Dodaj do ulubionych

Meszki a sprawa gorzowska

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 20:03
Zabawne to nawet jak w zupełnie niewinnej informacji o planach 'odmeszkowania'
miasta pojawia się info:

"Ubiegłoroczne opryski miejsc wylęgu meszek i komarów kosztowały 200 tys. zł.
Akcja wzbudziła sensację w całej Polsce. Do Urzędu Miasta zadzwoniło ok. 200
przedstawicieli innych samorządów oraz przedsiębiorców zainteresowanych
gorzowskim patentem na meszki. - Tylko w Zielonej Górze mówili, że wyrzuciliśmy
pieniądze w błoto, co mnie bardzo zbulwersowało - mówi naczelnik Figura. Według
informacji magistratu z doświadczeń gorzowskich w niszczeniu meszek skorzystają
w tym roku władze Nowej Soli i Kazimierza nad Wisłą."

Gdzie nie spojrzeć to się ZG przypieprza... ;)))

pzdr
Bx
Obserwuj wątek
    • marek_p Re: Meszki a sprawa gorzowska 16.04.02, 21:22
      Gość portalu: Blic napisał(a):

      > "Ubiegłoroczne opryski miejsc wylęgu meszek i komarów kosztowały 200 tys. zł.
      > Akcja wzbudziła sensację w całej Polsce. Do Urzędu Miasta zadzwoniło ok. 200
      > przedstawicieli innych samorządów oraz przedsiębiorców zainteresowanych
      > gorzowskim patentem na meszki. - Tylko w Zielonej Górze mówili, że wyrzuciliśmy
      > pieniądze w błoto, co mnie bardzo zbulwersowało - mówi naczelnik Figura.
      > Gdzie nie spojrzeć to się ZG przypieprza... ;)))

      To ja też Blic Ci przywalę cytatem:

      Cytat z Forum czytelników, Gazeta Lubuska, 18.05.2001:
      "Zielonogórzanka: - Słów mi brak - wyszliśmy na połączeniu z Gorzowem jak
      Zabłocki na mydle. Oni mieli opryski, my nie. A przecież ciała mamy takie same, a
      i meszki równie dotkliwie nas kąsają. Wyglądamy jak trędowaci."

      ... i niech tu ktoś zaprzeczy, że ufoludki to fikcja. Taki zielony ludek płci
      odmiennej, wymyślił w swojej zielonej główce, że spółkowanie z Gorzowem
      poskutkowało, narodzinami plagi czarnych kąśliwych insektów...
      To jeszcze nic, Rada Starszych Od Kształtowania Lubuskiej Polityki Regionalnej,
      pod przewodnictwem starszego zielonego (to rodzaj stopnia wojskowego) Alfreda S.,
      puściła ten tekst w świat.

      Ci wstrętni gorzowianie nałożyli na ojczyznę zielonych, meszkowy podatek.
      Zrabowane pieniądze odjechały ciężarówkami do Gorzowa, kupiliśmy sobie gaz
      i dalej na muchy ...

      Eee... zmyśliłem, władze Gorzowa po prostu trochę bardziej dbają o swoich
      mieszkańców, a pieniądze na opryski pochodzą z kasy gminnej Gorzowa.
      • borys-krakow Re: Meszki a sprawa gorzowska 16.04.02, 21:28
        marek_p napisał(a):

        > władze Gorzowa po prostu trochę bardziej dbają o swoich
        > mieszkańców, a pieniądze na opryski pochodzą z kasy gminnej Gorzowa.
        Niebój, niebój, Zielona Ci zabierze!
        • marek_p Re: Meszki a sprawa gorzowska 16.04.02, 22:14
          borys-krakow napisał(a):

          > marek_p napisał(a):

          >> władze Gorzowa po prostu trochę bardziej dbają o swoich
          >> mieszkańców, a pieniądze na opryski pochodzą z kasy gminnej Gorzowa.
          > Niebój, niebój, Zielona Ci zabierze!

          Borys-pesymista

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka