Gość: native
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.06.05, 16:30
w lubuskiej red. ochwat z własciwym sobie ulotnym wdziękiem poinformowala
mieszkańcow ze zna jezyk obcy a nawet sie nim posluguje. redaktor byla wielce
zniesmaczona, że bawiacy w tym samym pubie spoglądali na nia zaciekawieni, gdy
rozmawiala "po zagranicznemu". Pani redaktor- w gorzowie jest juz kilka osób,
które znają języki obce i nie jest dla nich to nic obcego. nie wpadlo pani do
glowy, ze te spojrzenia oznaczaly zdziwienie iż ktos tak glosno mówi przez
telefon? w pubie. zanim zacznie pani nie/ciekawie pisac to prosze isc do
wrozki zapytac co mogly oznaczac te spojrzenia.