoisci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es-te Re: znam już dokładne liczby. IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.11, 19:56 Będziesz miał koncert Rubika na otwarcie i łez otarcie!Jeszcze nikt nie odkrył na co i za poszły te miliony na poprzednie jego super "promujące Gorzów" koncerty,a znów lekką ręką magistrat chce zlecić kolejny koncert.Urzędnicy mówią,że tym razem nie będzie kosztował 1 mln,więc jeśli będzie kosztować 900 tys.,to będzie to prawdziwe stwierdzenie.To hucpa,zwykła nieprzyzwoitość,to nieliczenie się z nikim i niczym!To już naprawdę zakrawa na kpinę z gorzowian,tu już jest gorzej niż na prywatnym folwarku!Świetlicom dla dzieci z ubogich rodzin odbiera się,w ramach rzekomych oszczędności, marne 50 tys.,a prezydent ma czelność zabiegać o kupno nowej limuzyny i fundować gorzowianom (wybranym -pojemność sali 600 miejsc!) koncert za setki tysięcy.Ludzie! najwyższy czas powiedzieć takim bezmyślnym,degradującym Gorzów działaniom: NIE!Nie zgadzamy się na takie kupczenie pieniędzmi podatników!Ps.Brawo nicelus i e_werty!Wasze sensowne wypowiedzi świadczą o prawdziwej trosce o losy miasta!Tak trzymajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus czyżby syreni śpiew jędrzejczaka? IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.11, 09:50 sonia napisała: > To zdumiewające, że miasto podejmuje się inwestycji za tak ogromne pieniądze, > a radni nawet - ze zwykłej ciekawości-nie próbowali dochodzić skąd się wziął > tak wysoki jej koszt! Przecież czerwona lampka powinna się zapalić w sytuacji, > gdy za zdecydowanie okrojoną inwestycję, bo bez obiektów szkół artystycznych, > która miała wcześniej kosztować 60 mln (co było już z lekka przesadzone) > magistrat gotów był zapłacić aż ponad 130 mln. to jest właśnie najbardziej zadziwiające. jędrzejczak opowiada bajki jak halima, a większość radnych i mieszkańców gorzowa, wbrew oczywistym faktom i liczbom, święcie w to wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: znam już dokładne liczby. IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.11, 12:10 sonia napisała: > Serwowane przez magistrat tłumaczenia,że aż tak > wzrosły cen w budownictwie należ między bajki włożyć. spojrzałem na wykres I.18. i rzeczywiście w 2007 roku ceny gwałtownie skoczyły. między pierwszym przetargiem w 2006 roku in drugim w lutym 2008 roku jest współczynnik 1,353. jeżeli więc w pierwszym przetargu była cena 60 mln zł., to w drugim powinna być 81 mln zł. nie było wówczas wiadomo, że ceny przestaną rosnąć, więc wtedy radny arkadiusz marcinkiewicz zakładał dalszy wzrost cen i snuł czarny scenariusz, że jak ceny będą nadal w takim tempie wzrastać, to cena w drugim przetargu może dojść nawet aż do 90 mln zł.! cały czas jest mowa o filharmonii wraz ze szkołami artystycznymi. jakim cudem wybudowano więc filharmonię: bez szkół artystycznych, bez betonu architektonicznego, bez drewna egzotycznego, bez metalowych pisuarów, &c. za 133 mln zł.? miasto zapłaciło równowartość 1 tony czystego złota. porównując nie tylko z innymi miastami, ale również ze zrewaloryzowanymi i pomniejszonymi o szkoły wynikami pierwszego przetargu, widać wyraźnie, że co najmniej dwukrotnie przepłacono. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: znam już dokładne liczby. 02.04.11, 21:59 Pól tony złota? ... teraz wiem po co Bernard przyjeżdża do Polski! Czyżby był kurierem i lokował kasę z gorzowskich przekrętow w Kanadzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: znam już dokładne liczby. IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.11, 00:51 e_werty napisał: > Pól tony złota? czystego złota. podobnież wszystko zgodnie z prawem, dobrze i uczciwie. ponad pół tony czystego złota i na czysto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornel Re: znam już dokładne liczby. IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.11, 11:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): teraz możemy obliczyć koszt gorzowskiej filharmonii w wykonaniu standardowym: > > 600 miejsc * 84 tys. zł. / 1 miejsce = 50,4 mln zł. > > wymagany przez magistrat podwyższony standard do "betonu architektonicznego" w > garażu i "drewna egzotycznego" w sali widowni spowodował zwyżkę ceny do 133 mln > zł. Bardzo logiczne rozważania i wyliczenia!Bo właśnie rzeczywisty koszt tego obiektu i porównanie go z kosztorysem inwestorskim, który określał granicę najwyższej ceny przetargowej, powinien być punktem wyjścia wszelkich rozważań.Bo tu jest pies pogrzebany!Tu jest odpowiedź dlaczego tu w Gorzowie kocha się tak drogie inwestycje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus kosztowała tyle, ile tona czystego złota IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.11, 16:13 kornel napisał: > Bardzo logiczne rozważania i wyliczenia! czyli fiharmonia tej wielkości powinna kosztować obecnie w polsce 50,4 mln zł. jeżeli ktoś mi pokaże w gorzowskiej filharmonii coś szczególnego, coś czego inne filharmonie nie mają, to być może dam się przekonać do ok. 60 mln, ale nigdy do 133 mln. jeżeli, na przykład, ktoś mi pokaże, że wszystkie klamki w filharmonii gorzowskiej są z masywnego czystego złota, to szybko przeliczę: przykładowo 50 drzwi * 2 kg = 100 kg czystego złota, czyli można dodać 13 mln zł. a gdzie reszta? > Bo właśnie rzeczywisty koszt tego obiektu i porównanie go > z kosztorysem inwestorskim, który określał granicę najwyższej > ceny przetargowej, powinien być punktem wyjścia wszelkich rozważań. > Bo tu jest pies pogrzebany! Tu jest odpowiedź > dlaczego tu w Gorzowie kocha się tak drogie inwestycje! prokuratura czeka na dokumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: kosztowała tyle, ile tona czystego złota IP: *.gorzow.mm.pl 30.03.11, 18:10 Nicelusie! Może ktoś zechce skorzystać z Twojego logicznego dowodu na to,że koszt tej inwestycji wymaga solidnego audytu! Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: kosztowała tyle, ile tona czystego złota 30.03.11, 19:20 Może ktoś zechce skorzystać ...forum to jest nowa forma "wołania na puszczy"... Czy jakos tak. A widac to zwłaszcza w Gorzowie - miasta bezkarności we władaniu majatkiem Miasta nikt za nic nie odpowiada.. Sorki! raz sie zdrzyło Radna W. pociągnęła do odpowiedzilnosci forumowicza "andrzejusa"... prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: kosztowała tyle, ile tona czystego złota IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.11, 11:15 e_werty napisał: > Sorki! raz sie zdrzyło Radna W. pociągnęła do > odpowiedzilnosci forumowicza "andrzejusa"... prywatnie. radni prywatnie potrafią upomnieć się szybko i skutecznie nawet o kilkaset złotych, ale gdy marnotrawione są dziesiątki milionów publicznych pieniędzy są całkowicie bezradni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: kosztowała tyle, ile tona czystego złota IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.11, 02:29 bolo napisał(a): > Może ktoś zechce skorzystać z Twojego logicznego dowodu > na to,że koszt tej inwestycji wymaga solidnego audytu! poczekajmy na decyzje prokuratury. jak by nie liczył, to filharmonia wychodzi dwa i pół raza drożej niż inne. nawet złote klamki nie uzasadniałyby aż tak wysokiej ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 01.04.11, 08:24 Hey, :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.11, 10:07 wszyscy są dobrzy i uczciwi, a jednak ponad pół tony czystego złota brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus > ponad pół tony czystego złota brakuje. IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.11, 10:40 znaczy, brakuje miastu, bo pieniądze nie znikają i nie przepadają, tylko ma je już ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: nikt! IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.11, 02:01 hiro napisał: > ale betonów nie brakuje! brakuje tylko architektonicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: 199.19.221.* 02.04.11, 03:03 Hey, :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.11, 11:27 Bernard napisał: > Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent to już słyszeliśmy. napisz teraz kto splądrował miejską kasę. tylko nie pisz, że pisowcy. oni miastem nie rządzą. są w opozycji. miasto ma ok. sto milionów długów, za obsługę których płaci rocznie ok. 13 mln. zł. podczas gdy na samej tylko filharmonii nie mogę się doliczyć ok. 80 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
trybulant Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Abstynent 02.04.11, 11:40 Skoro w kasie miejskiej wyraźnie się nie klei, proponuję Bernardowi zmianę "bojowego zawołania" na: Jędrzejczak to dobry i uczciwy Abstynent Będzie bliżej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 02.04.11, 21:28 Hey, Nicelus juz swoje pisowskie klamstwa na wage zlota przeliczyl... he he he I ciagle nie dziala... Przestan wiec... Tadek jest dobrym i uczciwym czolwiekiem a przez to dobrym i uczciwym Prezydentem.. tegp zadna lawina klamstw, oszczerstw, pomowien czy oskarzen nie zmieni... Mozecie sie posr-ac w swojej nienawisci...Nic nie zmieni faktu, ze Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent... Nie ma PiSu u wladzy w Polsce.. Nie mozna obecnie przeciwnikow politycznych do wiezien zamykac.. Poczekaj..Jak ci sie marzenia spelnia to Bereze Kartuska otworza na nowo!!!.. W Biaslorusi juz taki ichni pisowiec rzadzi....Udostepni... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekrceja Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.gorzow.mm.pl 02.04.11, 22:14 Wobec rzeczowych i logicznych argumentów wielu forumowiczów i faktu,że zaginęło 80 mln sam bernard jest zdruzgotany,więc zbladł,stracił dawny "polot" i nie ma już sił by dalej bić czołem!Może będzie to już trwały stan ducha i świadomośći? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 03.04.11, 04:57 Hey, :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.11, 11:27 nie tylko jest uważany za dobrego i uczciwego i cieszy się poparciem znacznej większości gorzowian, ale wszystkie jego pomysły spotykają się z olbrzymim aplauzem typowych mieszkańców gorzowa. ostatnio oniemieli z zachwytu, gdy prezydent im wybudował filharmonię bez szkół za 133 mln zł., zamiast ze szkołami za 60 mln zł. dlatego właśnie uważam gorzowian za polskich ostfriesen. Ich versteh kein Wort in Baden-Würtenberg. Ich verstehe nix in Hessen oder Rheinland-Pfalz. Ich kapiere nix in Bayern,auch nich in Meklenburch. Alle sagen Otto blickt nicht durch. Ist mir scheiß egal, denn ich bin Ostfriese! und bei uns, versteht man mich gut. Alles klar! Ich bin Ostfriese,der Hellblonde Riese,das ist wahr. In er Schule war ich stehts das Sorgenkind. Vom rechnen hatte ich keinen blassen dunst. Sechs mal neun sind dreizehn.zwei und acht sind vier. Alle sagen es wird nix aus dir. Ist mir scheiß egal, denn ich bin Ostfriese! und bei uns, rechnen alle wie ich. Ist das klar? Ich bin ostfriese und nicht Adam Riese,das ist wahr. et cetera ... nie rozumiem ani słowa w baden-würtenberg. nie rozumiem nic w hessen albo rheinland-pfalz. nie kapuje nic w bayern, też nic w meklenburch. wszyscy mówią otto nie kontaktuje. jest mi wszystko jedno bo ja jestem ostfriese i u nas, rozumie się mnie dobrze. wszystko jasne! jestem ostfriese jasny blondyn gigant, taka jest prawda. w szkole byłem stale dzieckiem specjalnej troski. o rachunkach nie miałem zielonego pojęcia. sześć razy dziewięć jest trzynaście. dwa i osiem jest cztery. wszyscy mówili nic z ciebie nie będzie. jest mi wszystko jedno bo ja jestem ostfriese i u nas, rachują wszyscy jak ja. jest to jasne? jestem ostfriese, a nie adam riese, taka jest prawda. i tak dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus adam riese IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.11, 15:37 trzeba jeszcze wyjaśnić "polskim ostfriese", kto to był adam riese? adam riese jest uważany za ojca współczesnej rachunkowości. był to rachmistrz który odkrył przewagę systemu pozycyjnego indyjsko-arabskich znaków cyfrowych nad rzymskimi i je w swoim podręczniku do rachunkowej praktyki wprowadził. podręcznik miał szeroki krąg odbiorców, ponieważ napisany był po niemiecku, a nie, jak wtedy było w zwyczaju, po łacinie. powstało popularne do dziś powiedzenie: "macht nach adam riese" (robione według adama riese) dla podkreślenia prawidłowości wyniku obliczeń. gorzowianie wybudowali centrum edukacji artystycznej bez szkół, ale za to dwa razy drożej. widać, że o podręczniku adama riese nigdy nie słyszeli. nie według adama robione! i to są jaja. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.11, 22:11 > jest mi wszystko jedno > bo ja jestem ostfriese > i u nas, > rachują wszyscy jak ja. w gorzowie policzyli znaczną szkodę: 200 * 1.386 = 1.500.000 "... znaczną szkodę majątkową co najmniej 1,5 mln zł." :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 10:29 w związku z powyższym, nasuwa się pytanie natury prawnej: czy gorzowianin w ogóle może odpowiadać za kradzież "mienia znacznej wartości", albo za kradzież "mienia wielkiej wartości", skoro gorzowianin ze swojej natury nie potrafi tego policzyć i dlatego nie ma pojęcia co w ogóle ukradł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 12:25 Bernard napisał: > ... na wage zlota przeliczyl... skoro gorzowianie nie potrafią liczyć, postanowiłem inaczej unaocznić wagę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 15:49 Bernard napisał: > Tadek jest dobrym i uczciwym czolwiekiem > a przez to dobrym i uczciwym Prezydentem.. chyba uwierzył w to twoje pisanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 06.04.11, 07:34 Hey, :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.11, 09:44 widać że tadek czyta twoje wpisy forum, a sąd ich nie czyta, bo o tym nic nie wie. :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: nikt! IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 14:03 nikt nie potrafi tu liczyć chyba? ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myrox Nicelus wyluzuj IP: 05.04.11, 16:18 Zaczynasz sam ze sobą dyskutować na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus polscy ostfriese, liczyć jak adam riese! IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 17:50 myrox napisał(a): > Zaczynasz sam ze sobą dyskutować na ten temat. wiem. gorzowianie od rana uczą się rachować, aby sprawdzić moje rachunki. to musi potrwać, zanim sprawdzą te dwa mnożenia dwóch liczb, tj. że filharmonia jest przepłacona, oraz że wyrządzona szkoda jest źle oszacowana. poczekam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus filharmonia 2x za droga, a kara 2x za mała. IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.11, 22:28 myrox napisał: > Zaczynasz sam ze sobą dyskutować na ten temat. obliczyliście już, czy marzycie jeszcze? nie łatwo jest słupki odrabiać, dodawać pod kreską... dwa w pamięci,... spuszczam zero,... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 06.04.11, 07:39 Hey, :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.11, 11:32 on to czyta i wierzy, a później, zamiast rozsądnie kombinować, chwali się publicznie "inżynierią finansową", albo tym, że wymagał na przetargu beton architektoniczny mimo że "nigdy nie zamierzał z takiego betonu budować" i siada w sądzie w ławach dla ludzi bez podejrzeń o nieuczciwość. nie zdajesz sobie sprawy, że wyrządzasz człowiekowi krzywdę? ... "pana miejsce jest na lawie oskarzonych." - sedzia do jedrzejczaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus zagapił się i usiadł gdzie nie trzeba ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.11, 15:25 zagapił się i miliony trafiły gdzie nie trzeba ... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: zagapił się i usiadł gdzie nie trzeba ... 06.04.11, 15:43 Ciekawe jak oni chcieli taka kase wyprowadzic? ... przecież naiwni nie sa! Tu jest jakies "drugie dno"! I mimo tej zadymy wyjda na swoje! "Diabeł tkwi w szczegółach"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zagapił się i usiadł gdzie nie trzeba ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 03:00 e_werty napisał: > Ciekawe jak oni chcieli taka kase wyprowadzic? to już finezyjna inżynieria finansowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ara Re: zagapił się i usiadł gdzie nie trzeba ... IP: *.gorzow.mm.pl 07.04.11, 10:56 Czytałam,że w innych miastach kombinują tak,że jest taki człowiek -szara eminencja, czyli ktoś spoza władzy ,ktoś powszechnie znany,najczęściej lokalny przedsiębiorca,który robi za "listonosza" czyli pośrednika między decydentem,a zainteresowanym jego ,nazwijmy,przychylnością.Jeśli ów ma problem z wejściem z inwestycją,załatwieniem np. kupna działki,uzyskaniem pozwolenia na budowę czy czegoś podobnego,co zależy od decyzji urzędnika, musi dotrzeć do "listonosza",który "wszystko może",a ten już odpowiednio "pokieruje" sprawą.Jeśli " listonosz" prowadzi np. firmę budowlaną to w zamian za "usługę pośrednictwa" dostaje zlecenie na realizację inwestycji,a w cenie robót wkalkulowana jest już "działka" dla decydenta.Dalszy transfer tych konfitur dla decydenta nie budzi żadnych podejrzeń,jest praktycznie nie do uwodnienia i odbywa się już w białych rękawiczkach,bo wiedzą o nim tylko dwie, wcześniej ułożone strony (decydent + "listonosz").Trzeba przyznać,że proceder wygląda niemal na perpetum mobile! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zagapił się i usiadł gdzie nie trzeba ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 12:25 ara napisał(a): > Dalszy transfer tych konfitur dla decydenta nie budzi żadnych podejrzeń, > jest praktycznie nie do uwodnienia i odbywa się już w białych rękawiczkach, > bo wiedzą o nim tylko dwie, wcześniej ułożone strony (decydent + "listonosz"). taka jest w polsce powszechna praktyka korupcyjna i ona była właśnie przyczyną, że sejm rp uchwalając ustawę kodeks karny w definicji korzyści majątkowej lub osobistej, popularnie zwanej "łapówką", zawsze przewidywał również "listonosza", czy kogo innego. na przykład kodeks karny w obecnym brzmieniu definiuje to tak: ROZDZIAŁ XIV Objaśnienie wyrażeń ustawowych Art. 115. § 4. Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego. dlatego nie jest aż tak dobrze, jak piszesz, że ten proceder to niemal "perpetuum mobile". o tym, że dla wymiaru sprawiedliwości "listonosz" nie wystarczy, wiedzą również przestępcy. dlatego często starają się też o dojście do organów wymiaru sprawiedliwości. przestępcy dobrze wiedzą, że prokuratorzy, czy sędziowie, to przecież też tylko ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 13:10 właśnie na nowo odkrywam dla siebie bardzo mądre rzeczy, które na przełomie średniowiecza i renesansu pisał dante alighieri: ci, którzy sądzą, że pieniądz wszystko może, są zdolni wszystko zrobić, by go mieć. albo: owoc nie pleni się szlachetny, gdzie chwastem zaszło pole. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. 07.04.11, 13:12 Madrosci typu... Jak w około widzisz dupy to mozesz podejrzewac ześ tez dupa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Prezydent: nie było zgody na zamianę betonu. IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.11, 14:17 e_werty napisał: > Madrosci typu... > Jak w około widzisz dupy to mozesz podejrzewac ześ tez dupa... świat chce być oszukiwany, niechże więc będzie. dante alighieri Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus lech kaczyński nie był jedynym ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.11, 14:14 ... dobrym prezydentem warszawy. wcześniej był sokrates starynkiewicz. „Chciałoby się prawdy. Zupełnie inne stałoby się życie. Kto tu kłamie? Jedni kłamią z rozmysłem, drudzy bezwiednie; kłamią, żeby pocieszyć albo rozweselić, żeby dobrze usposobić ludzi do siebie albo czerpać z tego korzyści materialne; prawdziwe życie zupełnie znika, zamienia się w fikcję”. - Sokrates Starynkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty lech kaczyński nie był jedynym ... 15.04.11, 16:34 Bracia Grakchowie byli tuz przed nim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus gdzie krym, a gdzie rzym? IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.11, 02:11 e_werty napisał: > Bracia Grakchowie byli tuz przed nim... bracia gracchus byli w trybunami ludowymi w rzymie, a nie prezydentami miasta w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: gdzie krym, a gdzie rzym? 16.04.11, 07:47 nie prezydentami miasta ... ale jak brzmi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: gdzie krym, a gdzie rzym? IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.11, 11:26 e_werty napisał: > ... ale jak brzmi! a "trybuni ludowi" nie brzmi?... to może nazwać ich "rzecznikami praw obywatelskich"? a może "omnibusami"? ... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: gdzie krym, a gdzie rzym? 16.04.11, 11:32 a może "omnibusami"? ... raczej mikrobusami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: gdzie krym, a gdzie rzym? IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.11, 18:28 e_werty napisał: > ... raczej mikrobusami. czy biolodzy niskiego wzrostu to mikrobiolodzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Zapytaj Warszawiakow... IP: *.namao.albertacom.com 15.04.11, 19:44 Hey nicelus, Rozumiem ze PiS uwaza Lecha Kaczynskiego za najlepszego prezydenta Polski... PiS nie podaje co o nim mysleli i mysla Polacy... PiS uwaza ze Lech Kaczynski byl wspanialym prezydentem Warszawy... PiS nie podaje co o nim mysleli i mysla Warszawiacy... Ogromna roznice w opiniach Polakow i PiS wytlumaczyc mozna jedynie zalozeniem, ze PiS posiada wlasne metody oceny z opiniami Polakow nie majacymi nic wspolnego... PiS wyrzadza sobie ogromna krzywde przeinaczajac fakty ktore zdarzyly sie prawie "wczoraj" i nawet dzieci je znaja.. To podwaza calkowicie ich wiarygodnosc... Czarne nie jest biale... Ludzie to widza i reaguja... Takze takimi filmikami www.youtube.com/watch?v=jkwhH0NVaaA&feature=related :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiro wypie...j sulęcin!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 16.04.11, 12:13 bracia mniejszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! berni i nicelus to to samo ip!faceci się nieźle bawią! a i jeden i drugi wsółpracował z SB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ta to są kapusie sb! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus sam nie potrafisz? IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.11, 00:37 hiro napisał: > to są kapusie sb! małpujesz lubuskiego posła? "Standardy salonu podnosi jak zwykle Stefan Niesiołowski, który za ujawnienie przez generała Petelickiego haniebnego esemesa do członków PO demaskuje go jako tajnego współpracownika służb." Odpowiedz Link Zgłoś