Gość: borys
IP: 192.168.2.* / *.mps.com.pl
23.08.01, 11:41
Każde ważne miasto ma swoje legendy. W Krakowie po Rynku biegają lajkoniki, turystom na głowy
srają rycerze zaklęci w gołębie, znani reżyserzy jadają w knajpach o szyldzie "A.D.1364". Poznań ma
koziołki, nawet Zielonka ma czarownice, co je spaliła.
A Gorzów nie ma śladu legendy. Za życia legendą był Szymon Gęty, ale na monument to on się nie
nadaje. Pisarze do piór!
Piszmy legendy!!!!