Dodaj do ulubionych

Chlorofil...

02.09.05, 20:31
Ale upierdliwy.. jak meszki... amówili że wszstie w Gorzowie wytruto...
widocznie to desant z Chlorofilowej Górki....


P.S.

Podejrzeweam że to Marek_p kryje sie za chlorofilem...
Obserwuj wątek
    • Gość: techno Re: Chlorofil... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:54
      Aż przeczytałem wszystkie jego posty... Na wszystkich lubuskich forach, na
      jakich znalazłem;)
      Rany, dawno się tak nie uśmiałem:D
      Współczuję Wam tylko dlatego, że kandyduje u Was... a nie dla przykładu na Togo.
      Wtedy o ten kraj byłbym spokojniejszy...
      Pozdrawiam
    • pretty01 Re: Chlorofil... 05.09.05, 19:02
      e_werty napisał:
      > Podejrzeweam że to Marek_p kryje sie za chlorofilem...
      Marek Pe kryje się w lesie.
      • e_werty Re: Chlorofil... 05.09.05, 19:23
        "...Marek Pe kryje się w lesie."

        czyli zgadłem!!!

        P.S.

        A co? chlorofil go sciga i Marekpe przeszedł do partyzantki?
        Daj znac jak przebiegaja potyczki...

        jakby co to moge podrzucic granatnik...
        dziadek na strychu chowa - "w razie czego" - może o ten "raz" chodziło...?

        • pretty01 Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:21
          Chlorofil nie ma szans. Marekpe może przypuścić atak z powietrza.
          • e_werty Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:23
            "... atak z powietrza..."

            i tu mnie przyparłas do... lasu...
            Masz rację chlorofile to "nieloty"!!!
            • pretty01 Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:27
              Ale mają, skubane, aspiracje na wysokie loty.
              • e_werty Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:32
                "...skubane, aspiracje na wysokie loty...."

                skubane?... na loty... chyba do garnka...
                • pretty01 Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:44
                  Po ugotowaniu może stracić kolor, toższamość i nie wiedzieć kim jest. Będzie mi
                  się potem taki błąkał koło domu.
                  • pretty01 Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:54
                    My tu gadu gadu, a Marekpe sam w okopie.
                    • e_werty Re: Chlorofil... 05.09.05, 20:56
                      "...Marekpe sam w okopie..."

                      jestes pewna że sam? a te jego "pszczólki"? przytepiły czulki?
                      • e_werty Re: Chlorofil... 05.09.05, 21:35
                        Slodkie bzykanie we wspomnieniach zostanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka