Dodaj do ulubionych

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

IP: *.teleton.pl 01.08.02, 17:33
Zapowiada sie niezly cyrk
Jezeli zostanie przeniesiony do Zielonej Gory to bedzie juz po prostu
chamstwo i skur... Brachmanskiego i Zycha.
Obserwuj wątek
    • aborys Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 01.08.02, 17:43
      "Gdy kilka tygodni temu na pełnomocników do znalezienia i adaptacji regionalnej
      i powiatowych siedzib IACS-u mianowano dwóch urzędników z południa województwa,
      gorzowscy politycy zaczęli przebąkiwać, że Zielona Góra dybie na siedzibę
      agencji."
      Paś Waldemar nie popisał się.
      Kto: "mianowano"?

      Poza tym myślę, że to ruch w stylu PSL-u.
      Jeśli Zieląka ma mocną jaczejkę PSL-owską, to wiadomo, że kasę dla rolnictwa
      będzie chciała sobie przylepić.
      Mareczku, w świetle Twojej logiki trzeba było jednak głosować na PSL.
      • Gość: ? Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 01.08.02, 18:19
        aborys napisał:

        > Poza tym myślę, że to ruch w stylu PSL-u.
        > Jeśli Zieląka ma mocną jaczejkę PSL-owską, to wiadomo, że kasę dla rolnictwa
        > będzie chciała sobie przylepić.
        > Mareczku, w świetle Twojej logiki trzeba było jednak głosować na PSL.

        W sumie Bentkowski (szef Agencji) i Zych (poseł z Zielonej Góry) to PSL-owcy,
        piastujące ważne stanowiska za koalicji z lat 1993-97 i znający się jak łyse
        konie.
        Sprawa AMiRM jeszcze nie przesądzona, w końcu na stronach ARIMR siedziba jest w
        Gorzowie.
        To któreś z kolei ostrzeżenie dla naszych posłów, nie mówię o PiS
        (Marcinkiewicz) albo PO (Bachalski), tylko o SLD.
        Panowie z lewicy gorzowskiej prócz młodego Krzyckiego tak jakby zamknęli dziób
        bo takie panują zasady w partii.
      • j24 Logika wyborcza 02.08.02, 07:33
        aborys napisał:

        > Mareczku, w świetle Twojej logiki trzeba było jednak głosować na PSL.

        Poszukaj w pamięci (wewnętrznej lub zewnętrznej) - w wyborach parlamentarnych
        proponowałem głosować na człowieka, nie bandę.

        Po drugie, główny PSL-owiec z Gorzowa jest .... wrogiem Gorzowa - udowodnił
        to walcząc o skurczenie gorzowskiego lecznictwa zamkniętego (patrz "łączenie"
        szpitali).
        Można powiedzieć, że był obok Pańtaka jednym z czołowych graczy drużyny
        przeciwnej.
        Całe szczęście, że PSL odchodzi w odstawkę. Przypuszczam, że wybory samorządowe
        to pokażą. Część elektoratu pójdzie do Andrzeja, bardziej umiarkowani do SLD.

        Moja logika na wybory samorządowe - wszystko poza PSL!
        • aborys Re: Logika wyborcza 02.08.02, 07:40
          j24 napisał:

          > Poszukaj w pamięci (wewnętrznej lub zewnętrznej) - w wyborach parlamentarnych
          > proponowałem głosować na człowieka, nie bandę.
          Nie mam teraz czasu na szukanie, ale było coś tak jakby: Głosujcie na SLD bo i tak wygra wybory, a jeśli wybierzemy
          Gorzowianina komuszka, to nam zrobi dobrze.
          • j24 Re: Logika wyborcza 02.08.02, 07:50
            aborys napisał:

            > Nie mam teraz czasu na szukanie, ale było coś tak jakby: Głosujcie na SLD
            > bo i tak wygra wybory, a jeśli wybierzemy
            > Gorzowianina komuszka, to nam zrobi dobrze.

            "Logika wyborcza II" wyjaśnia tą kwestię (szybki jesteś, dopowiedzenie trochę
            mi zajęło).

            Podobno jest taka koncepcja, żeby wybory odbywały się w okręgach
            jednomandatowych.

            Jestem za! Zmniejszy się upartyjnienie i lewo-prawo-jaja.
        • j24 Re: Logika wyborcza cz II 02.08.02, 07:46
          1. Nie głosować na ugrupowanie, w którym zdecydowanie rządzi zielona brać.

          2. Z pozostałych, mających szansę wyborcze ugrupowań, namawiać sąsiadów do
          wyboru (zgodnie ze swoimi prawicowo-lewicowym światopoglądami :))) polityków,
          którzy rokują nadzieję, że będą reprezentować interesy regionu.
          (zawiłe, ale kolejność zdań podrzędnych jest celowa, akcentuje te najważniejsze)

          3. Nie wierzyć wyborczym programom (statystyka pokazuje, że i tak nie będą
          realizowane. Można się oczywiście na to stwierdzenie obrazić, ale to już
          problem obrażającego się.)

          Ot i cała wyborcza logika.

          ----
          Pozdro
          J24
          • blic Re: Logika wyborcza cz II 03.08.02, 18:09
            j24 napisał:

            > 1. Nie głosować na ugrupowanie, w którym zdecydowanie rządzi zielona brać.

            No to pozostają tylko PiS i PO (i czy aby nawet?). :))
    • j24 Bój to będzie ich ostatni 02.08.02, 08:03
      Gość portalu: ? napisał(a):

      > Jezeli zostanie przeniesiony do Zielonej Gory to bedzie juz po prostu
      > chamstwo i skur... Brachmanskiego i Zycha.

      W jedno i drugie od dawna nie wątpię. Pozostaje temat, czy się odważą.
      Oczywiście Brachmański czuwa w pierwszym rzędzie przy korycie, ale gorzowianie
      nie zgodzą się już więcej nic oddać.
      Jeżeli kretyn chce zaryzykować referendum, które zakończy historię tego
      śmiesznego województwa to powodzenia.


      > Sprawa AMiRM jeszcze nie przesądzona, w końcu na stronach ARIMR siedziba jest
      > w Gorzowie.

      Nie wiem, czy nie lepiej jak spróbują zabrać. Myślę, że potrzebne jest ostre
      cięcie, żeby nie było już wątpiących, że może we wspólnym województwie
      wspaniała przyszłość nas czeka.


      > To któreś z kolei ostrzeżenie dla naszych posłów, nie mówię o PiS
      > (Marcinkiewicz) albo PO (Bachalski), tylko o SLD.
      > Panowie z lewicy gorzowskiej prócz młodego Krzyckiego tak jakby zamknęli
      > dziób bo takie panują zasady w partii.

      Myślę, że Korola rozliczymy już w jesiennych wyborach. Czekam rady jak mu
      przywalić, forum to mało, tekstu anty w prasie nie puszczą (przynajmniej
      w Ziemi Gorzowskiej - próbowałem, mówią, że niby poważna gazeta, ale prawda
      jest taka, że realizują linię programową Redaktora Naczelnego -
      "1. Zyzio wie co dobre dla Gorzowa
      2. Nikt inny nie wie co dobre dla Gorzowa, chyba, że pisze tak piękne
      poetyckie listy jak Woźniak dwóch imion").


      No Jędrusie dwa (Bocheński, Brachmański) - idziecie na pełną konfrontację?
      Czekamy!
    • j24 Teskt z Gazety 02.08.02, 09:31
      Przeprowadzka Agencji Rolnej z Gorzowa do Zielonej Góry

      Waldemar Paś (01-08-02 02:00)

      Gorzowscy posłowie protestują przeciwko zamiarom przeniesienia z Gorzowa do
      Zielonej Góry państwowej agencji dzielącej dziesiątki milionów złotych z
      unijnych funduszy pomocowych dla rolnictwa.

      Chodzi o utworzony dwa lata temu w Gorzowie oddział regionalny Agencji
      Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Po wstąpieniu do UE, ARiMR będzie
      jedną z największych agend rządowych, odpowiedzialną za rozdział unijnych
      funduszy strukturalnych w ramach wspólnej polityki rolnej. Obecnie na
      województwo lubuskie przypada z ramach programu Sapard co najmniej 36 mln zł,
      ale po rozszerzeniu Unii będą to kilkakrotnie większe sumy. Nie więc dziwnego,
      że o tak zasobną agencję ostrzą sobie zęby politycy z obu lubuskich stolic.
      Pierwszą batalię trzy lata temu wygrał Gorzów. - Ta lokalizacja była najlepsza.
      Zresztą zgodnie z polityką ówczesnego prezesa oddziały agencji miały działać w
      miastach, gdzie jest wojewoda - mówi Roman Jabłoński, były pełnomocnik ds.
      tworzenia ARiMR w Lubuskiem, gorzowski polityk SKL.

      Obecnie Agencja przeżywa prawdziwą rewolucję. Oprócz administrowania programem
      Sapard, agencja będzie zajmować się prowadzeniem systemu zarządzania i kontroli
      IACS, rejestracją zwierząt, udzielaniem kredytów preferencyjnych. Obok biura
      regionalnego oddziały powstaną w każdym powiecie. Nowe bardzo poważne zadania
      wymuszą wzrost zatrudnienia do ok. 50 osób (obecnie w Gorzowie pracuje 13
      ludzi). Gdy kilka tygodni temu na pełnomocników do znalezienia i adaptacji
      regionalnej i powiatowych siedzib IACS-u mianowano dwóch urzędników z południa
      województwa, gorzowscy politycy zaczęli przebąkiwać, że Zielona Góra dybie na
      siedzibę agencji. Dziś mówią o tym otwarcie. - Jest inicjatywa polityków z
      Zielonej Góry, aby tego dokonać. Mam na myśli posła Józefa Zycha z PSL oraz
      Andrzeja Brachmańskiego z SLD - mówi gorzowski poseł Kazimierz Marcinkiewicz z
      PiS.

      W ub. piątek w ramach pytań bieżących w Sejmie gorzowski poseł SLD Jakub Derech-
      Krzycki zażądał od ministra rolnictwa odpowiedzi, czy rzeczywiście lubuska
      siedziba ARiMR ma zostać przeniesiona do Zielonej Góry. Czterech gorzowskich
      posłów przygotowuje też list do prezesa Agencji Aleksandra Bentkowskiego w tej
      sprawie. - W ostatnim czasie otrzymałem kilka niepokojących telefonów o
      przenosinach agencji do Zielonej Góry. Nie może być tak, że politycy
      zielonogórscy znów będą stosować wobec Gorzowa politykę faktów dokonanych -
      mówi poseł Derech-Krzycki.

      Z samej ARiMR płyną sprzeczne sygnały. - Dokładnych wiadomości nie mam,
      dowiedziałem się o sprawie po wystąpieniu sejmowym posła Krzyckiego - mówi
      Józef Lenkajtis, z-ca dyrektora oddziału ARiMR w Gorzowie. Mniej złudzeń
      pozostawia Zenon Dziża, pełnomocnik prezesa ds. adaptacji nowych pomieszczeń na
      lubuskie struktury systemu IACS. - Z dotychczasowych przymiarek wynika, że
      siedziba całego oddziału agencji znajdzie się w Zielonej Górze, w budynkach
      giełdy rolno-towarowej. Agencja jest współwłaścicielem giełdy. Dlatego
      poniesiemy mniejsze koszty eksploatacyjne - mówi pełnomocnik Dziża.

      O tym, w której z dwóch stolic województwa będzie siedziba Agencji, zdecyduje
      jej prezes. Najprawdopodobniej na początku sierpnia.
      • j24 Moim zdaniem 02.08.02, 09:53
        j24 napisał:

        > W ub. piątek w ramach pytań bieżących w Sejmie gorzowski poseł SLD Jakub
        > Derech-Krzycki zażądał od ministra rolnictwa odpowiedzi, czy rzeczywiście
        > lubuska siedziba ARiMR ma zostać przeniesiona do Zielonej Góry.
        > Czterech gorzowskich posłów przygotowuje też list do prezesa Agencji
        > Aleksandra Bentkowskiego w tej sprawie.

        Jeżeli protesty zdadzą się na nic, nie sensu marnować czasu na inne działania
        niż referendum w sprawie opuszczenie województwa przez powiat gorzowski.

        Co zrobią pozostałe powiaty byłego gorzowskiego i niezadowoleni z Żar, Szprotawy
        i Świebodzina? - to już ich problem.

        Czas na takie działania jest najodpowiedniejszy. Partie, które uczynią z tego
        swój sztandar wyborczy mają sukces jak w banku. Potrzebny jeszcze tylko jeden
        mocny akcent, czekamy na decyzję prezesa Agencji.
        • kobyla Re: Moim zdaniem 02.08.02, 19:14
          Tak obiektywnie rzecz biorąc. Przenosiny agancji Restruktury.... to nie jest
          dowód na zaborczość Zielonej ale na dupowatość gorzowskiej SLD i PSL.
          • j24 Re: Moim zdaniem 02.08.02, 22:18
            kobyla napisał:

            > Tak obiektywnie rzecz biorąc. Przenosiny agancji Restruktury.... to nie jest
            > dowód na zaborczość Zielonej ale na dupowatość gorzowskiej SLD i PSL.

            Masz rację, nie zmienia to jednak faktu, że przyszłość naszą w układzie
            z zielonymi widzę w ciemnych barwach (i chyba nie jestem w tym widzeniu
            odosobniony).
            Potrzebne ostre cięcie. Rozstańmy się z Zieloną Górą raz na zawsze i nie
            marnujmy więcej energi na nich i ani na ich psią ogrodniczość.
            Bądźmy dla stolicy silnego regionu obojętni, zamiast być wrogami dla półstolicy
            nędznego zlepku, nibyregionu.
            • aborys Re: Moim zdaniem 02.08.02, 22:29
              Z drugiej strony to jest kapitulanctwo.
              Myślę (z daleka, więc może nie powinienem się wypowiadać), że z Zieląką nalezy powalczyć.
              Nie ściągać od razu gaci.
              • j24 Re: Moim zdaniem 02.08.02, 22:43
                aborys napisał:

                > Z drugiej strony to jest kapitulanctwo.
                > Myślę (z daleka, więc może nie powinienem się wypowiadać), że z Zieląką
                > nalezy powalczyć.

                Powalczone już było. Wyrywają po kolei, na tym się nie skończy.
                Jak na przyjmą w tym pożal się Boże, małżeńskim stanie do Uni to już nie da się
                z tym nic zrobić. AMEN.
                ... a oni są pamiętliwi, będą się mścić (za nasze chwilowe przewagi)
                pokoleniami.
                Szkoda czasu i energii. Rozpierdolić to śmieszne województwo i tyle.
                Byłem na pewnym spotkaniu (w szerszym gronie).
                Byłem jedynym który wypowiadał się za straszeniem Zielonej, reszta była za
                rozpieprzeniem tego województwa. To było przed tym ostatnim gromem z jasnego
                nieba. DOŚĆ!

                Teraz musimy pokazać, że nosimy spodnie, a nie kalesony.
                • aborys Re: Moim zdaniem 02.08.02, 22:52
                  j24 napisał:

                  > Jak na przyjmą w tym pożal się Boże, małżeńskim stanie do Uni to już nie da się
                  > z tym nic zrobić. AMEN.
                  Ciekawe, co ma z tym Unia wspólnego?

                  > ... a oni są pamiętliwi, będą się mścić (za nasze chwilowe przewagi)
                  > pokoleniami.
                  No, to się ze strachu spultałem.

                  > Byłem jedynym który wypowiadał się za straszeniem Zielonej
                  Nie straszyć, tylko wyrównywać. Sprawiedliwość sprawiedliwością, ale prawda musi być...

                  > Teraz musimy pokazać, że nosimy spodnie, a nie kalesony.
                  No więc właśnie. Szable w dłoń. Lista punktów strategicznych. KRS-first!
                  • Gość: ? Re: Moim zdaniem IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 03.08.02, 11:22
                    Myślę, że tego województwa "rozpierdolić" się nie da, bo jak?
                    Referendum? Śmieszne... kiedy? jak? w jakim trybie? to Sejm może zmienić tylko
                    ustawą stolice województw. jeszcze się tak wyrolujemy wtedy, że nikt nie zwróci
                    na nas uwagę, a Zielona Góra do cna wykorzysta.
                    Racja aborysa, że nie warto kwiczeć, tylko walczyć. Bo nieprawdą jest, że
                    Zielona Góra będzie nam wszystko po kolei odbierała do końca świata. Tak wcale
                    nie jest. Bój idzie o resztkę i namiastkę paru instytucji, które pozostały do
                    podziału. Walczmy tak jak Borys mówi o KRS. Znowu zamierzam o sobie przypomnieć
                    w Ministerstwie Sprawiedliwości. Walczmy o Agencję Modernizacji Rolnictwa.
                    Niech Bentkowski choć trochę pomyśli. Walczmy w końcu o te IPN. Żeby w końcu
                    ten Bocheński przestał blokować. Walczmy o NSA i Telewizję Lubuską. wiem, że
                    niekiedy rozbija się o czas, chęci, możliwości. Jednak zawsze faxy tam gdzie
                    trzeba wysyłam. A nuż choć trochę pomoże.
                    • Gość: sagan Re: Moim zdaniem IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 03.08.02, 11:54
                      co się stało ? co wam znowu zabrali ?
                      przecie G przemysłem stoi,
                      a po co na uprzemysłowionej północy jakaś agencja od buraków i saradeli ?
                      • aborys Re: Moim zdaniem 03.08.02, 11:56
                        Gość portalu: sagan napisał(a):

                        > jakaś agencja od buraków i saradeli ?
                        Sardeli.
                        A cóż Ty się tak przejmujesz?
                        Emocje wzbierają?
                        To pewnie problem Gorzowa i Warszawy.
                    • j24 Re: Moim zdaniem 03.08.02, 14:05
                      Gość portalu: ? napisał(a):

                      > Myślę, że tego województwa "rozpierdolić" się nie da, bo jak?
                      > Referendum? Śmieszne... kiedy? jak? w jakim trybie? to Sejm może zmienić
                      > tylko ustawą stolice województw.

                      (patrz niżej)

                      > Bo nieprawdą jest, że Zielona Góra będzie nam wszystko po kolei odbierała do
                      > końca świata. Tak wcale nie jest.

                      Czyżby? Telewizja, Agencja Modernizacji Rolnictwa - przecież już były w
                      Gorzowie!


                      > Bój idzie o resztkę i namiastkę paru instytucji, które pozostały do
                      > podziału. Walczmy tak jak Borys mówi o KRS. Znowu zamierzam o sobie
                      > przypomnieć w Ministerstwie Sprawiedliwości.
                      > Walczmy o Agencję Modernizacji Rolnictwa.

                      JAK ? Kamieniami obrzucasz biuro poselskie Zycha?

                      > Niech Bentkowski choć trochę pomyśli. Walczmy w końcu o te IPN. Żeby w końcu
                      > ten Bocheński przestał blokować. Walczmy o NSA i Telewizję Lubuską.

                      Nie warto. Oni siedzą na wysokich stołkach i za publiczne pieniądze myślą jak
                      nas rozpieprzyć.
                      Jeżdża w delegację, są na "ty" z "Warszawką". I Ty chcesz wygrać z nimi faksami?

                      Ekomonią można z nimi wygrać, przekonać, że państwo zaoszczędzi na zmniejszeniu
                      liczby województw.
                      Nie doceniasz siły referendum. Wyobrażasz sobie co by było, gdyby referendum
                      się odbyło, a sejm nic z tym nie zrobił ???
                      Przecież wiesz ile jest innych głosów niezadowolenia (Szprotawa, Świebodzin,
                      Strzelce, Drezdenko, na pewno będą za rozpiepszeniem tego województwa,
                      pozostałe powiaty byłego gorzowskiego też).
                      Poza tym chyba nie doceniasz siły naszych sojuszników z Poznania, a może
                      myślisz, że nie zechcą przyłączyć się do inicjatywy?
                      • kobyla Re: Moim zdaniem 03.08.02, 17:56
                        J24- napisaleś, że walczone już było.
                        To fajne zdanie, ale ja walczonego nie zauważyłem. Zauważałem jedynie babskie
                        pienie - zabrali zabrali, zęby wybili itp.
                        Jedynym który walczył był gość co wywalczył Gorzów na mapie pogody.
                        Czy ktoś walczył z Bocheńskim w sprawie szpitali - Nikt. W Sejmiku pełno
                        gorzowiaków - i nic. Nie walczą jeno kwilą.
                        Ty to nazywasz walką. To zwykłe biadolenie. Walka dopiero przed nami. A
                        dlaczego Forum Gorzowa nie zrobi demonstracji przed budynkiem na Podgórnej?
                        • kobyla Re: Moim zdaniem 03.08.02, 18:03
                          Z pewnością gorzowski PKS dałby społeczeństwu kilka darmowych kursów na
                          demonstracje w słusznej sprawie.
                          • aborys Re: Moim zdaniem 03.08.02, 18:14
                            kobyla napisał:

                            > Z pewnością gorzowski PKS dałby społeczeństwu kilka darmowych kursów na
                            > demonstracje w słusznej sprawie.
                            Do Warszawy?
                            To są stołki (KRS, Rolniki) rozdzielane w Wawie. Tam trzeba się ścigać.
                      • blic Re: Moim zdaniem 03.08.02, 18:14
                        j24 napisał:

                        > Ekomonią

                        ? :))

                        > można z nimi wygrać, przekonać, że państwo zaoszczędzi na zmniejszeniu
                        > liczby województw.

                        I dlatego zapewne JE Miller rozważa utworzenie województwa Koszalińskiego...
      • Gość: KWICK Re: Teskt z Gazety IP: 213.76.149.* 05.08.02, 07:19
        j24 napisał:
        > W ostatnim czasie otrzymałem kilka niepokojących telefonów o
        > przenosinach agencji do Zielonej Góry. Nie może być tak, że politycy
        > zielonogórscy znów będą stosować wobec Gorzowa politykę faktów dokonanych -
        > mówi poseł Derech-Krzycki.
        Dlaczego niepokojące ? Wszystko zależy od punktu widzenia ( siedzenia ,
        zamieszkania )
        To bardzo interesujące telefony
    • aborys Tak naprawdę to nie mam co robić... 04.08.02, 01:09
      ... a nie mogę spać.

      A poza tym wkutwia mnie mękolenie Coponiektórych w temacie samobójstwa
      województwa.
      Sam tak zresztą niedawno marudziłem...

      1. Odróżnić Zieląkę od Warszawy. Część stołków dzielona jest w Warszawie. /bold/

      Skandal, że gorzowskie elity (brzmi to dziwnie, ale jeżeli 30-osobowa klasa w
      gimnazjum ma swoją elitę, to miasto tym bardziej) nie stworzyły lobbingu choćby
      równoważnego zielonogórskiemu. W końcu konspirę za komuny mieliśmy lepszą...
      Jeśli tego lobbingu nie ma - trzeba go zrobić z niczego.
      Zadziwia mnie to, że w porze wyborów samorządowych nikt nie chce podnieść
      głosów leżących na ulicy. Samorząd nie potrzebuje olbrzymiej kasy, spotów
      telewizyjnych, liderów z niebieskimi soczewkami kontaktowymi...
      Potrzebuje lokalnego problemu do rozwiązania.
      Np. dominacji Zieląki.
      Lobbujmy więc. Ja nie przyjadę. Forum Gorzowskie z obserwacji i relacji z
      trzeciej ręki to Gumy od Kaleson. Ale na pewno są ludzie w Gorzowie, którzy
      chcą złapać punkty. Do wykorzystania może nie w tych wyborach, ale w następnych.

      a) Kasa /bold/
      Szczęśliwym zbiegiem okoliczności KRS to problem który może nie dotyka, ale
      jest zrozumiały dla Ludzi z Kasą (MwC). Przynajmniej taką, jaka nam do zabawy
      potrzebna.

      b) Organizacja /bold/
      Rejestrujemy stowarzyszenie. Tnąc po skrzydłach (omijając różnych wariatów,
      może zaangażowanych, ale mało pragmatycznych...). Kasa wcześniejsza jest
      konieczna, bo potrzebujemy telefonu, choćby przyjmującego, lokalu i skrytki
      pocztowej.

      c) Integracja /bold/
      O problemie informujemy zainteresowanych - drukujemy plakaty, rozdajemy ulotki -
      w miejscach przebywania zainteresowanych, czyli zmagających się z KRS. Urząd
      Skarbowy na przykład. Zbieramy podpisy. Pod dobrze wyważoną petycją o
      lokalizację KRS w Gorzowie, na podkładce budynku i pomocy materialnej
      miejscowych firm. W tej fazie, podczas zbierania podpisów, można zacząć
      sprytnie sprzedawać cegiełki. To trudne formalnie i mentalnie - musi być
      szczególnie dobrze omówione dla uniknięcia kwasów, ale da stowarzyszeniu kasę
      na papier, transparenty, etc.
      Ale może mamy wystarczającą kasę z fazy a)...

      Teraz już jesteśmy znani w Gorzowie (cały czas dajemy pożywkę miejscowym
      gazetom i innym mediom), ludzie nie traktują nas jak oszołomów, bo podpisali
      się pod petycją, dali 5 pln... Zinternalizowali się. A może to myśmy się
      zinternalizowali? Grunt, że jesteśmy swoi.
      Petycję, z 10 tysiącami podpisów i wsparciem Businessu, spektakularnie wieziemy
      do Wawy.

      ...pisać dalej??? Nikt mnie nie słucha...
      • Gość: ? Re: Tak naprawdę to nie mam co robić... IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 04.08.02, 09:36
        Słuszne słowa... zwłaszcza co do rzekomego referendum w sprawie wyjścia Gorzowa
        z Lubuskiego. Uważam że to śmieszne i dziecinne. W życiu taka akcja się nie
        uda. Bo że Poznaniacy będą próbować nie wierzę, a jeśli nawet to co na to
        posłowie z innych wojewdztw, zresztą SLD popiera nie 16, a nawet 17 województw.
        Będziemy kwiczeć, a Zielona weżmie resztkę tortu.
        Mamy wojewodę, jesteśmy konstolicą i jest lepiej niż ze Szczecinem lub
        Poznaniem. Tu mamy większe szanse, i tu musimy robić wszystko, żeby walczyć dla
        naszego miasta o nalezne miejsce w Lubuskiem.
        To elity gorzowskie w końcu niech się za coś się wezmą.

        ?

        PS. Do Marka_P. Uważam, że fax być może niczego nie załatwi, ale lepsze to niż
        czekanie na niewiadomo na co.
        • kobyla Re: Tak naprawdę to nie mam co robić... 04.08.02, 12:11
          Aborys mądrze gada - konstruktywnie. Ale chyba nie trzeba tworzyć nowego
          stowarzyszenia. Jest już „Forum Gorzowa”. Są tam takie postacie jak Grażyna
          Lasik i dawna szefowa Aspektów - pani Pytlak. Są jacyś prawnicy biznesmeni.
          Tylko szkoda że działają jak wolnomularze. Czemu nie robią zbiórki podpisów
          pod petycjami ?
          • aborys Re: Tak naprawdę to nie mam co robić... 04.08.02, 15:28
            Może i może być to stowarzyszenie. Choć sądzę, że im brak woli mocy nieco.
            Wydać oświadczenie każdy może. A faksów wysłać - niekoniecznie.

            Do zbierania podpisów potrzebni są podstarzali chłopcy - powinni wyglądać
            poważnie (nie jak akwizytorzy Amway'a) ale powinno im się chcieć.
    • j24 Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 27.08.02, 07:39
      Gość portalu: ? napisał(a):

      > Jezeli zostanie przeniesiony do Zielonej Gory to bedzie juz po prostu
      > chamstwo i skur... Brachmanskiego i Zycha.

      Czy słonie już wystąpiły, czy skończyło się na klaunach?
      • Gość: ? Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 27.08.02, 23:47
        j24 napisał:

        > Czy słonie już wystąpiły, czy skończyło się na klaunach?

        Sprawa ucichła ;) być może
        w każdym razie coraz bardziej gorąco się robi wokół szefa Agencji Bentkowskiego.
        Spóźnienie z IACS-em (nieudany przetarg na kulczykowanie zwierząt, które musi
        być ukończone do końca 2001 r.), przkręt z 350 terenowymi samochodami na
        potrzeby regionalnych jednostek Agencji (auto na każdy powiat!!!), niepewna
        sytuacja PSL-u w koalicji.
        Może biedaczyna da sobie spokój skoro nowy szef Lubuskiej ARiMR jest z Zielonej
        Góry ;)
        Nowy dyrektor deklaruje się "że przychodzi do pracy wiedząc iż siedzibą jest
        Gorzów i chce w końcu w spokoju skupić się nad pracą z pożytkiem dla państwa a
        nie bawić się w ustalanie nowych siedzib".
        Może jednak wygramy? Ale nie chwalmy dnia przed zachodem Słońca.
        • Gość: ? Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni IP: 213.76.149.* 28.08.02, 07:30
          Czy SZ.j.24 ma do załatwienia choć jedną sprawę , oprócz mieszania ?
          • j24 Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 28.08.02, 07:55
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > Czy SZ.j.24 ma do załatwienia choć jedną sprawę , oprócz mieszania ?

            Dobra Pytajnik, najwyższa pora spotkać się ze czwórką (browarków).
            Czwartek 19:00 ? Pasuje?
            • Gość: ? Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 28.08.02, 18:04
              j24 napisał:

              > Gość portalu: ? napisał(a):
              >
              > > Czy SZ.j.24 ma do załatwienia choć jedną sprawę , oprócz mieszania ?
              >
              > Dobra Pytajnik, najwyższa pora spotkać się ze czwórką (browarków).
              > Czwartek 19:00 ? Pasuje?

              Ten ? z 213 to nie ja :))) ale gostka tego lubię :))))
              Jutro nie ma szans j24. Przyszły tydzień wtorek lub środa pasuje?

              ?
              • j24 Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 28.08.02, 18:10
                Gość portalu: ? napisał(a):

                > Ten ? z 213 to nie ja :))) ale gostka tego lubię :))))

                Jak Ty go lubisz, to i mi go polubić wypada (przyjaciele naszych przyjaciół są
                naszymi przyjaciółmi :). Zresztą ja zwykle jestem bardzo pokojowo nastawionym
                agentem.

                > Jutro nie ma szans j24. Przyszły tydzień wtorek lub środa pasuje?

                Wtorek 19:00 ? (zdrowie b.G. będziemy musieli wypić, koniecznie!)
              • j24 Pytajnik przeczytaj! 30.08.02, 12:38
                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=2831581
                Zielone towarzysze mają w dupie opinię publiczną, dobre zwyczaje, gospodarność
                funduszami publicznymi i podział administracyjny kraju...
                Ważny jest kolega. Kolega Zych, rzecznik zielonogórskiej sprawy.

                Ciekawe, kurwa, gdzie byli w tym czasie nasi posłowie i czemu w lokalnym radio
                o tym nie krzyczą!!!

                Zamkną Wam te radyjka, jak pozwolicie zgnoić nas do roli powiatu w województwie
                zielonogórskim, szanowni ludzie mediów, pięknolicy i takawożsłowi radiowcy.

                Wiem, wali Was to. Byle się w dobrej knajpie zabawić...
          • j24 IP 28.08.02, 11:12
            Pytajnik masz ten sam adres IP co "xxyyzz".
            Może jednak nie chcesz iść ze mną na piwo?
            ... a może pytajników na tym wątku jest dwóch?
            ... a może "xxyyzz" jest nowym pracownikiem wspomnianej Agencji?
        • j24 Gra o wysoką stawkę! 28.08.02, 07:52
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > Sprawa ucichła ;) być może w każdym razie coraz bardziej gorąco się robi
          > wokół szefa Agencji Bentkowskiego.

          Podobno potrzeba powierzchni na działalność (wiesz, fontanna w korytarzu,
          basen w piwnicy, tajny "koniaczkowy" schowek w ścianie.
          Wojewoda chce dać budynek po NBP, ale dopiero 1.01.2003, a Zych mówi,
          że trzeba już (ale Zielonka też nic nie może zaproponować już, tylko
          najwcześniej 1.01.2003 roku). Jaja jak berety. Warunki lokalowe (skąd my ten
          slogan znamy? karmią nas nim falubazy od 4 lat, a opowieści nie spotykają
          oparcia w rzeczywistości).

          > Spóźnienie z IACS-em (nieudany przetarg na kulczykowanie zwierząt, które musi
          > być ukończone do końca 2001 r.), przkręt z 350 terenowymi samochodami na
          > potrzeby regionalnych jednostek Agencji (auto na każdy powiat!!!).

          ... a co? kupił 35 dla zielonych (PSL) towarzyszy i kasa się skończyła?
          Miller nie będzie wpierniczał się Kalinowskiemu w jego działkę (jego obsadę
          kadrową). W PSL-u wystarczają znajomości, kompetencja i przygotowanie do
          sprawowania funkcji wynika z tych znajomości :)

          > Może biedaczyna da sobie spokój skoro nowy szef Lubuskiej ARiMR jest
          > z Zielonej Góry ;)

          Osobiście w to nie wierzę. Będą próbować i nie przeszkodzi im nawet to jeśli
          uzyskają poniżej 5% w wyborach samorządowych (co jest wysoce prawdopodobne,
          elektorat odszedł do Andrzeja, on ci "SWÓJ CHŁOP").
          PSL to kadrówka, doskolane zoorganizowana partia towarzysko-koleżeńska.
          Kolega Zych z tych szczególnie zasłużonych.
          Poza tym z pewnością ma oparcie w wielkim czerwonym bracie Brachmańskim.
          Z ciekawostek, czy wiecie, że wielkość Brachmański zawdzięcza gorzowskiemu SLD?
          Bez naszych komuszków przewodniczyły by wontory.

          > Nowy dyrektor deklaruje się "że przychodzi do pracy wiedząc iż siedzibą jest
          > Gorzów i chce w końcu w spokoju skupić się nad pracą z pożytkiem dla państwa
          > a nie bawić się w ustalanie nowych siedzib".

          To, że z Zielonej nie musi oznaczać, że niegodziwiec. Już prawie gościa
          polubiłem za ten tekst. Prawie, bom świadom, że słowa to jedno, a czyny
          to drugie.

          > Może jednak wygramy? Ale nie chwalmy dnia przed zachodem Słońca.

          Pytajnik jest niebywałym optymistą. Jeżeli wygramy to przede wszystkim
          dzięki prasie (że zainteresowała się w porę - brawo WP), Marcinkiewiczowi
          i Korskiemu.
          Stawka jest naprawdę wysoka - BEZPIECZNE MIEJSCA PRACY w mieście ogarniętym
          bezrobociem !!!!!.

          Poza tym sprawy będzie się przyjeżdzało załatwiać do nas (PKS, MZK, CPN,
          hurtownie papieru, ochroniarze, banki, hotele (dla tych z Warszawki i z tych
          Unii Europejskiej, ... itp, itd, których wszystkich nie sposób wymienić).
          To jest szczególnie ważna instytucja. Przyszłościowa.

          Mam pewnien pomysł. Muszę się skoncentrować, może uda się go zrealizować!
          Jeśli starczy mi energii i zrealizuję, to dam Wam znać (może trzeba będzie
          dołożyć do ogniska).
          • aborys Re: Gra o wysoką stawkę! 28.08.02, 09:16
            j24 napisał:

            > BEZPIECZNE MIEJSCA PRACY
            Gdybyś to, Mareczku, rozwinął, bo mam złe skojarzenia...
            Co to jest bmp.
          • bart.q Re: Gra o wysoką stawkę! 28.08.02, 09:27
            j24 napisał:

            > PSL to kadrówka, doskolane zoorganizowana partia towarzysko-koleżeńska.
            > Kolega Zych z tych szczególnie zasłużonych.

            Z tym może jeszcze różnie być.
            Poczytaj o napięciu w PSL:
            tygodnik.wprost.pl/index.php3?numer=1031&art=13375&dzial=6
          • Gość: xxyyzz Re: Gra o wysoką stawkę! IP: 213.76.149.* 28.08.02, 10:11
            j24 napisał:
            >Poza tym sprawy będzie się przyjeżdzało załatwiać do nas (PKS, MZK, CPN,
            >hurtownie papieru, ochroniarze, banki, hotele (dla tych z Warszawki i z tych
            >Unii Europejskiej, ... itp, itd, których wszystkich nie sposób wymienić).

            > Pozdro
            > J24
            A może pomyślisz o tych , którzy w Agencji mają załatwiać sprawy .
            Po co wogóle została powołana , aby utrudnić życie np. rolnikom z Lipinek
            łŁuzyckich wyjazdami do Gorzowa , gdze wszyscy mają pracę a rolnicy niech
            zdychają bo ich wszyscy oszukują .
            Facet trochę umiaru , to że jesteś z miasta to nie znaczy żebyś ustawiał
            wszystko po swojej myśli
            Nie ma co Cię pozdrawiać
            • j24 Re: Gra o wysoką stawkę! 28.08.02, 10:37
              Gość portalu: xxyyzz napisał(a):

              > A może pomyślisz o tych , którzy w Agencji mają załatwiać sprawy .
              > Po co wogóle została powołana , aby utrudnić życie np. rolnikom z Lipinek
              > łŁuzyckich wyjazdami do Gorzowa , gdze wszyscy mają pracę a rolnicy niech
              > zdychają bo ich wszyscy oszukują .

              Przerabialiśmy już temat odległości. Z Drezdenka jest tak samo daleko do
              Zielonej jak z Żar do Gorzowa.
              Co mają powiedzieć rolnicy z krańców byłego koszalińskiego (Szczecin jest na
              zachodnim skraju województwa) ?

              > Facet trochę umiaru , to że jesteś z miasta to nie znaczy żebyś ustawiał
              > wszystko po swojej myśli

              Nie czuję się lepszy bo jestem z miasta. To przeszłość. Ludzie nie chcą
              mieszkać w blokowiskach, miastowi uciekają do pobliskich wiosek zamieniając
              je w całkiem miłe dla oka osiedla.

              Agencja była w Gorzowie i mam nadzieję, że nie uda nam się ją obronić.
              Urzędasy w Gorzowie są mniej szowinistycznie nastawieni niż w Zielonej.
              Wiesz jaka była pierwsza inwestycja województwa gorzowskiego?
              Kanalizacja Międzychodu.

              > Nie ma co Cię pozdrawiać
              ...a ja tam Cię pozdrowię.
            • j24 Lepiej/gorzej 28.08.02, 10:47
              Gość portalu: xxyyzz napisał(a):

              > ... do Gorzowa , gdze wszyscy mają pracę a rolnicy niech zdychają bo ich
              > wszyscy oszukują .

              Wyobraź sobie, że zgadzam się z Tobą, że wszyscy jak dotąd Trzecią
              Rzeczpospolitą rządzący dają Wam po rogach.
              Zauważ tylko dwie sprawy:
              - są tacy rolnicy, którzy świetnie sobie dają w tym bajzlu radę (podać Ci
              adres?)
              - po drugie poczytaj o miastowych, jak żyje napierdala ich.

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=2529223http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=2789135
          • Gość: jarfas Re: Gra o wysoką stawkę! IP: *.vwes.pl / 40.10.8.* 30.08.02, 14:57
            Panie i Panowie, trzeba wziąć klawiaturę do ręki i napisać do ARiMR w
            Warszawie, zasypać mailami urzędników.
            • j24 Re: Gra o wysoką stawkę! 30.08.02, 15:03
              Gość portalu: jarfas napisał(a):

              > Panie i Panowie, trzeba wziąć klawiaturę do ręki i napisać do ARiMR w
              > Warszawie, zasypać mailami urzędników.

              Dawaj adres (link)!
              • Gość: jarfas Re: Gra o wysoką stawkę! IP: *.vwes.pl / 40.10.8.* 30.08.02, 15:56
                e-mail: mazowiecki@arimr.gov.pl
            • Gość: ROBERT Z Re: Gra o wysoką stawkę! IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl 30.08.02, 15:05
              Chyba już za późno na jakiekolwiek działania .............
              • j24 Re: Gra o wysoką stawkę! 30.08.02, 15:09
                Gość portalu: ROBERT Z napisał(a):

                > Chyba już za późno na jakiekolwiek działania .............

                A kysz! Przestań, poczytaj Ziemię Gorzowską (z poprzedniego tygodnia).
                Prawo (ustawa) jest po naszej stronie. Tyle, że ktoś znomu chce w ustawach
                mieszać pod potrzeby.... no wiesz, kogo... (Brachmańskiego i Zycha).
    • aborys Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 31.08.02, 15:40
      Okazuje się, że zapasy o konfitury toczą się nie tylko na poziomie wojewódzkim
      (Gorzów - Zieląka), ale także na poziomie powiatowym...

      "W powiecie iławskim biuro nie będzie w centralnie położonej Iławie, ale w
      leżącej na południowym krańcu Lubawie - w siedzibie Spółdzielni Kółek
      Rolniczych. Rolnicy z gmin Zalewo, Susz i Kisielice będą mieli bardzo daleko do
      biura agencji.
      - Proponowałam agencji budynek skarbu państwa po policji, położony w centrum
      Iławy, z dużym parkingiem. Ale przyjechał do mnie szef iławskiego PSL z
      prezesem spółdzielni w Lubawie i powiedzieli, że siedziba będzie u nich. Teraz
      agencja remontuje budynki spółdzielni za państwowe pieniądze - opowiada
      Aleksandra Skubij, starosta iławska.(...)
      W powiecie przeworskim na Podkarpaciu Zbigniew Mierzwa przeniósł dotychczasową
      siedzibę z Przeworska do pomieszczeń Gminnej Spółdzielni w Gaci, wsi, pod którą
      mieszka.
      - Starosta i prezydent Przeworska nie znaleźli odpowiedniego lokalu. Wybrałem
      Gać, bo tam były odpowiednie warunki, a ponadto jest to wieś z wielkimi
      tradycjami ludowymi (Uniwersytet Ludowy - przyp. red.) - przekonuje."

      /dzisiejsza Rzepa/
      • bart.q Re: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolni 31.08.02, 17:53
        aborys napisał:

        > Okazuje się, że zapasy o konfitury toczą się nie tylko na poziomie
        > wojewódzkim, ale także na poziomie powiatowym...

        Ba, przede wszystkim na poziomie partyjnym, tudzież wewnątrzpartyjnym.
        Nie sądzę żeby w naszym przypadku była to kwestia Zielona vs. Gorzów. Bardziej
        już Zych vs. Kalinowski.
        Tudzież oczywiście "Ojczyzna" vs. Kółka Rolnicze (nie pamiętam całej nazwy).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka