Gość: jona jest oki,moze byc lepiej IP: *.access.telenet.be 05.11.11, 17:12 Nie zamierzam glosowac w tej ankiecie,ale wyrazic swoje zdanie,gdyz pare godzin temu wrocilam z Gorzowa i po tych 2 miesiacach nieobecnosci mam jakies porownanie....Denerwuja mnie w Gorzowie ludzie czy to mlodzi czy starzy, ktorzy ciagle i na wszystko narzekaja....jakie to polskie.... nasze....Na szczescie spotkalam wielu fantastycznych ludzi (znajomych i nieznajomych) ktorym ciagle chce sie chciec...i aby bylo ich coraz wiecej...zauwazylam znaczna poprawe w kieunku pieszych. Samochody zatrzymuja sie przed pasami,ale wielu pieszych jest niezdecydowanych i to wlasnie powoduje moim zdaniem wiele problemow-pieszy przed pasami zastanawiajacy sie czy przejsc czy nie....Pewnie,ze jest wielu balwanow kierowcow,ktorzy mysla,ze sa na torze formuly1,ale tacy zawsze beda.... Mowi sie,ze w Gorzowie malo sie dzieje...bylam na swietnym spotkaniu w WiMBP 2/11 (bylo oglaszane w mediach) i.... niestety publicznosc nie dopisala....Szkoda,bo bylo ciekawie Polecam wszystkim kawiarnie Costa (bylam tam kilkakrotnie i zawsze fajna obsluga i dobra kawa,czekolada,etc), restauracje Toscana (swietne jedzenie, perfekt obsluga), do Santa Fee juz raczej nie wybiore sie, bo choc obsluga dosc sympatyczna,to wiekszosc pozycji jest na papierze a nie w realu Miasto inwestuje a to w obiekty sportowe,a to w infrastrukture zapominajac o serwisie socjalnym.Nie wiem ile zarabiaja gorzowscy pracownicy socjalni,ale widzialam (przez przypadek) w jakich warunkach pracuja. Zyjemy w 21 wieku,ci ludzie maja pomagac ludziom bedacym w potrzebie,ale jak??? Tloczac sie po kilka osob w pomieszczeniach na ul Jagielly,ktore trudno nazwac biurami?W przepraszam za okreslenie smierdzacych wrecz "syfiastych" warunkach, gdzie prawie nie mozna przejsc korytarzem pelnym ludzi, z ktorych wiekszosc od dluzszego czasu nie widzialo wody i mydla.Jak ci ludzie pracujacy tam maja pomagac innym? Moze miasto (radni i zarzad miasta) powinni zauwazyc ten problem i dazyc do zmian,bo co z tego,ze mamy super Filharmonie, biblioteke,piekny bulwar jak gorzowscy urzednicy ds socjalnych musza pracowac w takich warunkach? Autobusy MZK-jechalam nimi po 22 letniej przerwie i musze stwierdzic,ze jest oki-sympatyczni kierowcy,bilety dostepne w autobusach,etc,ale mam 2 "ale"-autobusy nie jezdza za czesto i jak to jest,ze juz z dwoch poczatkowych przystankach odjezdzaja z ponad 5 minutowym wyprzedzeniem?Rozumialabym,gdyby to zdarzylo sie w polowie trasy,ale na jej poczatku?I te informacje o przystankach....w 3 roznych autobusach zdarzylo mi sie,ze zaciela sie nagrywarka i co przystanek informowano,ze autobus zatrzyma sie na przystanku o tej samej nazwie. Tu ludzie mieli ubaw,a co niektorzy juz do tego przywykli Antagonizmy gorzowsko-zielonogorskie-niestety wiele razy przekonalam sie,ze istnieja i to wlasnie Zielona Gora (wladze UM) tworzy je,a nasz Gorzow jest poszkodowany... ale mysle,ze dzieki wspanialym ludziom zaangazowanym na ktorym lezy dobro Gorzowa bedzie dobrze... czego i Wam i sobie zycze.... Mam nadzieje,ze choc raz ten temat nie zostanie "skopany" przez stalych "kopaczy" tego forum,a pozwoli na zdrowa,rzetelna dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś