Gość: Blic
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
11.05.02, 22:33
Niech mi to postara się wytłumaczyć ktoś z podobnym zgryzem.
Z jednej strony Miller forsuje najbardziej anty-związkową ustawę w historii III
RP. Jemu samemu i w zasadzie większości świecznikowych eseldowców nie mam nic
do zarzucenia. Ś.p. rząd Jerzego jakby nie patrzeć był rządem ostrych
przekrętów.
Nic to nie pomaga, jak słyszę po raz kolejny tyradę na temat "sprzątania po
rządach prawicy" to nóż mnie smyra po udzie. Nie ma miesiąca żeby jakiś
minister nie wyskoczył z coraz bardziej bezczelną propozycją na szczęście
wielkie.
Może to jest jakiś filtr polityczny, który mi się nakłada na oczęta, że rząd
Jerzego mnie tak nie denerwował...
Pobawicie się ze mną w wyliczankę?
Marek, może Ty podrzucisz jakiś przekręt za Buzka, ja przebiję przekrętem za
Millera (najlepiej takie przekręcone pomysły na Polskę).
Zobaczymy komu się szybciej amunicja skończy.