Dodaj do ulubionych

Żona wyjechała

14.07.02, 13:31
Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
zrozumienia fabuły.

Mam miejsce na kanapie, zapraszam!

Posprzątam za tydzień.
Obserwuj wątek
    • hiro Re: Żona wyjechała 14.07.02, 13:38
      eeeeeeee fajnie masz:-))
    • hiro Re: Żona wyjechała 14.07.02, 13:49

      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      czytać czytać !-całee posty!!!!!!!-to do hirro/czyli do mnie!/
      sorki:-(
    • Gość: markon Re: Żona wyjechała IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 22:46
      ja moją przywiozłem, sprzątałem przez tydzień.
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:52
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:54
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:55
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:57
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:57
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:58
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:58
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo dobre chociaż?
      :)
    • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 04:58
      aborys napisał:

      > Wrzucę teraz na patelnię, na rozgrzaną oliwę z oliwek, resztki z lodówki w
      > towarzystwie czosnku i bazylii, na to dam makaron al dente, z zimnym piwem
      > siądę przed tv i będę czesał na widele Andaluzyjskiego psa Bunuela, aż do
      > zrozumienia fabuły.
      >
      > Mam miejsce na kanapie, zapraszam!
      >
      > Posprzątam za tydzień.
      A piwo to dobre chociaż?
      ;)
      • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 15.07.02, 05:04
        Niechcąco mi to wyszło kilka razy, zwiesił się komp i wysłał kilka razy :)
        • kajzerka Re: Żona wyjechała 15.07.02, 18:10
          A kogo Borys zapraszasz i gdzie jestes obecnie w Krakowie? moja zona tez wyjechala. Otwieram kolejną
          puszkę z tuńczykiem mieszkam z groszkiem i zasuwam. Psa Andaluzyjskiego i tak nie zrozumiem.
          Bezsennosc po pólnocy leczę gapieniem sie w jeden z programów publicznych. A rano dzień swistaka....
          I tak przez tydzień.

          Ale sie Ula zmultplikowała :)
          • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 18:20
            kajzerka napisał:

            > A kogo Borys zapraszasz i gdzie jestes obecnie w Krakowie?
            No myślę, że Forumowiczów, nie? :)
            Chętnie bym zwiedziła Kraków, jeszcze tam nie byłam :)

            > moja zona tez wyjechala.
            Ależ Wy macie dobrze... a ja nawet żony nie mam ;))) (Hihi, to żart, żeby ktoś
            źle nie odebrał, lubię mężczyzn :), a właściwie to tylko jednego, ale on na
            urlop beze mnie nie chce jechać ;)

            > Bezsennosc po pólnocy leczę gapieniem sie w jeden z programów publicznych. A
            >rano dzień swistaka....
            Ale nie próbujesz popełnić samobójstwa? ;)))
            >Ale sie Ula zmultplikowała :)
            Naprawdę niechcąco! :))

            • kajzerka Re: Żona wyjechała 15.07.02, 18:33
              Nie próbuję. Tak pesymistycznie to zabrzmiało?
              Otóż to dopiero 2 dzień. Jak przywyknę trzeba bedzie odwykać, i sprzątać.
              Dzis zerwe bazylię i dodam do tuńczyka. Bazylia rozwija elokwencję, czego Borys nam codziennie daje
              przykład na forum.

              Borys! Ula nie była w Krakowie. Pokaż jej smoka. I kryptę, niech porówna.

              • vojovniksvierszczyka Re: Żona wyjechała 15.07.02, 18:58
                kajzerka napisał:

                > Nie próbuję. Tak pesymistycznie to zabrzmiało?
                > Otóż to dopiero 2 dzień. Jak przywyknę trzeba bedzie odwykać, i sprzątać.
                > Dzis zerwe bazylię i dodam do tuńczyka. Bazylia rozwija elokwencję, czego Borys
                > nam codziennie daje
                > przykład na forum.
                >
                > Borys! Ula nie była w Krakowie. Pokaż jej smoka. I kryptę, niech porówna.
                >
                Nie jem,nie piję,nie oglądam TV - żona nie wyjechała. Borys klawo masz...
                PS ale jak wyjedzie, tez zerwę bazylii
                • aborys Re: Żona wyjechała 15.07.02, 19:25
                  Krypta nudna. Kazimierz to je ono!
                  Piłem właśnie piwo w niedalekiej bliskości Wawlu, padał deszcz, jest nieźle.
                  Kanapka z Bunuelem dostepna dla wszystkich, co im Bunuel nie przeszkadza, ale oglądam nago.
                  Pozdrówcie Lutycką (szczególnie bliżej Warty).
                  Excel+visual basic - twój wróg.
                  • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 20:43
                    aborys napisał:


                    > Kanapka z Bunuelem dostepna dla wszystkich, co im Bunuel nie przeszkadza, ale
                    > oglądam nago.
                    No wiesz!
                    Powiedziałeś, żeby odstraszyć nazbyt chętnych gości? ;)
                    Bo ja się przestraszyłam i zawstydziłam! ;)

                    • aborys Re: Żona wyjechała 15.07.02, 20:50
                      Gość portalu: ula_ napisał(a):

                      > Powiedziałeś, żeby odstraszyć nazbyt chętnych gości? ;)
                      > Bo ja się przestraszyłam i zawstydziłam! ;)
                      Bunuela nie ma się cio wstydzić, tym bardziej, że nie można go zrozumieć.
                      • Gość: markon Re: Żona wyjechała IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 22:45
                        widzę , że kroi się sodomia i gomoria ! dobrze że nie wszystkie o tym wiedzą.
                        • Gość: ula_ Re: Żona wyjechała IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 16.07.02, 23:10
                          Gość portalu: markon napisał(a):

                          > widzę , że kroi się sodomia i gomoria ! dobrze że nie wszystkie o tym wiedzą.
                          Markon, Tobie żona nie wyjechała przypadkiem? Bo głodnyś chyba ;)))
                          Pozdrówka
    • kajzerka żony ciągle nie ma 17.07.02, 09:44
      wiec odkrylem dla siebie slowiankę. 6 rano, basen, sauna, rura, dżakuzi - ta kolejnosc.
      zacząlem wczoraj - po raz pierwszy w tym przybytku.
      A dzis juz niespodzianka: pol godziny stania - bo awaria komputerów a prezes spólki o tej porze spi.
      Wreszcie jakas bardziej przytomna panienka zdecydowala: panstwo wejdą.
      • kajzerka Re: żony ciągle nie ma 17.07.02, 09:47
        Znasz się Borys na ogórkach?
        Żony nie ma a ogórki w ogródku w sam raz. Jak najlepiej zrobic malosolne? (bez bazylii) I którego dnia sa
        najlepsze (poprosze o subiektywne odczucia)
    • blic Re: Żona wyjechała 17.07.02, 15:09
      Żona dalej wyjechana?
      Bo w przyszłym tygodniu być może zajadę do Krakowa. :)
      • aborys Re: Żona wyjechała 17.07.02, 19:47
        blic napisał:

        > Bo w przyszłym tygodniu być może zajadę do Krakowa. :)
        phone by gg.
        • blic Re: Żona wyjechała 18.07.02, 00:10
          aborys napisał:

          > > Bo w przyszłym tygodniu być może zajadę do Krakowa. :)
          > phone by gg.

          oki doki
          dam znać
          • kajzerka Jeszcze 3 dni 18.07.02, 17:11
            Smażę konfitury z wisni kupionych w sadach wawrowskich. Beda jak znalazł do herbatki z samowaru w
            zimowe wieczory
            • ula_ Re: Jeszcze 3 dni 19.07.02, 08:29
              kajzerka napisał:

              > Smażę konfitury z wisni kupionych w sadach wawrowskich. Beda jak znalazł do
              > herbatki z samowaru w zimowe wieczory

              Jesteście niesamowici! Jestem pod wrażeniem Waszych zdolności kulinarnych i
              chęci do pracy w kuchni :)
              Nie wiem skąd się wzięliście (chodzi mi o wszystkich panów znających się na
              sztuce kulinarnej), ale miło wiedzieć, że tacy mężczyźni istnieją :)
              Pozdrówka.
              Ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka