blic
26.11.12, 12:08
Chociaż to samo można by określić ucieczką szczurów. Przesunięciem na inne pozycje. Albo "wykalkulowaną rekonfiguracją".
W Toruniu zamieszanie przez Golloba.
Tymczasem coraz bardziej niepokojące wiadomości dochodzą na temat samej Stali.
Najpierw miał odejść Gollob. Potem także Żagar - nie przez pieniądze, ale przez ten "bezlitosny" KSM (niezły kabaret odstawia panowie prezesi Stali przy tej okazji).
Teraz okazuje się, że Kasprzak też ma chęć odejść. Jepsen będzie albo nie będzie.
Koniec końców, Stal została z Iversenem i Zmarzlikiem.
Jeszcze się okaże, że pozostali będą składać się z resztek, które nie pasowały innym do KSMów. Pozostaje chyba tylko trzymać kciuki, że któreś z tych resztek będą w miarę dobre.
Trzymam pana Zmorę za słowo w kwestii stawiania na swoich. W takich chwilach najjaskrawiej wychodzi słabość drużyn obcych najemników.