Gość: Robert B
IP: *.shaco.pl / *.arsenal.shaco.pl
25.06.02, 10:45
Zgadzam się z autorem tematu pt."POCZET KANDYDATÓW NA PREZYDENTA", że
dotychczas przedstawieni kandydaci na urząd Prezydenta Gorzowa nie są najlepsi.
Też tak uważam. Ale wiem też, że nie nikomu nie uda się "wysadzić z siodła"
starych aparatczyków PZPR-owskich pokroju: T.Jędrzejczak, T.Jankowski czy
J.Kaczanowski lub koniunkturalistów i ślizgaczy postpezetpwerowskich typu:
B.Andrzejczak. To ludzie bez kręgosłupów politycznych i poglądów. Dadzą się
sprzedać za przysłowiową "paczkę dropsów". Moja decyzja o udziale w wyborach
prezydenckich zaskoczyła wielu. Większość rzuciła od razu: "Nie ma szans!". A
ja odpowiadam: "To się okaże!". Śmiech tych, którzy dzisiaj artykułują na mój
temat przeróżne epitety jest ich ostatnim śmiechem. Ludzie przecież nie są
ślepi. Nie sprawdził się AWS i Krzaklewski. Nie sprawdził się SLD i "betoniarz"
L.Miller, a już niedługo wszyscy będą wiedzieć, że wystrychnął ich na dudka
również Andrzej Lepper. Skąd te przypadki? Ano dlatego, że są to ludzie bez
poglądów, bez smaku i kręgosłupa. Nie potrafią się bronić ani argumentować, bo
i czego mają bronić? Stąd zwycięstwa tzw. populistów, którzy są wyraziści.
Dla mnie te wybory są poważnym sprawdzianem i nie kandyduję, żeby przegrać.
Mówią, że przegrałem wybory parlamentarne bo dostałem 200 głosów...
W. Flugel tez przegrał wybory, a startował ze znacznie lepszej listy...
Na mojej liście wyborczej były osoby pełniące ważne urzędy, a dostły niewiele
więcej głosów niż ja (vide: Jolanta Fedak) ...etc.
"Psy szczekają karawana jedzie dalej" - ale moim antagonistom chcę powiedzieć,
że ta karawana jedzie coraz szybciej, a ponieważ mam dopiero 27 lat, ma ona
czas na rozpędzenie się.
Więc...
Więc zapraszam do współpracy. Jesteśmy młodzu (?) i naprawdę warto zdyskontować
tą młodość w polityce.
Pozdrawiam i przepraszam, że tak nieskładnie, ale śpieszę się...