Gość: hm IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.04, 09:22 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2326300.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ciekawski Re: Wchodzi Kaufland IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.04, 17:07 A co będzie w dawnym MiniMall-u? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grey Re: Wchodzi Kaufland IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 20:57 Prostestuję!!!!!!!!!!!!!! przeciw wycince drzew w centrum miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: Wchodzi Kaufland IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.04, 12:13 Uważam,że wladze naszego miasta poważnie powinny zastanowić się nad wydawanie pozwoleń na budowe wielkopowierzchniowych sklepów w naszym mieście. Przecież nie trzeba mieć wyksztalcenia ekonomicznego, aby zrozumieć że takie sieci tylko wypompowują ogromne pieniądze z Gorzowa.Inwestują tylko raz przy budowie takiego sklepu. A co z malymi rodzinnymi sklepikami? Przecież to nie tylko o nich chodzi,ale i hurtowników, przedstawicieli, dystrybutorów. Wszyscy będą musieli zamknąć swoją dzialalność.A to wlaśnie oni nakrecają popyt na różne dobra nie tylko podstawowe,ale również te z wyższej pólki.Pojawia się również wątek patriotyzmu. Czas zastanowić się, aby w końcu ściągać prawdziwych inwestorów, którzy oferując dobrze platne stanowiska pracy,a przy tym poprawianie sytuacji finansowej przedsiebiorstw i mieszkańców naszego pięknego miasteczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danny Postulat: jeden blok - jeden sklepik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 18:20 "A co z malymi rodzinnymi sklepikami?" W których gówno jest oprócz kilku podstawowych artykułów. Mieszkam blisko Ogińskiego, był sobie jeden sklepik, który wystarczał całkowicie i jakoś wiązał koniec z końcem, po 2 miesiącach w promieniu 100 metrów są już 4 sklepiki z podobnym lub mniejszym asortymentem i oczywiście żaden nie będzie zarabiał. To jest ta ponoć fenomenalna polska inicjatywa gospodarcza. "A bo panie chleb każdy żreć musi, to sklepik otwieram". I dzięki temu, że po pewnym czasie w tych sklepikach jest tylko chleb, to w ogóle nic w nich nie kupuję. Miałem kiedyś pod nosem Jedynkę, co do niej poszedłem po jakiś drobiazg, to nie mieli (w tym zimnego piwa). A można robić coś niewymagającego wykształcenia, czego nie ma w Gorzowie, tylko trzeba mieć więcej inicjatywy niż sprzedawanie chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gor Re: Postulat: jeden blok - jeden sklepik IP: *.gorzow.mm.pl 11.10.04, 23:11 Mam nadzieję, że Lidl nie będzie taki szmirowaty z zewnątrz, jak na Górczynie. W Poznaniu jest biało-czerwony! Mieszkańcy Mickiewicza - łączcie się! Odpowiedz Link Zgłoś