Dodaj do ulubionych

Spłonął przedwojenny budynek Stolarni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:26
Czyżby jeszcze jeden heppening? Nieźle Przemek.... Czyj to scenariusz?
Obserwuj wątek
    • Gość: corso Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 01:44
      "Nie może być natomiast tak, że użytkownik ma tylko profity z działalności, a
      utrzymanie obiektu spada na barki miasta - odpowiada wiceprezydent Guzenda."

      jakie k...wa profity ?? który teatr w polsce, muzeum czy inna instytucja
      kultury przynosi profity ??

      państwo, gmina są również od tego aby wspierać kulturę narodową. a nie tylko od
      k...wa happaningów przy otwarciu nowych tras promujących partie polityczne albo
      od wspierania sportu poprzez budowanie megakompleksu basenów za 50 milionów.
      żyjemy na prowincji. władze miasta nie doceniają i nie dostrzegają znaczenia
      kultury. i tyle. zapyziały PGR z tego mojego Gorzówa. same krowy tu są i świnie
      i masa gnojówki. nie ma miejsca na teatr.
      • Gość: borewicz Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 06:57
        no wiec powiedz, corso, ile razy byles w tym teatrze? wiedziales w ogole ze tam
        cos takiego jest? oczywiscie zle, ze splonal. ale czy nie da sie przedstawien
        przeniesc na teatralna a wystaw do spichlerza?
        • Gość: Hexen Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 09:13
          Ja byłem na parunastu występach.
          Nie da się przenieść.
          Powody formalno-ambicjonalne. Ambicjonalne raczej nie po stronie Kreatur.

          Niewątpliwie, wielu nie wiedziało i nie wie, że w stolarni był teatr. Nie
          czytują gazety, z której się teraz dowiedzieli, że stolarnia spłonęła...
          Zaraz... jak nie czytują, to skąd wiedzą, że spłonęła?...
          • Gość: OBYWATEL KULTURA a politycy IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 09:56
            No cóż tak to już jest że politycy myślą tylko o profitach a gdyby wiedzieli co
            to takiego KULTURA (i to choć w jednej formie w jakiej występuje) to zapewne
            nadal by jej nie wspierali, ale może mieli by na tyle KULTURY by przy zmutnej
            okazji odebrania, części normalnej młodzieży, miejsca na kształcące spotkania
            nie wspominali by o korzyściach materialnych.
            A wybory cię zbliżają.....Na kogo tu głosować na tych co kradną czy może na
            tych co będą kraść..........
          • Gość: kaktus Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 10:08
            ile osob chodzilo tam? czy ten teatr na pewno mial racje bytu? czy nie
            wystarczy w gorzowie teatr, mdk i wdk? bardzo zle sie stalo ze zostala z tego
            ruina. ale utrzymywanie przez miasto tego obiektu tez nie bylo by dobrym
            rozwiazaniem. kto to mial pilnowac? polozenie niezbyt komercyjne - nikt nie
            zaprzeczy. trudny dojazd. ruina. i jak tu sie starac o prywatnego inwestora?
            wlazil kto chcial i robil co chcial. tak to sie musialo skonczyc. i nie ma co
            sie dziwic ze nie ubezpieczone.
            wydaje mi sie ze milosnicy tego miejsca zorganizuja podobne wystawy i
            przedstawienia w ww instytucjach. chyba miejsca nie brakuje.
            a na pocieszenie to w przeciagu kilku lat powstanie CEA. tam powinna skupiac
            sie tego typu dzialalnosc. nie w pierwszej lepszej budzie, bo kilku osobom
            zaswiecilo cos i wyszli z inicjatywa. takie drobne przedsiewziecia nie maja
            przyszlosci - trzeba sobie to jasno powiedziec. z milosci do sztuki nie utrzyma
            sie teatr. nie w kapitalizmie!!! i jeszcze jedno - podziwiam tego ktory odwazyl
            sie wziac ten obiekt w uzyczenie czy jakakolwiek umowa to byla. padlo pytanie -
            kto ponosi obowiazek ubezpieczenia - no wlasnie, ktos sie przebudzil i
            pokapowal slepa inicjatywe. moje wspolczucie.
            pozdrawiam wszystkich gorzowiakow
            • Gość: prezes Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 13:46
              Gość portalu: kaktus napisał(a):

              > ile osob chodzilo tam?

              Dużo. Na premierach liczone w setkach.

              > czy ten teatr na pewno mial racje bytu?

              Czy jakikolwiek teatr ma rację bytu?

              > czy nie wystarczy w gorzowie teatr, mdk i wdk?

              Podchodząc do takiej sprawy komercyjnie to równie dobrze wystarczyłby sam teatr
              im. Osterwy.

              > wydaje mi sie ze milosnicy tego miejsca zorganizuja podobne wystawy i
              > przedstawienia w ww instytucjach.

              To się okaże. Na razie magistrat swoją indolencją udupił kolejną działalność
              kulturalną, która była rozwojowa.

              > a na pocieszenie to w przeciagu kilku lat powstanie CEA. tam powinna skupiac
              > sie tego typu dzialalnosc.

              Działalność kulturalna to nie fabryka. Nie przymusi się nakazami i pałacami.

              > nie w pierwszej lepszej budzie, bo kilku osobom
              > zaswiecilo cos i wyszli z inicjatywa.

              Kreatury wiele lat działały w GDK na Wale Okrężnym. Widocznie coś było na
              rzeczy skoro wynieśli się do Stolarni.

              > takie drobne przedsiewziecia nie maja przyszlosci - trzeba sobie to jasno
              > powiedziec. z milosci do sztuki nie utrzyma sie teatr. nie w kapitalizmie!!!

              Prawie żaden teatr i dom kultury się nie utrzyma w "kapitaliźmie". Dlatego
              prawie wszystkie są dotowane i utrzymywane przez podatników.
              Siła kultury leży właśnie w drobnych przedsięwzięciach. Szczególnie dlatego, że
              są o wiele tańsze w utrzymaniu niż pałace. Pięniądze zaś są istotne
              w "kapitaliźmie", nie ambicje polityków.
              • gtk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 15.09.04, 17:02
                Gość portalu: prezes napisał(a):

                > Dużo. Na premierach liczone w setkach.

                Ciekawe, ile by chodziło, gdyby trzeba było zapłacić za bilet?

                > To się okaże. Na razie magistrat swoją indolencją udupił kolejną działalność
                > kulturalną, która była rozwojowa.

                Czy teatr, który opiera się na sile osobowości jego twórcy, jest instytucją rozwojową?


                > Działalność kulturalna to nie fabryka. Nie przymusi się nakazami i pałacami.

                Czyli: płaćcie, a my, artyści, już zobaczymy, co się z tym da zrobić.

                > Prawie żaden teatr i dom kultury się nie utrzyma w "kapitaliźmie".

                Przewojenna historia gorzowskiego teatru wskazuje, że to nieprawda.

                > Siła kultury leży właśnie w drobnych przedsięwzięciach. Szczególnie dlatego, że
                >
                > są o wiele tańsze w utrzymaniu niż pałace. Pięniądze zaś są istotne
                > w "kapitaliźmie", nie ambicje polityków.

                Jak mieliśmy okazję obserwować jeszcze 15 lat temu, pieniądze są istotne także w socjalizmie, podobnie jak ambicje polityków. Tylko w socjalizmie są nieracjonalnie wydawane.
                • lepian4 Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 21.09.04, 15:09
                  gtk napisał:

                  > Gość portalu: prezes napisał(a):
                  >
                  > > Dużo. Na premierach liczone w setkach.
                  >
                  > Ciekawe, ile by chodziło, gdyby trzeba było zapłacić za bilet?

                  Zbedne pytanie. Moze powinnismy zastanowic sie ile pradryopitki wydaly na
                  zamalowanie scian swych jaskin? Ciekawe jak zareagowalo pozostale stado na te
                  bazgroly, ktore dzis wspolnym wysilkiem nazywamy kultura

                  >
                  • gtk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 21.09.04, 15:22
                    lepian4 napisał:


                    > Zbedne pytanie. Moze powinnismy zastanowic sie ile pradryopitki wydaly na
                    > zamalowanie scian swych jaskin?

                    Jak widać, kultura może istnieć bez Wydziału Kultury! :)
                    • lepian4 Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 23.09.04, 09:38
                      gtk napisał:

                      > lepian4 napisał:
                      >
                      >
                      > > Zbedne pytanie. Moze powinnismy zastanowic sie ile pradryopitki wydaly na
                      > > zamalowanie scian swych jaskin?
                      >
                      > Jak widać, kultura może istnieć bez Wydziału Kultury! :)
                      >
                      Skad ta pewnosc? Moze to jedynie cos na wzor naszych miezdzyrzeckich bunkrow?
                      Moze ktos to betonowe badziewie za 2 tysiace lat wykopie i odczyta napisy w
                      zapomnianym juz jezyku, typu Henio to huj. Zastanawiam sie do jakich wnioskow
                      dojda archeolodzy, ze niby na tych terenach mieszkali przedstawiciele kultury
                      hujowej?
                      • gtk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 23.09.04, 10:53
                        lepian4 napisał:

                        > Skad ta pewnosc?

                        Choćby z poniższej dyskusji z corso, który przepięknie udowodnił, że nie tylko
                        kultura, ale nawet kultura narodowa może istnieć bez Wydziału Kultury.

                        Zastanawiam sie do jakich wnioskow
                        > dojda archeolodzy, ze niby na tych terenach mieszkali przedstawiciele kultury
                        > hujowej?

                        Oni chuja nazywają fallusem. I kulturę, w której chuj odgrywa ważną rolę,
                        nazywają falliczną. Biorąc pod uwagę ilość "hujów" na naszych ulicach, w Polsce
                        niewątpliwie mamy do czynienia z renesansem kultu fallusa. Oraz upadkiem
                        ortografii.

                        Pozdrawiam
                        • lepian4 Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 23.09.04, 17:25
                          > lepian4 napisał:
                          >
                          > > Skad ta pewnosc?
                          >
                          > Choćby z poniższej dyskusji z corso, który przepięknie udowodnił, że nie
                          tylko kultura, ale nawet kultura narodowa może istnieć bez Wydziału Kultury.

                          Mialem na mysli zapackane jaskinie. Troche bylo by nam glupio, gdyby nieznane
                          nam dzis obrazki, wyrazac mialy wtedy w stadzie prosta, znana nam do dzis mysl:
                          ja tu bylem i zzarlem upolowanego wczesniej mamuta!!

                          > Zastanawiam sie do jakich wnioskow dojda archeolodzy, ze niby na tych
                          terenach mieszkali przedstawiciele kultury hujowej?
                          >
                          > Oni chuja nazywają fallusem. I kulturę, w której chuj odgrywa ważną rolę,
                          > nazywają falliczną. Biorąc pod uwagę ilość "hujów" na naszych ulicach, w
                          Polsce niewątpliwie mamy do czynienia z renesansem kultu fallusa. Oraz upadkiem
                          > ortografii.

                          Sluszna uwaga. Ale co bedzie, gdy swiadectwa dzisiejszego braku kultury,
                          dodatkowo zle zapisane, stana sie w przyszlosci jedynym swiadectwem naszej
                          kultury?

                          Ja wole teatr. Nawet jesli pali sie z taka czestotliwoscia, jak ksiazki w
                          Niemczech.

                          Pozdrawiam rowniez
                          • Gość: lepianka Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 18:31
                            "...Mialem na mysli zapackane jaskinie. Troche bylo by nam glupio, gdyby
                            nieznane
                            nam dzis obrazki, wyrazac mialy wtedy w stadzie prosta, znana nam do dzis mysl:
                            ja tu bylem i zzarlem upolowanego wczesniej mamuta!!..."

                            Dlaczego miałoby być głupio? Jeżeli namalowane jest to ładnie i technika
                            oryginalną... wpada w oko... to ja z przyjemnościa obejrzę....
                            • lepian4 Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 28.09.04, 19:20
                              Gość portalu: lepianka napisał(a):

                              > "...Mialem na mysli zapackane jaskinie. Troche bylo by nam glupio, gdyby
                              > nieznane nam dzis obrazki, wyrazac mialy wtedy w stadzie prosta, znana nam do
                              dzis mysl:
                              > ja tu bylem i zzarlem upolowanego wczesniej mamuta!!..."
                              >
                              > Dlaczego miałoby być głupio? Jeżeli namalowane jest to ładnie i technika
                              > oryginalną... wpada w oko... to ja z przyjemnościa obejrzę....

                              Chcesz adres publicznej toalety z napisami i obrazkami o podobnym profilu
                              kulturalnym?
                          • gtk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 23.09.04, 18:51
                            lepian4 napisał:

                            > Sluszna uwaga. Ale co bedzie, gdy swiadectwa dzisiejszego braku kultury,
                            > dodatkowo zle zapisane, stana sie w przyszlosci jedynym swiadectwem naszej
                            > kultury?

                            Nie ma co owijać w bawełnę. Chujowo będzie. ;-)
      • gtk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni 15.09.04, 17:05
        Gość portalu: corso napisał(a):


        > państwo, gmina są również od tego aby wspierać kulturę narodową.

        Skoro gmina ma wspierać kulturę narodową, to urzędnik decyduje o tym, co tą kulturą jest i czy wymaga wsparcia. Nie miej pretensji do urzędnika, że zdecydował.
        • Gość: corso Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 18:21
          gtk napisał:

          > Gość portalu: corso napisał(a):
          >
          >
          > > państwo, gmina są również od tego aby wspierać kulturę narodową.
          >
          > Skoro gmina ma wspierać kulturę narodową, to urzędnik decyduje o tym, co tą
          kul
          > turą jest i czy wymaga wsparcia. Nie miej pretensji do urzędnika, że
          zdecydował
          > .
          >

          Urzędnik NIE DECYDUJE co jest kulturą narodową. Wyobraz sobie, że kultura
          narodowa może istnieć nawet bez urzędników ( np. okres zaborów ). Urzędnik
          decyduje jak wydawane są NASZE WSPÓLNE pieniądze. A prawo do krytyki jest
          jednym z kluczowych mechanizmów kontroli władz publicznych w państwie
          demokratycznym. I przysługuje bez wyjątku każdemu obywatelowi. Nawet corso.
          • gtk Urzędnicy a kultura narodowa 15.09.04, 21:28
            Gość portalu: corso napisał(a):

            > Wyobraz sobie, że kultura
            > narodowa może istnieć nawet bez urzędników ( np. okres zaborów ).

            Niemożliwe! Bez dotacji?!

            Urzędnik NIE DECYDUJE co jest kulturą narodową. Urzędnik
            > decyduje jak wydawane są NASZE WSPÓLNE pieniądze.

            Skoro domagasz się, żeby gmina dokładała do "kultury narodowej", to de facto
            żądasz, aby to urzędnik podejmował decyzję o tym, co warte jest dotacji, a co
            nie (czyli w efekcie, co zostanie uznane za wartą dofinansowania "kulturę
            narodową). Chyba nie wyobrażasz sobie, że przed każdą decyzją o dofinansowaniu
            urzędnik będzie robił referendum?

            A prawo do krytyki jest
            > jednym z kluczowych mechanizmów kontroli władz publicznych w państwie
            > demokratycznym. I przysługuje bez wyjątku każdemu obywatelowi. Nawet corso.

            Prawo do krytyki przysługuje każdemu. Ale póki gmina dofinansowuje kulturę, nie
            zmieni się fakt, że urzędnik decyduje. A wtedy zawsze będą jacyś niezadowoleni.
            I zawsze ktoś będzie krytykował... A urzędnik dalej będzie decydował... według
            swojego widzimisię.
    • Gość: racjabytu@o2.pl Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 11:43
      wielka szkoda , mogło być to naprwdę miłe miejsce
    • Gość: sceptyk Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:14
      Szkoda budynku - jakaś wymierna wartość. A Kreatury - cóż, jeżeli coś warte to
      sie wybronią - ludzie potrzebuja kuglarzy - lecz jako rzecz wtórna -
      "stolarnia" jako stolarnia dałby zatrudnienie i daltego szkoda budynku....
    • Gość: Autor Nieznany Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 15.09.04, 16:43
      To miało być przedstwienie: pożar jak w Rzymie! Gorzów - Rzym - miasta na
      siedmiu wzgórzach.
      • Gość: XXX Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:50
        Przemek - Neron???? No!!! coś jest na rzeczy!!!!
        • Gość: Przemek Re: Spłonął przedwojenny budynek Stolarni IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 04:13
          Pozdrawiam sympatyków Imperium Rzymskiego. Tymczasem mamy do czynienia z
          Imperium SLD w Gorzowie, a centrum Kulturalne, chyba się wyrzygam, powstanie ku
          chwale prezydenta Gorzowa, który z kulturą ma tyle wspólnego co ja z setką
          czystej wyborowej. Pozdrawiam anonimowych alkoholików, którzy decydują co jest
          najwartościowsze dla życia kulturalnego w Gorzowie. Z góry przepraszam za
          puszczonego pawia i odsyłam do Ogrodu Sztuk Zofii Bilińskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka