Dodaj do ulubionych

Baśka, ta z warunkami

21.08.02, 11:45
Kto zatańczy z Wilkami?
Obserwuj wątek
    • wiatr_we_wlosach Re: Baśka, ta z warunkami 21.08.02, 12:20
      tanczacy_z_wilkamy napisał:

      > Kto zatańczy z Wilkami?

      Gdzie ta bibka?
      • tanczacy_z_wilkamy Re: Baśka, ta z warunkami 21.08.02, 12:56
        wiatr_we_wlosach napisał(a):

        > tanczacy_z_wilkamy napisał:
        >> Kto zatańczy z Wilkami?
        > Gdzie ta bibka?

        Trzymaj swoje włosy z dala od mojej Baśki!
        • aborys Re: Baśka, ta z warunkami 22.08.02, 08:48
          Smutno, co nie?
          Wakacje to nie czas do tańca...
          • siedzoncy_byk Re: Baśka, ta z warunkami 22.08.02, 11:50
            aborys napisał:

            > Wakacje to nie czas do tańca...

            Czas do tańca jest zawsze. Chyba, że mowa o Tańcu Duchów.
            • wiatr_we_wlosach Baśka ma warunek tylko ze skrawania 22.08.02, 12:39
              siedzoncy_byk napisał:

              >> Wakacje to nie czas do tańca...
              > Czas do tańca jest zawsze. Chyba, że mowa o Tańcu Duchów.

              Do tańca trzeba dwojga, a nie dwóch :)
              • tanczacy_z_wilkamy Re: Baśka ma warunek tylko ze skrawania 22.08.02, 12:54
                wiatr_we_wlosach napisał:

                > siedzoncy_byk napisał:
                >
                > >> Wakacje to nie czas do tańca...
                > > Czas do tańca jest zawsze. Chyba, że mowa o Tańcu Duchów.
                >
                > Do tańca trzeba dwojga, a nie dwóch :)

                i koniecznie wilka!
                • siedzoncy_byk Re: Baśka ma warunek tylko ze skrawania 22.08.02, 13:15
                  tanczacy_z_wilkamy napisał:

                  > > Do tańca trzeba dwojga, a nie dwóch :)
                  >
                  > i koniecznie wilka!

                  Wilka można złapać jak się postawi tipi na kamieniu.
                  • aborys Re: Baśka ma warunek tylko ze skrawania 22.08.02, 13:55
                    siedzoncy_byk napisał:

                    > Wilka można złapać jak się postawi tipi na kamieniu.
                    Tipi na kamieniu, będącym namiastką fundamentu, jest niekoszerne.
                    Tipi powinno stać na wydeptanej trawie.
                    • tanczacy_z_wilkamy Baśka ta na warunkowym (zwolnieniu) 22.08.02, 14:15
                      aborys napisał:

                      > Tipi na kamieniu, będącym namiastką fundamentu, jest niekoszerne.

                      Wilka jak by przestawić na koszerne to by zdechł, biedaczysko.
                      • aborys Re: Baśka ta na warunkowym (zwolnieniu) 22.08.02, 14:29
                        tanczacy_z_wilkamy napisał:

                        > Wilka jak by przestawić na koszerne to by zdechł, biedaczysko.
                        No se żartujesz chyba!
                        Taki czulent, albo kosherną gęś. I popić koszerną wódeczką...
                        Mniam.
                        • tanczacy_z_wilkamy Baśka (ta na zwolnieniu), a nowy Kodeks Pracy 22.08.02, 14:35
                          aborys napisał:

                          > No se żartujesz chyba!
                          > Taki czulent, albo kosherną gęś. I popić koszerną wódeczką...
                          > Mniam.

                          Prawdziwe wilki wódy nie żłopią!
                          • aborys Re: Baśka (ta na zwolnieniu), a nowy Kodeks Pracy 22.08.02, 14:42
                            tanczacy_z_wilkamy napisał:

                            > Prawdziwe wilki wódy nie żłopią!
                            No tak. Wilki morskie tylko koszerny rum. Z butelki.
                            • wiatr_we_wlosach Hej, ha - Baś'ka (nadchodzą morskie opowieści) 22.08.02, 15:04
                              aborys napisał:

                              > tanczacy_z_wilkamy napisał:
                              >
                              > > Prawdziwe wilki wódy nie żłopią!
                              > No tak. Wilki morskie tylko koszerny rum. Z butelki.

                              Wodę ognistą z butelki, to z szalonym_koniem w rezerwacie wiatr_we_włosach pić
                              (spać potem wiele księżyców).
                              Blade twarze po wielkiej wodzie na kanu pływać, musieć kielichy wznieś!
                              • aborys Re: Hej, ha - Baś'ka (nadchodzą morskie opowieści 22.08.02, 15:11
                                wiatr_we_wlosach napisał:

                                > (spać potem wiele księżyców).
                                To faktycznie, blade twarze musieć wam dolać eteru do wody ognistej. Jeden
                                księżyc ca. 27 dni.

                                > Blade twarze po wielkiej wodzie na kanu pływać, musieć kielichy wznieś!
                                To z butelki, czy kielicha?
                              • kunta-kinte Morskie, z Baśką, opowieści 23.08.02, 14:03
                                wiatr_we_wlosach napisał:

                                > Blade twarze po wielkiej wodzie na kanu pływać, musieć kielichy wznieś!

                                W języku Kunto-kińtańskim to będzie tak:

                                Bum, bum, bum, bum, bum,..., bum, bum,..., bum, bum, kolejkę nalej,
                                Bum, bum, bum, bum, bum,..., bum, bum,..., bum, bum, kielichy wznieśmy,
                                Bum, bum, bum, bum, bum,..., bum, bum,..., bum, bum, kto zrobi dobrze,
                                bum, bum,..., bum, bum, kińtańskiej opowieści.

                                Baśka, nuty pisz (bum, bum, blondyno)
                    • siedzoncy_byk Re: Baśka na kamieniu 22.08.02, 15:28
                      aborys napisał:

                      > Tipi na kamieniu, będącym namiastką fundamentu, jest niekoszerne.

                      Toteż tylko ostatni karibu stawia tipi na kamieniu.

                      > Tipi powinno stać na wydeptanej trawie.

                      Północcy bracia chwalą sobie także mech.
                      • aborys Re: Baśka na kamieniu 22.08.02, 15:34
                        Was jest naprawdę dwóch???

                        > Toteż tylko ostatni karibu stawia tipi na kamieniu.
                        I, niestety, łapie wilka, co kończy zabawę drużyny karibu.

                        > Północcy bracia chwalą sobie także mech.
                        A jeden mój brat... Sorki... funfel, co mieszkał na Mazurach w autentycznym
                        tipi do późnej jesieni, ścielił sobie skóry miejscowych kóz.
                        • siedzoncy_byk Znacznie więcej niż dwóch 23.08.02, 14:19
                          aborys napisał:

                          > Was jest naprawdę dwóch???

                          Mówisz zupełnie jak pewien czarownik, kiedy pokazałem mu obrzędową lalkę.
                          • aborys Re: Znacznie więcej niż dwóch 23.08.02, 14:47
                            siedzoncy_byk napisał:

                            > Mówisz zupełnie jak pewien czarownik, kiedy pokazałem mu obrzędową lalkę.
                            To musiał być czarownik bladych twarzy. Nie zatrybiał elementarnych spraw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka